BIP
Rozmiar tekstu
Kontrast

I C 845/23 - zarządzenie, wyrok, uzasadnienie Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim z 2024-02-15

Sygn. akt I C 845/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 lutego 2024 r.

Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim, Wydział I Cywilny w składzie następującym:

Przewodniczący

Sędzia SO Alina Gąsior

Protokolant

sekr. sąd. Izabela Małgorzaciak

po rozpoznaniu w dniu 18 stycznia 2024 r. w Piotrkowie Trybunalskim

na rozprawie

sprawy z powództwa R. F., A. F.

przeciwko (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W.

o zapłatę i ustalenie

1.  ustala, że nie istnieje pomiędzy stronami stosunek prawny kredytu wynikającego z umowy kredytu na cele mieszkaniowe (...) numer (...) z dnia 14 marca 2008 roku zawartej pomiędzy powodami R. F. i A. F. a (...) Bankiem Spółką Akcyjną z siedzibą w W. z uwagi na nieważność umowy;

2.  zasądza od pozwanego (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powodów R. F. i A. F. łącznie kwotę 210.107,45 (dwieście dziesięć tysięcy sto siedem 45/100) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 16 marca 2023 roku do dnia zapłaty;

3.  zasądza od pozwanego (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powodów R. F. i A. F. kwotę 11.834,00 (jedenaście tysięcy osiemset trzydzieści cztery 00/100) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu w tym kwotę 10.800,00 (dziesięć tysięcy osiemset 00/100) złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

Sygn. akt I C 845/23

UZASADNIENIE

W pozwie wniesionym w dniu 8 maja 2023 r. (data nadania pisma) powodowie R. F. i A. F., reprezentowani przez pełnomocnika, wnieśli przeciwko pozwanemu (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. o:

1.  zasądzenie od pozwanego łącznie na rzecz powodów kwoty 210.107,45 zł tytułem bezpodstawnego wzbogacenia pozwanego w związku z nieważnością zawartej przez strony umowy kredytu i pobraniem świadczeń nienależnych okresie od dnia 26.03.2008 r. do dnia 11.07.2022 r. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 16.03.2023 r. do dnia zapłaty,

2.  ustalenie nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu na cele mieszkaniowe nr (...) nr (...) z dnia 14.03.2008 r. wobec stwierdzenia jej nieważności,

ewentualnie, w przypadku uznania umowy za zgodną z prawem i mogącą dalej obowiązywać w kształcie pozbawionym zapisów abuzywnych, o:

3.  zasądzenie od pozwanego łącznie na rzecz powodów kwoty 34.793,92 zł tytułem bezpodstawnego wzbogacenia pozwanego w związku z pobraniem środków od dnia 26.03.2008 r. do dnia 11.07.2022 r. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 16.03.2.2023 r. do dnia zapłaty,

4.  zasądzenie od pozwanego łącznie na rzecz powodów kwoty 1.468,90 zł tytułem bezpodstawnego wzbogacenia pozwanego w związku z pobraniem środków tytułem prowizji z tytułu udzielenia kredytu z brakującą wartością zabezpieczenia wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 16.03.2.2023 r. do dnia zapłaty

a ponadto:

5.  zasądzenie od pozwanego na rzecz strony powodowej kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym opłaty skarbowej od pełnomocnictw oraz kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej stawce oraz opłat skarbowych od pełnomocnictw wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty;

W uzasadnieniu pozwu powodowie wskazali, że zawarli w dniu 14.03.2008 r. z poprzednikiem prawnym pozwanego banku umowę kredytu na cele mieszkaniowe nr (...) nr (...) indeksowanego kursem franka. Powodowie wskazali, że umowa narusza zasadę swobody umów, jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, co skutkuje jej nieważnością. Ponadto zawiera klauzule niedozwolone w postanowieniach § 2 ust. 2, § 4 ust 1a, § 9 ust. 2 zd. 2-4 umowy, stanowiące klauzule indeksujące świadczenia stron dwoma miernikami wartości określanymi dowolnie przez stronę pozwaną. Ponadto powodowie zakwestionowali § 6 ust. 2 umowy dotyczący obciążenia kredytobiorcy prowizją z tytułu ryzyka udzielenia kredytu z brakującą wartością zabezpieczenia. Powodowie wskazali, że zawarli umowę jako konsumenci, kwestionowane postanowienia nie były z nimi indywidualnie uzgadniane, zostały sformułowane niejednoznacznie, kształtują ich prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Niedozwolone klauzule nie wiążą powodów, co powoduje upadek umowy, w konsekwencji przysługuje im zwrot kwot zapłaconych bankowi w związku z wykonywaniem umowy kredytowej. Jako interes prawny powodowie podali niepewność prawa oraz wpis hipoteki w księdze wieczystej. Powodowie podali, że suma wszystkich środków spłaconych tytułem rat kredytu od dnia 26.03.2008 r. do dnia 11.07.2022 r. wynosi 210.107,45 zł. Z kolei w przypadku uznania poszczególnych klauzul za niedozwolone przysługuje im roszczenie o zwrot kwot przez nich nadpłaconych, ustalonych jako wartość, o którą suma pobranych przez pozwanego środków przewyższała sumę środków należnych, określonych na podstawie sporządzonej symulacji kredytu, w okresie od dnia 26.03.2008 r. do dnia 11.07.2022 r. w łącznej wysokości 34.793,92 zł, którą należy powiększyć o prowizję z tytułu ryzyka udzielenia kredytu z brakującą wartością zabezpieczenia w wysokości 1.468,90 zł.

W odpowiedzi na pozew pozwany (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W., reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powodów na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Pozwany wskazał przede wszystkim, że umowa kredytu hipotecznego stanowiąca kredyt indeksowany kursem franka jest dopuszczalna na płaszczyźnie prawa i brak jest podstaw do stwierdzenia jej bezwzględnej nieważności, a także nie zawiera ona niedozwolonych klauzul umownych. W przypadku zaś uznania klauzul za niedozwolone, brak jest podstaw do uznania upadku całej umowy. Pozwany na wypadek uznania przez Sąd, że umowa jest nieważna i zasądzenia dochodzonej przez powodów kwoty na tej podstawie, podniósł zarzut potrącenia wierzytelności z art. 203 1 kpc dochodzonej przez powodów w niniejszej sprawie z wzajemnymi wierzytelnościami pozwanego: o zwrot kwot udzielonego powodom kredytu, tj. kwoty 210.000 zł oraz wierzytelności z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia na skutek skorzystania przez drugą stronę z udzielonego przez bank kapitału i osiągnięcia z tego tytułu korzyści majątkowej, tj. kwoty 31.378 zł. Ponadto na wypadek nieuwzględnienia zarzutu potrącenia pozwany podniósł zarzut zatrzymania kwoty stanowiącej roszczenie pozwanego o zwrot kwot udzielonego powodom kredytu, tj. kwoty 210.000 zł oraz wierzytelności z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia na skutek skorzystania przez drugą stronę z udzielonego przez bank kapitału i osiągnięcia z tego tytułu korzyści majątkowej, tj. kwoty 31.378 zł. Jednocześnie pozwany na wypadek przyjęcia „odfrankowienia” podniósł zarzut przedawnienia roszczenia powodów obejmujący nadpłaty powstałe w okresie od zawarcia umów do 7 maja 2013 r. z uwagi na 10-letni upływ terminu przedawnienia. Pozwany przed wdaniem się w spór zakwestionował wartość przedmiotu sporu i wniósł o jej sprawdzenie.

Na rozprawie w dniu 18 stycznia 2024r. w obecności powodów pełnomocnik pozwanego podtrzymał i ponowił zarzut potrącenia, a w przypadku nieuwzględnienia zarzutu potrącenia podniósł zarzut zatrzymania o treści tożsamej z zarzutami w odpowiedzi na pozew.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Pozwany (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. jest następcą prawnym (...) Bank S.A. z siedzibą w W..

/bezsporne/

Powodowie R. F. i A. F. zawarli z bankiem (...) S.A. z siedzibą w W. w dniu 14 marca 2008 r. umowę kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...).

Na podstawie umowy powodowie zaciągnęli kredyt w wysokości 210.000 zł denominowany (waloryzowany) w walucie (...) na zakup lokalu mieszkalnego nr (...) położonego przy ul. (...) w P. oraz garażu murowanego położonego przy ul. (...) w P.. Kredyt został udzielony na okres 360 miesięcy. Oprocentowanie kredytu ustalono według zmiennej stopy procentowej, na którą składała się suma stałej marży banku w wysokości 2,25 p.p. oraz zmiennej stawki odniesienia ustalanej w oparciu o LIBOR 3-miesięczny. Zabezpieczenie spłaty kredytu stanowi m.in. hipoteka kaucyjna do kwoty 420.000 zł na finansowanej z kredytu nieruchomości.

Zgodnie z tą umową:

§ 2 ust. 1: „Na wniosek dnia 08.02.2007 Bank udziela Kredytobiorcy kredytu w kwocie 210.000 zł denominowanego (waloryzowanego) w walucie (...) na okres 360 miesięcy od dnia 14-03-2008 do dnia 10-03-2038. (ostateczny termin spłaty kredytu) na zasadach określonych w Umowie i (...), wliczając w to:

1) okres wykorzystania kredytu: 2 miesięcy;

2) okres karencji w spłacie kredytu 0 miesięcy;

3) okres spłaty kredytu wraz z należytymi odsetkami: 358 miesięcy”

§ 2 ust. 2: „Kwota kredytu denominowanego (waloryzowanego) w (...) lub transzy kredytu zostanie określona według kursu kupna dewiz dla wyżyj wymienionej waluty zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w Banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu.

§ 4 ust. 1a: „Kredyt wykorzystany jest w złotych, przy jednoczesnym przeliczaniu wysokości transzy według kursu kupna dewiz (...) zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w Banku w dniu wykorzystania kredytu”

§ 9 ust. 2: „Po okresie wykorzystania kredytu Kredytobiorca zobowiązuje się do spłaty kredytu wraz z odsetkami w 358 ratach miesięcznych w dniu 10 każdego miesiąca począwszy od 10.06.2008 r. Wysokość rat kapitało-odsetkowych określona jest w (...). Spłata rat kapitałowo-odsetkowych dokonywana jest w złotych po uprzednim przeliczeniu rat kapitałowo-odsetkowych według kursu sprzedaży dewiz obowiązującego w Banku w dniu spłaty, a tym samym zamiana wysokości w/w kursu waluty ma wpływ na ostateczną wysokość spłacanego przez Kredytobiorcę kredytu”.

§ 6 ust. 2: „Bank pobiera od Kredytobiorcy prowizję w wysokości 1.468,90 zł z tytułu ryzyka udzielenia kredytu z brakującą wartością zabezpieczenia. Prowizja jest pobierana nie później niż w momencie uruchomienia pierwszej transzy kredytu. Wysokość prowizji stanowi 3,50% kwoty kredytu w wysokości 41.968,50 złotych, która nie znajduje pokrycia w wymaganej przez Bank wartości zabezpieczenia w postaci hipoteki na nieruchomości/ ograniczonym prawie rzeczowym. Bank pobiera ww. prowizję poprzez obciążenie rachunku Kredytobiorcy numer (...).“

Treść § 11 ust 4 i 5 umowy zawiera oświadczenie odnośnie akceptacji zasad funkcjonowania kredytu denominowanego oraz akceptacji ryzyka.

/dowód: umowa kredytu 25-30/

Z tytułu umowy kredytu bank wypłacił powodom kredyt w jednej transzy w dniu 26 marca 2008 r. w kwocie 210.000 zł stanowiącej równowartość 95.022,62 CHF wg kursu 1 CHF = 2,2100 PLN.

Powodowie w okresie od dnia 26.03.2008 r. do dnia 11.07.2022 r. spłacił łącznie kwotę 210.107,45 zł.

/dowód: zaświadczenie pozwanego k.31-38/

Powodowie zgłosili się do banku poprzednika prawnego pozwanego celem zaciągnięcia kredytu w wysokości 210.000 zł na zakup mieszkania. Pracownik banku przedstawił powodom ofertę kredytu frakowego w korzystny sposób. Nie przedstawił im ofert innych kredytów.

Pracownik banku poinformował powodów, że kurs franka może ulec okresowym wahaniom, jednak różnice będą nieznaczne. Nie przedstawił im symulacji przedstawiającej wpływ wahań waluty na wysokość raty i salda kredytu. Powodowie nie mieli możliwości negocjowania umowy.

Powodowie otrzymali kredyt w złotówkach. Nadal spłacają jego raty, bank sam pobiera odpowiednią kwotę w złotówkach z konta powodów i przelicza na odpowiednią wysokość. Harmonogram powodowie otrzymują we frankach.

Jest to drugi kredyt powodów z wykorzystaniem waluty obcej w tym banku. Pierwsza umowa była zawarta ok. 2002-2003 r.

Powodowie do chwili obecnej mieszkają w sfinansowanym z kredytu mieszkaniu. Mieszkanie nie było przez nich wynajmowane. Powodowie nigdy też nie prowadzili działalności gospodarczej.

/dowód: zeznania powoda protokół k.136v-137, zeznania powódki protokół k.137-137v/

Pismem z dnia 15 lutego 2023 r. powodowie złożyli pozwanemu reklamację dotyczącą przedmiotowej umowy kredytu. Powodowie zakwestionowali ważność umowy, wskazując na abuzywność klauzul umownych oraz wezwali pozwanego do zapłaty kwoty 210.107,45 zł w terminie 30 dni od otrzymania wezwania.

/dowód: reklamacja powodów k.46-48/

Pismem z dnia 15 marca 2023 r. pozwany bank poinformował powodów, że reklamacja została rozpatrzona negatywnie.

/dowód: odpowiedź pozwanego na reklamację k49-50v/

Powodowie znają i rozumieją skutki nieważności umowy kredytu i zgadzają się na stwierdzenie nieważności tej umowy.

/dowód: zeznania powoda protokół k.136v-137, zeznania powódki protokół k.137-137v/

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie wskazanych dowodów.

Sąd pominął wnioski stron o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości finansowej oraz z zakresu bankowości na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2, 3 i 5 kpc, uznając, że jest on nieistotny i nieprzydatny dla rozstrzygnięcia sprawy oraz zmierza do przedłużenia postępowania. Ustalając wysokość zobowiązania, Sąd przyjął wyliczenia powodów na podstawie dokumentów wystawionych przez pozwanego, których wiarygodności pozwany nie kwestionował. Wobec zasadności powództwa głównego postępowanie dowodowe obejmowało ustalenie kwoty nienależnie pobranego świadczenia przez bank od powodów. Natomiast okoliczność związana z kształtowaniem się kursów pozwanego, w tym kwestia ich rynkowego charakteru, nie miała znaczenia dla stwierdzenia niedozwolonego charakteru kwestionowanych postanowień umownych. Dla oceny postanowień umownych wystarczająca była ocena prawna treści umowy dokonywana na chwilę jej zawarcia, a nie w okresie wykonywania umowy.

Sąd na tej samej podstawie pominął również dowód z zeznań świadków M. K., M. M. i I. K.. Przede wszystkim wskazać należy, że świadkowie ci nie brali udziału w procedurze związanej z udzieleniem kredytu powodom, natomiast ogólne informacje dotyczące obowiązującej w banku procedury zawierania podobnych umów nie oznaczają, że powodom udzielono w sposób zrozumiały wszystkich informacji przewidzianych w tej procedurze. Z kolei fakty związane z funkcjonowaniem kredytu hipotecznego oraz zasadami ustalania kursów walut, stanowią okoliczności leżące poza stosunkiem łączącym strony, będąc jedynie wewnętrznymi procedurami banku, a zatem na ich podstawie powodowie nie mogli przewidzieć, jak będzie kształtowało się ich zobowiązanie względem banku.

Żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy w ocenie Sądu nie miały zgromadzone w aktach sprawy dokumenty w postaci opinii prywatnych oraz stanowisk instytucji jako niezwiązane bezpośrednio z umową łączącą strony. Sąd nie był bowiem w żadnym zakresie związany stanowiskami czy poglądami osób trzecich. Wskazane materiały stanowią jedynie część argumentacji strony.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości co do roszczenia głównego o zapłatę i ustalenie. Taki stan rzeczy czynił bezprzedmiotowym odnoszenie się do roszczeń ewentualnych.

I Powództwo o ustalenie

Określone przez stronę powodową żądanie ustalenia nieważności umowy znajduje swą podstawę prawną w treści art. 189 kpc, zgodnie z którym powód może żądać ustalenia przez Sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny.

1. interes prawny

Zdaniem Sądu, stronie powodowej przysługuje interes prawny w dochodzeniu ustalenia nieważności umowy. Rozstrzygnięcie pozwoli powodowi uniknąć ewentualnych sporów w przyszłości w zakresie wysokości świadczenia pieniężnego należnego pozwanemu bankowi. Umowa kredytu została zawarta na okres kilkudziesięciu lat i obecnie strony nadal są nią związane. Bez rozstrzygnięcia na przyszłość o zasadach rozliczenia kredytu, nie istnieje możliwość definitywnego zakończenia sporu. Rozstrzygnięcie roszczenia o ustalenie nieważności umowy zniesie stan niepewności strony powodowej w zakresie wysokości rat i sposobu ich rozliczania. Sama możliwość wytoczenia powództwa o świadczenie nie wyczerpuje interesu prawnego w żądaniu ustalenia. Zakresem res iudicata objęta jest sentencja wyroku, zaś przesłankowe ustalenie nieważności umowy i zasądzenie na tej podstawie kwot nienależnie wypłaconego świadczenia, nie będzie zawierało ww. rozstrzygnięcia w sentencji. Wskazać należy również na treść art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13, wymagającego zapewnienia stosownych i skutecznych środków mających na celu zapobieganie stałemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez sprzedawców i dostawców z konsumentami.

2. klauzule niedozwolone

Powodowie oraz poprzednik prawny pozwanego zawarli umowę kredytu indeksowanego do waluty (...). Umowa obejmowała kwotę w PLN, która została przeliczona na (...), a następnie ponownie na PLN. Kredyt objęty kwestionowaną umową jest kredytem złotowym, którego saldo wyrażane jest w walucie obcej, do której kredyt został indeksowany. Zastosowany w umowie mechanizm indeksacji nie zmienia kwoty i waluty kredytu, wyrażonej w PLN, a stanowi on jedynie klauzulę przeliczeniową, mocą której strony ustaliły, że zobowiązanie wyrażone w walucie polskiej w dniu uruchomienia kredytu, miało zostać przeliczone na walutę (...). Kredytobiorca zobowiązany był do dokonania spłaty kredytów, przy czym wysokość rat, uiszczanych w PLN, obliczona miała być według kursu (...).

Oceniając ważność czynności prawnej nie można przypisywać dominującego znaczenia ani okolicznościom poprzedzającym zawarcie umowy, ani sposobowi jej wykonania. O ważności umowy orzeka się oceniając jej treść i cel z daty zawarcia umowy, a nie sposób jej faktycznego wykonania.

W zakresie ochrony praw konsumenta przed naruszeniami słuszności kontraktowej istnieją przepisy szczególne (w tym art. 385 1 – 385 3 kc) wprowadzające instrument wzmożonej względem zasad ogólnych kontroli treści postanowień narzuconych przez przedsiębiorcę pod kątem poszanowania interesów konsumentów, a także szczególną sankcję mającą niwelować niekorzystne skutki zastosowania klauzul abuzywnych. Przepisy dotyczące nieuczciwych postanowień umownych stanowią implementację do krajowego systemu prawnego Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L 1993 Nr 95, str. 29) należy zatem odwołać się do znacznego dorobku orzeczniczego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Przy stwierdzeniu abuzywności niektórych postanowień umownych umowa nadal może wiązać strony w pozostałym zakresie albo – o ile po stwierdzeniu abuzywności tych postanowień nie da się wykonać – umowa może być również uznana za nieważną.

2.1 status konsumenta, indywidualne uzgodnienie, główne świadczenie

Umowa kredytu wiąże się z działalnością gospodarczą pozwanego, natomiast w niniejszej sprawie strona powodowa działała jako konsument. Zgodnie bowiem z treścią art. 22 1 kc za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Powodowie zaciągnęli zobowiązanie na cele mieszkaniowe.

Zgodnie z art. 385 § 3 kc nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Powyższe zawiera wzruszalne domniemanie prawne nieuzgodnienia indywidualnego postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Ponadto ciężar dowodu, że klauzule ryzyka walutowego i klauzule przeliczeniowe zostały indywidualnie uzgodnione, spoczywał na banku (art. 385 1 § 4 kc). Zgodnie zaś art. 3 ust. 2 dyrektywy 93/13 warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej, a fakt, że niektóre aspekty warunku lub jeden szczególny warunek były negocjowane indywidualnie, nie wyłącza stosowania niniejszego artykułu do pozostałej części umowy, jeżeli ogólna ocena umowy wskazuje na to, że została ona sporządzona w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej.

Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że umowa została zawarta w oparciu o standardowy wzorzec umowy kredytu indeksowanego stworzony przez pozwanego. Brak indywidualnego uzgodnienia spornych postanowień umownych dotyczących indeksacji wynika z samego charakteru zawartej umowy – opartych o treść stosowanego przez bank wzorca umownego. Stronie powodowej zaoferowano produkt typowy, przygotowany w całości przez bank i adresowany do klientów zainteresowanych umową kredytu hipotecznego z wykorzystaniem waluty (...). Taki sposób zawierania umowy w zasadzie wyklucza możliwość indywidualnego wpływania przez konsumenta na treść powstałego stosunku prawnego, poza ustaleniem kwoty kredytu, ewentualnie wysokości oprocentowania, marży czy prowizji. Nie stanowi też indywidualnego uzgodnienia dokonanie wyboru przez konsumenta jednego z kilku rodzajów umów przedstawionych przez przedsiębiorcę, w tym umowy kredytu złotowego, bez mechanizmu indeksacji. Możliwość wyboru kredytu złotowego nie jest dowodem na to, że konsument wybierający kredyt indeksowany mógł indywidualnie negocjować postanowienia wzorca kredytu indeksowanego. Nie świadczy o indywidualnym uzgodnieniu to, że przedsiębiorca stworzył kilka wzorców umów, jeżeli konsument może jedynie dokonać wyboru pomiędzy takimi wzorcami, a nie doprowadzić w drodze negocjacji do modyfikacji postanowień danego wzorca. Niedozwolony charakter badanych klauzul usuwa wyłącznie indywidualne uzgodnienie tych klauzuli, nie zaś wybór przez konsumenta wzorca z kilku oferowanych przez pozwanego. Późniejszy wniosek o zmianę warunków umowy nie stanowi negocjacji.

W niniejszej sprawie kwestionowane były postanowienia zawarte w § 2 ust. 2, § 4 ust 1a, § 9 ust. 2 zd. 2-4 oraz § 6 ust. 2 umowy.

Postanowienia dotyczące indeksacji kredytu – zarówno dotyczące sposobu przeliczenia kwoty kredytu na franki przy wypłacie kredytu, jak też zadłużenia wyrażonego we frankach na złotówki podczas spłaty poszczególnych rat – określają świadczenia główne stron w rozumieniu art. 385 1 § 1 kc. Dotyczą bowiem one bezpośrednio sposobu określenia kwoty wykorzystanego i spłacanego kredytu, a zatem elementów należących zgodnie z treścią art. 69 ustawy prawo bankowe do essentialia negotii umowy kredytu.

2.2 niejednoznaczność klauzul przeliczeniowych

Następnie należało dokonać oceny, czy kwestionowane klauzule zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (art. 385 1 § 1 zd. 2 kc), tj. prostym i zrozumiałym językiem (art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG). Wyrażenie ich prostym i zrozumiałym językiem nie sprowadza się jednak do formalnego pouczenia o możliwości wzrostu kursu waluty, lecz wymaga przekazania niezbędnych informacji w sposób, który umożliwia konsumentowi oszacowanie – potencjalnie istotnych – konsekwencji ekonomicznych klauzuli indeksacyjnej dla jego zobowiązań finansowych.

Treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej, stosowanego w celu obliczenia rat kredytu, w taki sposób by miał on możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę (zob. m.in. wyrok (...) z 18 listopada 2021 r., C - 212/20).

Odnosząc się do klauzul przeliczeniowych wskazać należy, iż na ich podstawie nie było możliwe precyzyjne określenie salda kredytu oraz kwoty spłaty bez odniesienia do tabeli kursów, tworzonej jednostronnie przez bank. W umowie nie zostały określone w jednoznaczny i weryfikowalny sposób kryteria, w oparciu o które bank ustalał kursy walut. Indeksacja kredytu odbywa się w oparciu o tabele kursowe sporządzane przez bank, będące jego wewnętrznym dokumentem. Ponadto w umowie nie wskazano żadnych kryteriów co do górnej granicy kursów ustalanych jednostronnie przez bank.

Tym samym klauzule przeliczeniowe zawarte § 2 ust. 2, § 4 ust 1a, § 9 ust. 2 zd. 2-4 umowy nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, ponieważ ich treść nie pozwala na stwierdzenie, w jaki sposób bank ustala kurs (...) dla celu wykonania umowy kredyt.

2.3. kształtowanie praw i obowiązków oraz interes konsumenta

Zgodnie z art. 385 1 § 1 kc postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Artykuł 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13 stanowi natomiast, że warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeżeli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Przepisy dotyczące klauzul abuzywnych stanowią implementację Dyrektywy 93/13, dokonując ich wykładni uwzględnić zatem należy, dorobek orzeczniczy (...). Nie ma wątpliwości, że ścisła interpretacja przesłanki określonej w prawie polskim byłaby niezgodna z dyrektywą, dlatego konieczne jest uwzględnienie w rozszerzającej wykładni pojęcia „rażące naruszenie interesów konsumenta”, tak by objęło ono sytuację „znaczącej nierównowagi praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta”.

Kształtowanie treści stosunku obligacyjnego wbrew dobrym obyczajom wyraża się w tworzeniu przez bank takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Z kolei kształtowanie przez te postanowienia praw i obowiązków konsumenta w sposób rażąco naruszający jego interesy, ujmuje się jako nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta w określonym stosunku obligacyjnym (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 r., I CK 832/04, z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18).

Sąd dokonał oceny kwestionowanych postanowień umownych według stanu z chwili zawarcia umowy (zob. uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17). Tym samym dla oceny tej nie miały żadnego znaczenia okoliczności takie jak sposób wykonywania umowy, faktyczny sposób ustalania wysokości kursów waluty obcej przez bank i ich relacja do innych kursów występujących na rynku, kwestia możliwości zawarcia lub faktycznego zawarcia przez strony aneksu do umowy kredytu, w tym aneksu upoważniającego kredytobiorcę do spłaty rat kredytu bezpośrednio w walucie obcej, wieloletnie wykonywanie umowy przez kredytobiorcę bez żadnych zastrzeżeń, późniejsze zmiany regulaminu pozwanego banku, a także późniejsze zmiany stanu prawnego, w tym wejście w życie ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw. Dla oceny abuzywności klauzul przeliczeniowych nie miało również znaczenia, że wybór kredytu w walucie obcej pozwalał kredytobiorcy na skorzystanie z niższego oprocentowania ( (...)) charakterystycznego dla kredytów udzielanych w walucie (...) lub powiązanych z tą walutą.

Z umową kredytu wiązało się ryzyko kursowe polegające na tym, że znaczna zmiana kursu walut mogła prowadzić do istotnej zmiany wysokości zobowiązania jednej ze stron, a skala tego ryzyka była nieograniczona. W tej sytuacji bank będący profesjonalistą winien udzielić stosowanych informacji i pouczeń konsumentom, którzy byli stroną słabszą i gorzej zorientowaną w funkcjonowaniu rynku finansowego. P. obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat. W konsekwencji w informacji dla kredytobiorców należało wskazywać zarówno samą obiektywnie wysoką zmienność kursu, jak też realną możliwość zwiększenia kursu o kilkadziesiąt czy kilkaset procent w stosunku do momentu zawarcia umowy. Dostrzec także należy, iż w chwili zawierania umów frankowych zmienność kursu danej waluty obcej nie była powszechnie znana w polskim społeczeństwie. Dlatego też obowiązkiem banku oferującego kredyt indeksowany do waluty obcej było określanie nie tylko bieżących parametrów finansowych, ale i możliwego, niekorzystnego rozwoju sytuacji na globalnym rynku walut. Niepełna informacja o ryzyku kursowym, wynikająca np. z przyjęcia zaniżonego maksymalnego wzrostu kursu, z pominięciem informacji wynikających z historii zmiany kursu danej waluty, w oczywisty sposób wpływała na decyzję zawarcia umowy przez kredytobiorcę. Nawet rozważny klient banku nie jest, co do zasady, profesjonalistą, nie posiada on dostatecznej wiedzy dla samodzielnej oceny ryzyka kursowego i musi opierać się na informacjach banku. Dlatego też, ma i zawsze miał prawo do rzetelnej informacji, która nie będzie wprowadzać go w błąd (por. wyrok SA w Warszawie z 10.02.2015 r. V ACa 567/14). Ryzyko kursowe towarzyszyło umowie kredytu zawartej na tak długi i w całości obciążało kredytobiorcę, co uzasadniało przedstawienie zagrożeń będących wynikiem zdarzeń nadzwyczajnych mogących spowodować 100 - 200% wzrost kursu waluty. Co prawda od dnia 1 lipca 2006 r. obowiązywała banki krajowe Rekomendacja S Komisji Nadzoru Finansowego, zalecająca ustne informowanie przyszłych kredytobiorców o skutkach ryzyka wzrostu kursu franka szwajcarskiego o 20%, jednakże Sąd stoi na stanowisku, że nawet literalne zastosowanie się do tej rekomendacji przez banki nie mogło wskazywać na prawidłowe wykonanie obowiązku informacyjnego przez tak wyspecjalizowane i profesjonalne podmioty. Rekomendacja została sporządzona przy kursie (...) 2,55 zł i ryzyko wzrostu kursu o 20% oznaczało, że osiągnie on 3,06 zł, czyli nieomal wcześniejsze o kilka lat maksimum. F. szwajcarski ulegał jednak dalszemu silnemu osłabieniu (m.in. wskutek działań administracyjnych banku centralnego Szwajcarii), co wskazywało na konieczność zakładania kardynalnie wyższego marginesu ryzyka wzrostu (ówcześnie (...) osiągał wieloletnie minima i ryzyko wzrostu kursu było nieuchronne). Kredytujący bank jako profesjonalny uczestnik rynku finansowego musiał mieć tego pełną świadomość, w przeciwieństwie do przeciętnego obywatela (tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 19 kwietnia 2023 r., I ACa 901/22). Przy omawianiu warunków kredytu pracownik banku co prawda poruszył kwestię ryzyka kursowego, jednak nie sprecyzował jego możliwego zakresu. Nie jest wystarczające deklaratywne oświadczenie przez konsumenta, że został poinformowany o ryzyku walutowym i akceptuje to ryzyko, tym bardziej, skoro nigdy nie zaprezentowano powodom szczegółowej symulacji która wskazywałaby, jakie kwoty będą musieli uiszczać na rzecz pozwanego w przypadku istotnego wzrostu kursu franka szwajcarskiego. Bank nie poinformował powodów w sposób pełny, jasny i zrozumiały o ryzyku, związanym z zawarciem umowy, zwłaszcza w kontekście wniosków możliwych do wyprowadzenia z historycznych kursów (...) oraz wieloletniego okresu związania stron umową. W konsekwencji przy zawieraniu ocenianej umowy stronie powodowej świadomie przedstawiano jedynie fragment bardzo złożonego stosunku prawnego, z nadmiernym koncentrowaniem się na kwestii niskiej raty kapitałowej i ukrywając wiedzę o ryzyku dysproporcji świadczeń na niekorzyść kontrahenta. Zabrakło także pouczenia o realnych skutkach znacznego zmiany kursu waluty obcej, w szczególności o tym, że skala ryzyka kursowego jest nieograniczona, a kredytobiorca w praktyce nie ma żadnej możliwości zabezpieczenia się przed tym ryzykiem.

Podkreślić w tym miejscu należy, że nie zwalniało banku z obowiązku dopełnienia względem powodów obowiązku informacyjnego to, że powodowie byli wcześniej stroną innej umowy o kredyt, która obejmowała waloryzację do kursu waluty obcej. Bank kredytujący był zobowiązany przedstawić powodom wszystkie informacje na temat ryzyka walutowego, które na tamten czas były bankowi znane, choćby dany kredytobiorca miał wcześniej doświadczenie z produktami kredytowymi o podobnej konstrukcji co oferowany mu kredyt (podobnie Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 4 grudnia 2019 r., sygn. akt I ACa 442/18, L.). Obowiązek jest tym bardziej oczywisty, skoro obie umowy dzieliło kilka lat.

W kwestionowanej umowie występuje zróżnicowanie pomiędzy kursem kupna i sprzedaży stosowanym dla określenia wysokości kapitału kredytu oraz wysokości rat spłaty. Strony umowy kredytu nie umawiały się na prowadzenie przez bank działalności kantorowej – dokonywania wymiany walut, a postanowiły jedynie wprowadzić do umowy mechanizm o charakterze indeksacyjnym, pozwalający na zastosowanie stóp procentowych przewidzianych dla waluty obcej. Równocześnie nie może budzić wątpliwości, że konstrukcja, w której w chwili wypłaty kredytu wysokość wyrażonego w złotych polskich zobowiązania konsumenta jest, w wyniku zastosowania dla jej ustalenia kursu sprzedaży, wyższa niż wysokość udzielonego mu kredytu, stanowi naruszenie interesów konsumenta. Bank wykorzystał swoją przewagę kontraktową dla wprowadzenia do umowy rozwiązań korzystnych wyłącznie dla kredytodawcy, w nieuzasadniony sposób zwiększających wysokość świadczeń, do których zobowiązany jest kredytobiorca. Kwestionowane klauzule poprzez odniesienie do tabel banku dawały mu w istocie całkowitą swobodę w sposobie kształtowania wysokości kursu waluty obcej, ponieważ postanowienia umowy w żaden sposób nie precyzowały, w oparciu o jakie zasady kurs waluty obcej miał być ustalany przez bank. Bank nie zaproponował przy tym żadnych mechanizmów, które ograniczałyby ryzyko walutowe, tym samym mógł ustalić kurs na dowolnym poziomie, nawet oderwanym od jakiegokolwiek kursu występującego na rynku, ze szkodą dla kredytobiorcy. Jednocześnie kredytobiorca był zmuszony zastosować się do tego kursu, gdyż nie miał możliwości spłaty rat kredytu bezpośrednio w walucie obcej. Ponadto w oparciu o kwestionowane postanowienia kredytobiorca został obciążony koniecznością pokrywania kosztów spreadu tj. różnicy pomiędzy kursem kupna i sprzedaży waluty obcej, pomimo że koszty te nie odpowiadały żadnej usłudze świadczonej przez bank na rzecz klienta, a służyły jedynie pokryciu kosztów udzielenia przez bank kredytu i zabezpieczenia banku przed ryzykiem kursowym. W umowie przy tym brak jest jednoznacznej informacji o tym, że konsument ponosi takie koszty oraz jaka jest ich wysokość i z czego one wynikają.

Jednocześnie mechanizmy, które mają służyć uzasadnieniu stosowania takiej konstrukcji pozostają bez znaczenia w niniejszej sprawie, skoro oceny zgodności postanowienia umownego z dobrymi obyczajami dokonuje się w oparciu o treść umowy i okoliczności jej zawarcia, nie zaś w oparciu o przyjęty przez przedsiębiorcę sposób wykonywania umowy, w tym finansowania przez niego działalności swojego przedsiębiorstwa, w zakresie pozwalającym na wykonanie umowy. Nie ma również znaczenia, czy bank rzeczywiście korzystał z możliwości, jakie wynikają dla niego z określonego brzmienia postanowień umownych. Istotne jest jedynie, że nie było żadnych przeszkód, aby z takich uprawnień, mogących naruszać interesy konsumenta, mógł skorzystać. Postanowienie umowne ma niedozwolony charakter nie dlatego, że jest w niewłaściwy sposób wykorzystywane przez przedsiębiorcę – tym bardziej, że jest to okoliczność, która w toku wykonywania umowy może się zmieniać. To samo postanowienie nie może być abuzywne bądź tracić taki charakter jedynie w wyniku przyjęcia przez jedną ze stron umowy określonego sposobu jej wykonania, korzystania bądź niekorzystania z wynikających z niej uprawnień. Postanowienie jest niedozwolone, jeśli daje kontrahentowi konsumenta możliwość działania w sposób rażąco naruszający interesy konsumenta. Dla oceny abuzywności klauzul przeliczeniowych nie miało znaczenia, że wybór kredytu powiązanego z kursem waluty obcej pozwalał kredytobiorcy na skorzystanie z niższego oprocentowania ( (...)).

Tym samym klauzule przeliczeniowe zawarte w § 2 ust. 2, § 4 ust 1a, § 9 ust. 2 zd. 2-4 umowy należało uznać za postanowienia kształtujące prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszający jego interesy (art. 385 1 § 1 kc).

1.  nieważność umowy

Konsekwencją stwierdzenia, że dane postanowienie umowne ma charakter niedozwolony w rozumieniu art. 385 1 § 1 kc jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 385 1 § 2 kc zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (zob. m.in uchwałę Sądu Najwyższego z 29 czerwca 2007 r., III CZP 62/07, oraz uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, a także wyroki Sądu Najwyższego: z 30 maja 2014 r., III CSK 204/13; z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16; z 24 października 2018 r., II CSK 632/17).

W przypadku, gdy eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji umowy, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, że strony są związane pozostałą częścią umowy (zob. m.in. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21 oraz wyroki Sądu Najwyższego z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16 oraz z 24 października 2018 r., II CSK 632/17). Kluczowa jednak w tym zakresie jest wykładnia art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13. Przepis ten należy interpretować w ten sposób, iż warunek umowny uznany za nieuczciwy należy co do zasady uznać za nigdy nieistniejący, tak by nie wywoływał on skutków wobec konsumenta. W związku z tym sądowe stwierdzenie nieuczciwego charakteru takiego warunku powinno mieć z reguły skutek w postaci przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej konsumenta, w jakiej znajdowałby się on w braku tego warunku (wyrok (...) z 21 grudnia 2016 r., C-154/15, C-307/15 i C-308/15). (...) wykluczył też, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach (wyrok (...) z 26 marca 2019 r., C-70/17 i C-179/17). Oznacza to, że nieuprawnione byłoby zastąpienie przez sąd postanowień niedozwolonych innymi. Możliwość takiej zmiany umowy przez sąd stałaby w sprzeczności z celami prewencyjnymi dyrektywy 93/13, gdyż przedsiębiorcy wiedzieliby, że nawet w razie zastosowania klauzuli niedozwolonej umowa zostanie skorygowana przez sąd w sposób możliwie najpełniej odpowiadający ich woli, a jednocześnie dopuszczalny w świetle przepisów o niedozwolonych postanowieniach umownych. Poza tym nie pozwala na to art. 56 kc odwołujący się do zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów, a w prawie polskim brak jakiegokolwiek innego nadającego się do zastosowania przepisu. W szczególności przepisem takim nie jest art. 358 kc oraz art. 354 kc.

Wyeliminowanie abuzywnych klauzul przeliczeniowych nie prowadzi do utrzymania w mocy umowy kredytu indeksowanego/denominowanego kursem (...) jako kredytu złotowego oprocentowanego według stawki LIBOR (por wyroki Sądu Najwyższego: z 17 marca 2022 r., (...) 474/22; z 13 kwietnia 2022 r., (...) 15/22; z 26 kwietnia 2022 r., (...) 550/22; z 10 maja 2022 r., (...) 694/22; z 20 maja 2022 r., (...) 796/22). Uznanie klauzul przeliczeniowych za niedozwolone postanowienia umowne skutkuje więc nieważnością całej umowy kredytu, ponieważ skoro określają one sposób wykonania umowy kredytu, to bez nich nie jest wiadomo, jak ta umowa ma być wykonywana, a zatem umowa ta po wyłączeniu z niej klauzul przeliczeniowych nie może dalej obowiązywać w rozumieniu art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG.

Skutki unieważnienia umowy dla konsumenta należy ocenić w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, a z drugiej strony do celów tej oceny decydująca jest wola konsumenta wyrażona w tym względzie. Ochrona konsumenta może być pełna i zapewniona tylko wtedy, gdy zostaną uwzględnione jego rzeczywiste i bieżące interesy, a nie interesy i okoliczności mające miejsce w chwili zawarcia umowy. Art. 6 ust. 1 dyrektywy zdaniem (...) stoi na przeszkodzie unieważnienia umowy, jeżeli takie unieważnienie wywołałoby niekorzystne skutki dla konsumenta. Decydujące znaczenie ma więc wola konsumenta, który może uznać, że zastąpienie abuzywnego postanowienia umowy nie jest dla niego korzystne i wybrać skutek, jakim jest upadek umowy, może także zgodzić się na uzupełnienie luk w umowie, aby uniknąć upadku umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z 11.12.2019 r., V CSK 382/18).

Powodowie, mając świadomość konsekwencji prawno-ekonomicznych ustalenia nieważności umowy kredytu, zgodzili się na nie, wnosząc o unieważnienie przedmiotowej umowy. Unieważnienie umowy nie spowoduje negatywnych skutków dla konsumentów, skoro powodowie spłacili już kapitał.

Treść art. 385 1 § 1 kc oraz art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie wskazuje wprost na sankcję nieważności umowy zawierającej niedozwolone postanowienia umowne, dlatego jeżeli niedozwolone postanowienia umowne określają świadczenia główne umowy, sankcja nieważności całej umowy będzie mieć podstawę w art. 58 § 1 kc.

W konsekwencji Sąd ustalił, że nie istnieje pomiędzy stronami stosunek prawny kredytu wynikającego z przedmiotowej umowy kredytu z uwagi na nieważność umowy, o czym orzekł w punkcie pierwszym wyroku.

Jednocześnie brak jest podstaw do uznania umowy kredytu za bezwzględnie nieważną. Zawieranie umów kredytu powiązanych z walutą obcą (indeksowanych i denominowanych) jest i było dopuszczalne w świetle art. 353 1 kc i art. 69 ustawy Prawo bankowe w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy. Treść umowy nie naruszała także zasady nominalizmu (art. 358 § 1 kc w brzmieniu obowiązującym do dnia 23.01.2009 r.), skoro kredytu udzielono w walucie polskiej, zaś (...) stanowił jedynie walutę indeksacji. Z kolei postanowienia umowne obciążające kredytobiorcę nieograniczonym ryzykiem kursowym oraz dające bankowi całkowitą swobodę w kształtowaniu kursu waluty obcej stanowią niedozwolone postanowienia umowne (art. 385 1 § 1 kc), co wyłącza możliwość uznania ich za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 kc) lub sprzeczne z naturą stosunku prawnego kredytu indeksowanego do waluty obcej (art. 353 1 kc) (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28.04.2022 r., III CZP 40/22).

Nieważność umowy z uwagi na klauzule przeliczeniowe czyni bezprzedmiotowym ocenę kwestionowanej klauzuli odnoszącej się do prowizji w § 6 ust. 2 umowy.

II Powództwo o zapłatę

Dla ostatecznego rozliczenia stron zastosowanie znajdą przepisy art. 405 – 410 kc regulujące zasady rozliczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia i nienależnego świadczenia.

Zgodnie z art. 405 kc kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Szczególnym rodzajem bezpodstawnego wzbogacenia jest tzw. świadczenie nienależne. Przepis art. 410 § 2 kc stanowi zaś, że świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.

Dla aktualizacji roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia wystarczające jest wykazanie samego przesunięcia majątkowego pomiędzy zubożonym a wzbogaconym będącego następstwem spełnienia nienależnego świadczenia, gdyż ze swej istoty spełnienie tego świadczenia spełnia przesłankę zubożenia, zaś jego otrzymanie - kryteria wzbogacenia. Bez znaczenia w sprawie pozostawało więc to, czy pozwany faktycznie rozporządził środkami finansowymi otrzymanymi w ramach spłat rat kredytu, choćby na pokrycie własnych zobowiązań i nie zachodzi w tym wypadku potrzeba ustalenia, czy wzbogaciło ono odbiorcę. Samo bowiem spełnienie świadczenie nienależnego jest źródłem roszczenia restytucyjnego.

Brak zastrzeżenia przez kredytobiorców zwrotu spełnianego świadczenia (rat kredytu) nie niweczył skuteczności roszczenia, gdyż jak wynika z art. 411 pkt 1 kc spełnienie świadczenia w wykonaniu nieważnej czynności prawnej rodzi obowiązek zwrotu, nawet jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie jest do tego zobowiązany. W niniejszej sprawie podstawą prawną świadczenia była nieważna czynność prawna, która nie stała się ważna mimo spełnienia świadczenia, a w takim wypadku wiedza spełniającego świadczenie, że nie był do świadczenia zobowiązany, nie zwalnia odbiorcy świadczenia do jego zwrotu (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 września 2018 r., I CSK 575/17).

W niniejszej sprawie nie znajduje również zastosowania wyłączenie z art. 411 pkt 2 kc (zasady współżycia społecznego), albowiem skutki stosowania przez bank niedozwolonych postanowień umownych nie mogą podlegać ochronie prawnej. Świadczenie spełnione przez stronę powodową w następstwie nieważnej umowy kredytowej nie może być kwalifikowane jako czyniące zadość zasadom współżycia społecznego, skoro to właśnie zastosowanie przez bank wzorca umownego zawierającego klauzule abuzywne należało oceniać w kontekście naruszenia dobrych obyczajów.

W toku niniejszego postępowania powodowie wykazali, że z tytułu umowy kredytu powodowie spłacił łącznie kwotę 210.107,45 zł.

W rezultacie Sąd orzekł jak w punkcie drugim wyroku, zasądzając od pozwanego na rzecz powodów kwotę 210.107,45 zł. Należność zasądzono na rzecz powodów będących małżonkami do ich majątku wspólnego bez zastosowania konstrukcji zasądzenia solidarnego oraz bez rozdzielania świadczenia na części przypadające każdemu z małżonków. Zasądzone na rzecz obojga małżonków świadczenie po wyegzekwowaniu wejdzie do ich majątku wspólnego, stanowiącego przedmiot wspólności łącznej.

O odsetkach od zasądzonej kwoty należności głównej Sąd orzekł zgodnie z art. 481 § 1 i 2 kc, uznając, przy uwzględnieniu treści art. 455 kc, że w przypadku świadczenia nienależnego obowiązany do jego zwrotu pozostaje w opóźnieniu dopiero, gdy nie spełni świadczenia po wezwaniu. Roszczenie o zwrot świadczenia nienależnego stanowi roszczenie bezterminowe, a zatem staje się wymagalne po wezwaniu do zapłaty. Strona powodowa pismem z dnia 15 lutego 2023 r. wezwała pozwanego do zapłaty z tytułu nienależnego świadczenia, zaś pozwany zajął stanowisko w sprawie w dniu 15 marca 2023 r. W konsekwencji Sąd zasądził odsetki od dnia następnego tj. od dnia 16 marca 2023 r., zgodnie z żądaniem pozwu.

Tym samym nieskuteczne okazały się zarzuty zarzut przedawnienia, zatrzymania oraz potrącenia.

1.  zarzut przedawnienia

Pozwany podniósł zarzut przedawnienia na wypadek uwzględnienia roszczeń ewentualnych, jednakże Sąd odniesie się do niego również w kontekście roszczenia głównego.

W przypadku, gdy umowa jest nieważna, nie ma podstaw do rozróżnienia odsetkowej i kapitałowej części rat, gdyż w ogóle nie doszło do skutecznego ustalenia ratalnej spłaty, w konsekwencji zastosowanie ma 10-letni okres przedawnienia zgodnie z art. 118 kc w zw. z art. 5 ust. 3 ustawy o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw z dnia 13 kwietnia 2018 roku (Dz.U. z 2018 r. poz. 1104). Z uwagi na zastrzeżoną dla kredytobiorcy-konsumenta możliwość podjęcia ostatecznej decyzji co do sanowania niedozwolonej klauzuli umownej (i uniknięcia w ten sposób skutków nieważności umowy) albo powołania się na całkowitą nieważność umowy także wtedy, gdy mogłaby zostać utrzymana w mocy przez zastąpienie klauzuli niedozwolonej stosownym przepisem (por. wyrok (...) z 3.10.2019 r. w sprawie C - 260/18, pkt 55, 67), należy uznać, że termin przedawnienia roszczenia o zwrot nienależnie spełnionego świadczenia może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę - konsumenta wiążącej (świadomej, wyraźnej i swobodnej) decyzji w tym zakresie. Dopiero bowiem wtedy można przyjąć, że brak podstawy prawnej świadczenia stał się definitywny, a strony mogą zażądać skutecznie zwrotu nienależnego świadczenia (art. 120 § 1 zd. 1 kc) (por. wyrok Sądu Najwyższego z 11.12.2019 r., V CSK 382/18, uchwała Sądu Najwyższego z 16.02.2021 r., III CZP 11/20, wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 22.04.21 r., C-485/19).

W niniejszej sprawie strona powodowa podjęła ostateczną i świadomą decyzję co do nieważności umowy, występując z reklamacją opatrzoną datą 15 lutego 2023 r. W konsekwencji należało uznać, że termin przedawnienia w niniejszej sprawie jeszcze nie upłynął.

Tym samym nie zasługiwał na uwzględnienie zgłoszony przez pozwanego zarzut przedawnienia.

2.  zarzut potrącenia

Zgodnie z art. 498 § 1 kc gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym.

Zarzut potrącenia należy do środków obrony pozwanego i zaliczany jest do zarzutów o charakterze merytorycznym (materialnym), a jego celem jest w istocie zgłoszenie twierdzenia, że na skutek zdarzenia w postaci złożenia oświadczenia o potrąceniu doszło do umorzenia wzajemnych wierzytelności do wysokości wierzytelności niższej (por. wyroki SN: z 07.05.2004 r., I CK 666/03, OSNC 2005/5/86; z 07.11.2008 r., II CSK 243/08, LEX nr 560544; z 28.10.2016 r., I CSK 687/15, LEX nr 2188611). Skuteczność tego twierdzenia uzależniona jest od spełnienia przesłanek formalnych i materialnych. Do pierwszych zalicza się przede wszystkim udowodnienie, że oświadczenie o potrąceniu zostało złożone w sposób pozwalający na dotarcie do adresata. Do przesłanek materialnych należy zaliczyć wykazanie, że pozwanemu przysługiwała wymagalna wierzytelność wzajemna, która została potrącona. Niespełnienie przesłanek formalnych powoduje pominięcie twierdzenia o potrąceniu i nierozpoznanie zarzutu. Niespełnienie przesłanek materialnych skutkuje nieuwzględnieniem żądania oddalenia powództwa z powodu wygaśnięcia wierzytelności powodów. Ocena skuteczności (wywołania skutków materialnych) podniesionego procesowego zarzutu potrącenia i uwzględnienie go w toczącym się postępowaniu uzależnione są zatem od skutecznego złożenia oświadczenia woli stronie przeciwnej.

W niniejszej sprawie pozwany zgłosił procesowy zarzut potrącenia oparty na dyspozycji art. 203 1 kpc.

Chociaż pełnomocnik procesowy pozwanego został umocowany do złożenia materialnoprawnego oświadczenia o potrąceniu, to brak jest podstaw do stwierdzenia, by w sprawie niniejszej zostało złożone przez pozwanego skuteczne oświadczenie woli o potrąceniu wierzytelności pozwanego o zwrot kwoty kapitału z tytułu wypłaconego kredytu i wynagrodzenia za korzystanie z kapitału z wzajemnymi wierzytelnościami powodów dochodzonymi w niniejszej sprawie. Zarzut potrącenia został bowiem zgłoszony co do niewymagalnej wierzytelności pozwanego. Zgodnie z art. 498 § 1 kc jednym z warunków skutecznego potrącenia jest wymagalność obu wierzytelności.

Skoro roszczenia banku oparte są również na art. 410 w zw. z art. 405 kc, a zatem na przepisach o nienależnym świadczeniu, a roszczenia dochodzone na tej podstawie mają walor tzw. roszczeń bezterminowych, to bez uprzedniego wezwania do zapłaty pozostają one niewymagalne. W takiej sytuacji pozwany powinien w pierwszej kolejności wezwać powodów do zapłaty kwoty, którą zamierza przedstawić do potrącenia. Nawet jeśli przyjąć, że samo doręczenie stronie powodowej pisma zawierającego zarzut potrącenia stanowiłoby wezwanie do zapłaty w rozumieniu art. 455 kc, jak chce pozwany, to w takim wypadku dopiero po upływie terminu wynikającego z tego przepisu powstałby stan wymagalności, warunkujący skuteczne złożenia oświadczenia o potrącenia. Zarzut powinien więc zostać ponownie złożony i to w terminie wynikającym z art. 203 1 § 2 kpc, czyli w terminie dwóch tygodni od dnia wymagalności roszczenia.

Pozwany nie wykazał, aby wezwał stronę powodową do spełnienia tych świadczeń, w związku z nieważnością umowy kredytu. Wręcz przeciwnie, w toku niniejszego postępowania pozwany stał niezmiennie na stanowisku, że zawarta przez strony umowa kredytu jest ważna, zaprzeczając przeciwnemu stanowisku powodów. Wobec tego wskazane wierzytelności pozwanego nie stały się wymagalne, a w konsekwencji wierzytelności pieniężne dochodzone w niniejszej sprawie przez stronę powodową nie zostały umorzone, stosownie do treści art. 498 § 2 kc, do wysokości wierzytelności o niższej wartości.

Zarzut nie zasługiwał również na uwzględnienie, bowiem obejmuje również wierzytelność z tytułu wynagrodzenia za korzystanie z kapitału. Na gruncie przepisów polskiego prawa cywilnego nie ma przepisów przewidujących uprawnienie banku do żądania wynagrodzenia za korzystanie przez jego kontrahentów z kapitału na podstawie nieważnej umowy kredytowej. Skoro ustawodawca przewidział, że jedynym skutkiem nieważnej umowy jest ewentualny obowiązek zwrotu sobie przez strony tego, co strony w wykonaniu tej umowy sobie wzajemnie świadczyły, to niedopuszczalne jest kreowanie innych, dodatkowych roszczeń. W szczególności niedopuszczalne jest konstruowanie roszczeń, które miałyby niejako zastępować uprawnienia wynikające z umowy, która została uznana za nieważną, a tak właśnie byłoby, gdyby bank żądał od kredytobiorców oprócz zwrotu kapitału dodatkowo wynagrodzenia za korzystanie z tego kapitału. brak jest podstaw do tego, by kredytobiorca w ramach rozliczenia nieważnej umowy na podstawie przepisów o nienależnym świadczeniu „płacił za korzystanie z pieniędzy”. Roszczenie restytucyjne nie jest „czystym” zobowiązaniem pieniężnym i odsetki nie wchodzą tu w grę. Zobowiązania zwrotu świadczeń obu stron powstają i stają się wymagalne z momentem orzeczenia o nieważności umowy. Stanowisko to znajduje podstawę w przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu i nienależnym świadczeniu oraz ich prawidłowej wykładni (np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 20 lutego 2020, I ACa 635/19). Ponadto uznanie jakichkolwiek roszczeń przedsiębiorcy ponad zwrot wypłaconego kapitału prowadzi do pośredniego uzyskiwania korzyści z abuzywnych postanowień. W ten sposób sankcja wynikająca z niezwiązania konsumenta niedozwolonym postanowieniem zostałaby zniwelowana. Tym samym wynik wykładni prowadzący do przyznania tego rodzaju roszczeń byłby sprzeczny z prawem unijnym, a zatem niedopuszczalny (na ten temat szerzej wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 15 czerwca 2023 r., C-520/21).

Z tych przyczyn nie sposób uznać, iż pozwany w sposób skuteczny podniósł procesowy zarzut potrącenia.

3.  zarzut zatrzymania

Stosownie do art. 496 i 497 kc prawo zatrzymania powstaje m.in. w przypadku nieważności umowy wzajemnej, kiedy to każda ze stron zobowiązana jest do zwrotu otrzymanego świadczenia drugiej.

Strona pozwana na wypadek uznania umowy kredytu za nieważną zgłosiła zarzut zatrzymania co do tych samych kwot.

Z prawa zatrzymania korzysta się przez złożenie stosownego oświadczenia woli drugiej stronie. Może być także złożone jako zarzut procesowy w sprawie o zwrot otrzymanego świadczenia (A. Koch, w: Gutowski, Komentarz, t. II, art. 496, Nb 11).

Jak stanowi art. 487 § 2 kc umowa jest wzajemna, gdy obie strony zobowiązują się w taki sposób, że świadczenie jednej z nich ma być odpowiednikiem świadczenia drugiej.

Ekwiwalentność świadczeń w umowie wzajemnej polega na ich funkcjonalnym sprzężeniu, w wyniku czego jedno ma nastąpić w zamian za otrzymanie drugiego (zob. Z. Radwański, w: System Prawa Cywilnego, t. 3, cz. 1, 1981, s. 372). Ekwiwalentność świadczeń, charakterystyczna dla umów wzajemnych, oznacza, że strony spełniają różne świadczenia, zasadniczo o ekwiwalentnej wartości. Umowami wzajemnymi są niewątpliwie sprzedaż (gdzie zachodzi wymiana towar – pieniądz), zamiana (wymiana jednej rzeczy określonej co do tożsamości na inną tak określoną rzecz), czy też umowa o dzieło lub o roboty budowlane (wynagrodzenie stanowiące ekwiwalent wykonanej pracy i jej trwałego efektu). Świadczenie strony umowy wzajemnej jest odpowiednikiem świadczenia strony przeciwnej. Czynności wzajemnej towarzyszy zamiar wymiany różnych dóbr (rzecz za rzecz, pieniądze za rzecz, pieniądze za usługi). Z tej przyczyny przedmiotem wzajemnych świadczeń w umowie wzajemnej w praktyce obrotu prawnego nie są nigdy świadczenia identyczne. Różnorodność obu świadczeń wydaje się więc esencją, istotą umowy wzajemnej, tylko wówczas ma też sens używanie w odniesieniu do umów wzajemnych terminu „ekwiwalentność świadczeń”, w innymi wypadku świadczenia nie byłyby ekwiwalentne, lecz dokładnie takie same.

W ocenie Sądu umowa kredytu nie jest umową wzajemną. W odniesieniu do umowy pożyczki, zarówno nieodpłatnej, jak i oprocentowanej, w doktrynie zdecydowanie dominuje pogląd odrzucający jej wzajemność (zob. S. Grzybowski, w: SPC, t. 3, cz. 2, 1976, s. 708; W. Popiołek, w: K. Pietrzykowski, Komentarz KC, t. 2, 2005, s. 536; M. Kostowski, w: Z. Resich, Komentarz KC, t. 2, 1972, s. 1516; W. Czachórski, Zobowiązania, s. 452; J. Gudowski, w: Komentarz KC, t. 2, 2007, s. 381; T. Justyński, Relacja, s. 102–103; T. Dybowski, A. Pyrzyńska, w: SPP, t. 5, 2006, s. 249). Przyjmuje się bowiem, że obowiązek zwrotu pożyczki nie stanowi ekwiwalentu jej dania, także wówczas, gdy dający pożyczkę zastrzegł wyraźnie w umowie odsetki, jako wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. Także wówczas pożyczka nie ma charakteru wzajemnego, ponieważ odsetki od pożyczonej sumy stanowią o odpłatności, a nie o wzajemności umowy (por. Radwański, Olejniczak, Zobowiązania, 2014, s. 126). Charakter umowy kredytu zbliżony do pożyczki oprocentowanej, nie daje podstaw do uznania, że obowiązek zwrotu kwoty kredytu wraz z odsetkami stanowi ekwiwalent świadczenia banku w postaci udzielenia kredytu (por. H. Ciepła: Dochodzenie roszczeń z umów kredytów frankowych, Warszawa 2021, str. 14, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 4 grudnia 2019 roku, I ACa 442/18, Legalis, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 czerwca 2022 r., VI ACa 116/21, Legalis, wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 11 stycznia 2023 r., I ACa 481/22, Legalis).

Rozważyć można zastosowanie tych przepisów w drodze analogii.

Zgodnie z poglądem Sądu Najwyższego wyrażonym w uzasadnieniu uchwały z dnia 16 lutego 2021 r. (III CZP 11/20, OSNC 2021 nr 6, poz. 40, str. 7), z punktu widzenia art. 497 w związku z art. 496 kc obowiązek zwrotu wykorzystanego kapitału jest - w relacji do obowiązku oddania środków pieniężnych do dyspozycji kredytobiorcy - czymś więcej niż zobowiązaniem do świadczenia wzajemnego (ma charakter bardziej podstawowy niż obowiązek zapłaty oprocentowania czy wynagrodzenia), a nie czymś mniej, co uzasadnia zastosowanie tego przepisu także w tym przypadku, w celu zabezpieczenia roszczenia restytucyjnego banku, z odwołaniem do rozumowania a minori ad maius.

Zastosowanie przepisów w drodze analogii powinno następować jedynie wyjątkowo i tylko wówczas, gdy zachodzi potrzeba rozwiązania danego zagadnienia prawnego, a istnieje luka prawna i istnieją przepisy regulujące zagadnienie podobne, które mogą być zastosowane do rozwiązania problemu prawnego nieuregulowanego aktem prawnym. W ocenie Sądu w sytuacji umowy kredytu nie ma takich przesłanek, albowiem brak jest jakiejkolwiek luki prawnej, która wymagałaby uzupełnienia w drodze analogii w zakresie sytuacji prawnej obu stron nieważnej umowy kredytu, a więc brak jest podstaw do zastosowania przepisów o zatrzymaniu per analogiam.

Ponadto, odwołując się do wykładni celowościowej art. 496 kc zarzut zatrzymania nie może odnosić się do sytuacji, gdy przedmiotem wzajemnych świadczeń stron są świadczenia pieniężne. W sytuacji bowiem, gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami a przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze, każda ze stron może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelnością drugiej strony (potrącenie). I ta regulacja z art. 498 § 1 kc winna mieć zastosowanie w rozliczeniach pomiędzy bankiem i kredytobiorcą. Prawo zatrzymania zaś odnosi się do sytuacji, gdy wzajemne roszczenia stron są różnorodzajowe, a więc takie, gdzie jedna strona jest zobowiązana do świadczenia niepieniężnego, np. wydanie rzeczy oznaczonej co do tożsamości, a druga pieniężnego – zapłata określonej sumy pieniężnej. Wówczas brak jest możliwości kompensaty wzajemnych roszczeń i strona, która jest zobowiązana do zwrotu świadczenia z umowy wzajemnej np. wydania rzeczy, jest uprawniona jest do powstrzymania się ze spełnieniem swojego świadczenia do czasu, aż strona przeciwna zaoferuje swoje świadczenie pieniężne np. zwrot nakładów na rzecz.

W sytuacji, gdy każdej stronie przysługuje dalej idące uprawnienie w postaci potrącenia własnej wierzytelności z wierzytelnością drugiej strony, które prowadzi od ich umorzenia, nie zachodzi potrzeba zabezpieczenia wierzytelności w drodze zatrzymania. W konsekwencji podniesienie przez pozwanego zarzutu zatrzymania nastąpiłoby w sposób sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa i ratio legis normy prawnej zawartej w art. 496 k.c., przez co nie może być uznane za skuteczne (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 8.06.2021 r. I ACa 645/20, Lex nr 3225893).

Ponadto nie jest możliwe odstąpienie od materialnoprawnych przesłanek zarzutu zatrzymania, do których należy wymagalność roszczenia wzajemnego (por. T. Wiśniewski, Prawo zatrzymania w Kodeksie cywilnym, Warszawa 1999, str. 125, wyrok SN z 9.06.2000 r., IV CKN 54/00, Legalis). Wymagalność wierzytelności pozwanego stanowiącej podstawę zatrzymania należy określić z uwzględnieniem treści art. 455 kc. Jak stanowi ten przepis, jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania.

Pozwany nie wezwał powodów do spełnienia świadczenia obejmującego zwrot kapitału kredytu, a tym samym nie stała się one jeszcze wymagalna. Jest to kolejny argument przemawiający za bezskutecznością zgłoszonego zarzutu zatrzymania.

Na koniec jeszcze zwrócić należy uwagę, że zastosowanie regulacji prawa zatrzymania do rozliczenia pomiędzy bankiem i kredytobiorcą prowadziłoby do sytuacji, w której kredytobiorca, aby mógł uzyskać zwrot kwoty nienależnie zapłaconej na rzecz banku z tytułu wykonania nieważnej umowy kredytowej, winien byłby zaoferować bankowi całą kwotę wynikającą z zawartej umowy kredytowej. Taka sytuacja zdaniem Sądu sprzeczna jest z celem przepisów art. 405 kc i nast., które mają za zadanie dążenie do wyrównania uszczerbków majątkowych stron, a także z celami dyrektywy 13/93, którymi są przywrócenie sytuacji prawnej i faktycznej konsumenta, w jakiej znajdowałby się on w braku niedozwolonego warunku umownego, w szczególności prawa do zwrotu korzyści nienależnie nabytych przez przedsiębiorcę - ze szkodą dla konsumenta - w oparciu o ten warunek. Jednocześnie podniesienie wymienionego zarzutu służyłoby realizacji procesowej strategii pozwanych banków, zmierzającej do trwałego powstrzymania się od obowiązku zwrotu konsumentowi nienależnego świadczenia względnie skłonienie go do złożenia oświadczenia o potrąceniu i obejścia w ten sposób np. stanu przedawnienia wierzytelności banku.

Z tych wszystkich przyczyn zgłoszony przez stronę pozwaną zarzut zatrzymania należało uznać za nieskuteczny.

III Koszty procesu

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie przepisu art. 98 kpc, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy. Powództwo zostało uwzględnione w całości, dlatego też Sąd zasądził od pozwanego na rzecz strony powodowej całość poniesionych przez nich kosztów procesu. Na zasądzoną kwotę złożyły się: opłata od pozwu – 1.000 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa – 2 x 17 zł), koszty zastępstwa procesowego – 10.800 zł. Zasądzona na rzecz strony powodowej kwota tytułem zwrotu wynagrodzenia pełnomocnika została ustalona w wysokości jednej stawki minimalnej określonej w § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r. poz. 265). W ocenie Sądu brak było podstaw do przyznania dwukrotności tej kwoty. Niniejsza sprawa nie ma charakteru precedensowego. Ponadto obecnie wydawane są zarówno przez sądy krajowe jak i przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej liczne orzeczenia dotyczące spraw kredytów indeksowanych do waluty obcej. Trudno zatem uznać, aby niniejsza sprawa była skomplikowana pod względem faktycznym albo prawnym. Argumentacja pozwu dotyczyła przede wszystkim teoretycznych rozważań, odnoszących się do zagadnień umów frankowych w ogóle, zaś działania pełnomocnika w dalszym toku postępowania nie przekraczały standardowych działań dla spraw związanych z umowami kredytu. Dodatkowo Sąd miał na uwadze, że w niniejszej sprawie pełnomocnik powodów złożył jedno pismo procesowe, tj. pozew oraz w sprawie odbyła się jedna rozprawa z udziałem pełnomocnika powodów.

Strona powodowa w ramach żądania głównego zgłosił zarówno żądanie zapłaty jak i żądanie ustalenia. Oba żądania dotyczyły tego samego kredytu, jednakże dla ustalenia wartości przedmiotu sporu roszczenia te, stosownie do treści art. 21 kpc, podlegają zsumowaniu. Strona powodowa zatem wskazała wartość przedmiotu sporu w sposób prawidłowy. Na wartość przedmiotu sporu składają się: kwota 210.000 zł odpowiadająca wartości wypłaconego powodom kredytu na podstawie umowy, której dotyczy żądanie z punktu 2 pozwu oraz kwota 210.107,45 zł zgłoszona jako roszczenie pieniężne. Tym samym strona powodowa prawidłowo określiła wartość przedmiotu sporu.

Sędzia Alina Gąsior

ZARZĄDZENIE

(...)

Sędzia Alina Gąsior

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Beata Gurdziołek
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim
Osoba, która wytworzyła informację:  Alina Gąsior
Data wytworzenia informacji: