I C 1131/23 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim z 2024-03-19
Sygn. akt I C 1131/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 19 marca 2024 r.
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim, Wydział I Cywilny w składzie następującym:
|
Przewodniczący |
Sędzia SO Alina Gąsior |
|
Protokolant |
sekr. sąd. Izabela Małgorzaciak |
po rozpoznaniu w dniu 20 lutego 2024 r. w Piotrkowie Trybunalskim
na rozprawie
sprawy z powództwa U. O., B. O.
przeciwko Bankowi (...) S.A. z siedzibą w G.
o zapłatę i ustalenie
1. ustala, że umowa kredytu budowlano hipotecznego numer (...)- (...) zawarta w dniu 9 sierpnia 2004 roku pomiędzy powodami U. O. i B. O. a Bankiem (...) S.A. z siedzibą w K. jest nieważna;
2. zasądza od pozwanego Banku (...) S.A. z siedzibą w G. na rzecz powodów U. O. i B. O. łącznie kwotę 100.228,83 (sto tysięcy dwieście dwadzieścia osiem 83/100) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 22 marca 2023 roku do dnia zapłaty;
3. zasądza od pozwanego Banku (...) S.A. z siedzibą w G. na rzecz powodów U. O. i B. O. kwotę 6.434,00 (sześć tysięcy czterysta trzydzieści cztery 00/100) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu w tym kwotę 5.400,00 (pięć tysięcy czterysta 00/100) złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Sygn. akt I C 1131/23
UZASADNIENIE
Pozwem wniesionym w dniu 21 czerwca 2023 roku powodowie U. O. i B. O. reprezentowani przez pełnomocnika wnieśli przeciwko pozwanemu Bankowi (...) S.A. z siedzibą w G. o:
1. zasądzenie solidarnie lub łącznie od pozwanego na rzecz powodów kwoty 100.228,83 zł tytułem zwrotu świadczenia nienależnego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 22 marca 2023 roku do dnia zapłaty,
2. ustalenie, że umowa kredytu budowlano – hipotecznego nr (...)- (...) zawarta w dniu 9 sierpnia 2004 roku pomiędzy powodami a poprzednikiem prawnym pozwanego jest nieważna,
ewentualnie na wypadek oddalenia żądania o ustalenie nieważności umowy powodowie wnieśli o: ustalenie, że postanowienia umowy kredytowej zawartej pomiędzy stronami, a mianowicie postanowienia zawarte w ust. 2 pkt 1 załącznika nr 7 do umowy, w ust. 2 pkt 2 załącznika nr 7, ust. 2 pkt 4 załącznika nr 7 do umowy są bezskuteczne wobec strony powodowej i nie wiążą jej.
Jednocześnie powodowie wnieśli o zasądzenie od pozwanego na ich rzecz solidarnie lub łącznie kosztów procesu.
W uzasadnieniu pozwu strona powodowa wskazała, że strony zawarły umowę kredytu hipotecznego jedynie waloryzowanego kursem (...), natomiast na mocy tej umowy powodowie nie mieli możliwości żądania wypłaty kredytu w walucie obcej. Powodowie występowali jako konsumenci, nie mieli możliwości negocjowania postanowień umowy. Postanowienia umowne dotyczące przeliczeń określają główne świadczenia stron i nie zostały wyrażone w sposób jednoznaczny i transparentny. Do wypłaty kredytu stosowano kurs kupna z Tabeli kursów Banku, która była ustala jednostronnie przez Bank.
Powodowie nie zostali poinformowani o rozpiętości i nieograniczności ryzyka kursowego.
W ocenie powodów abuzywnej klauzuli przeliczeniowej nie można zastąpić innymi postanowieniami. Eliminacja klauzuli przeliczeniowej prowadzi do upadku całej umowy.
Powodowie wskazali na nieważność umowy z uwagi na sprzeczność z naturą stosunku zobowiązaniowego, sprzeczność z zasadami współżycia społecznego a także powołali się na nieważność umowy jako sprzeczną a ustawą – art. 69 prawa bankowego.
Jednocześnie konsekwencją stwierdzenia nieważności umowy jest żądanie na rzecz powodów kwoty, którą uiścili na rzecz Banku, spłacając raty kredytu.
Powodowie wskazali, ze posiadają interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy i mają świadomość skutków ustalenia przez Sąd, ze umowa jest nieważna.
W odpowiedzi na pozew złożonej w dniu 4 grudnia 2023 roku, pozwany bank reprezentowany przez pełnomocnika wniósł o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Pozwany podniósł, że roszczenia dochodzone pozwem są bezzasadne. Zasady spłaty kredytu zostały zawarte w załączniku nr 7 do umowy i zdaniem pozwanego w sposób klarowny i jasny przedstawiały te zasady.
W realiach niniejszej sprawy nie zostały spełnione przesłanki, które uzasadniałyby stwierdzenie nieważności umowy w całości lub jej poszczególnych postanowień, ani też nie ma podstaw do stwierdzenia, żeby którekolwiek z postanowień umowy były sprzeczne z przepisami ustawy Prawo bankowe, miały na celu obejście ustawy lub naruszały zasady współżycia społecznego.
W ocenie pozwanego, powodowie mogli zawrzeć umowę w PLN, lecz wybrali kredyt w walucie (...). Powodowie mieli też świadomość ryzyka, o którym zostali poinformowani, podpisując oświadczenie.
W piśmie złożonym w dniu 14 lutego 2024 roku pozwany podniósł zarzut zatrzymania kwoty 76.207,64 zł (kwoty kapitału udostępnionego powodom) w przypadku uznania przez Sąd umowy kredytu za nieważną.
Strony podtrzymały swoje stanowiska w toku postępowania.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 9 sierpnia 2004 roku pomiędzy powodami a Bankiem (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w K. została zawarta umowa kredytu budowlano - hipotecznego nr (...)- (...)
Zgodnie z umową: par. 2
1. Bank udziela kredytobiorcy na warunkach określonych w umowie oraz Regulaminie kredytowania-osób fizycznych w Banku (...) S.A. nie objętych Ustawą o Kredycie Konsumenckim, kredytu w wysokości 24.650,00 CHF, a Kredytobiorca zobowiązuje się do wykorzystania i zwrotu kredytu wraz z odsetkami zgodnie z warunkami umowy,
2. Kredyt przeznaczony jest na budowę domu wolnostojącego położonego w miejscowości B. gm. R.
3. Kredyt został udzielony na okres 324 miesięcy, z ostatecznym terminem spłaty w dniu 18 sierpnia 2031 r.
Zgodnie z par. 3 ust. 1, Kredytobiorca zobowiązany jest do zapłaty prowizji bankowej od kwoty przyznanego kredytu w wysokości 295,80 CHF, co stanowi 1,20 % kwoty kredytu.
W dniu sporządzenia umowy oprocentowanie kredytu wynosił 3,31000 % w stosunku rocznym (par. 4 ust. 1).
Oprocentowanie w całym okresie kredytowania stanowi sumę stawki LIBOR dla terminów 6 – miesięcznych i marży w wysokości 2,60%, która będzie stała w całym okresie kredytowania. (ust. 2)
Wypłata kredytu miała nastąpić zgodnie z harmonogramem wypłat stanowiącym załącznik nr 2 do umowy kredytu po spełnieniu wskazanych w załączniku warunków. (par. 5 umowy)
Spłata kredytu i odsetek była uregulowana w par. 9, który w ust. 4 stanowił, że kredytobiorca zobowiązuje się dokonać spłaty rat kredytu i odsetek w terminach i wysokościach określonych w Harmonogramie spłat stanowiącym integralną część umowy.
W par. 23 widniał zapis, że wraz z umową kredytobiorca otrzymał Regulamin kredytowania osób fizycznych w Banku (...) S.A. oraz wyciąg z aktualnie obowiązującej taryfy opłat i prowizji pobieranych przez Bank.
(dowód: umowa kredytu – k.33 – k. 34v, Regulamin – k.42, 43)
W załączniku nr 7 stanowiącym integralną część umowy widniał zapis w ust. 1, że „ w związku z zaciągnięciem kredytu walutowego, kredytobiorca oświadcza, że są mu znane oraz wyjaśnione przez Bank ryzyko zmiany kursu waluty, w której zaciągnął zobowiązanie kredytowe i jest świadomy ponoszenia przez siebie tego ryzyka”.
Zgodnie z ust. 2 załącznika nr 7: Jednocześnie Kredytobiorca przyjmuje do wiadomości, że:
1) prowizja bankowa od kredytu walutowego naliczana jest i pobierana w złotych po kursie sprzedaży waluty kredytu obowiązującym w banku zgodnie z Tabelę kursów walut Banku (...) SA ogłaszaną w siedzibie Banku, w dniu zapłaty prowizji,
2) kwota kredytu lub transzy kredytu wypłacana jest w złotych po przeliczeniu według kursu kupna waluty kredytu obowiązującego w Banku, zgodnie z Tabelą kursów walut Banku (...) S.A. ogłaszaną w siedzibie Banku w dniu wypłaty kredytu lub transzy kredytu,
3) ewentualna nadwyżka wynikająca z różnic kursowych zostanie wypłacona przelewem na rachunek bankowy Kredytobiorcy wskazany we Wniosku o wypłatę kredytu, który stanowi Załącznik nr 1 do umowy kredytu,
4) kwota spłaty podlega przeliczeniu na złote po kursie sprzedaży waluty kredytu obowiązującym w Banku, zgodnie z Tabelą kursów walut Banku (...) S.A. ogłaszaną w siedzibie Banku na koniec dnia spłaty.
Zgodnie z ust. 3 załącznika nr 7: Kredytobiorca wyraża zgodę na wystawienie bankowego tytułu egzekucyjnego w PLN. Do przeliczenia kwoty waluty należy stosować kurs średni NBP waluty kredytu obowiązujący w dniu wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego.
(dowód: załącznik nr 7 do umowy kredytu – k. 41)
Zabezpieczeniem spłaty wierzytelności z tytułu kredytu była hipoteka zwykła w wysokości 24.650,00 CHF ustanowiona na nieruchomości położonej w miejscowości B. działka (...) , zaś zabezpieczeniem spłaty odsetek była hipoteka kaucyjna do wysokości 13.300,00 CHF ustanowiona jednocześnie z hipoteką zwykłą.
(dowód: oświadczenie dotyczące zabezpieczenia – k. 142)
W dniu 30 września 2005 roku strony podpisały aneks do umowy, zgodnie z którym kwota kredytu został podwyższona do 28.593,00 CHF, z przeznaczeniem na budowę domu wolnostojącego wskazanego w umowie.
(dowód: aneks – k. 44 – 44v)
W dniu 21 lipca 2004 roku powodowie złożyli wniosek kredytowy, w którym wskazali jako cel kredytu budowę i wykończenie domu położonego w miejscowości B., a koszt wykończenia został określony na 70.000 zł. Jako wnioskowaną kwotę kredytu wskazano we wniosku 24.640,00 CHF.
(dowód; wniosek kredytowy – k. 122 – k. 126)
Powodowie byli zainteresowani kredytem na wybudowanie domu i zdecydowali się na kredyt frankowy, który był im przedstawiany jako korzystniejszy niż złotowy. Powodowie chcieli uzyskać kwotę ok. 80 tysięcy złotych i taką kwotę uzyskali, przy czym kredyt był wypłacony w kilku transzach. Kredytobiorcy uzyskali kredyt w złotówkach i raty również były spłacane w złotówkach. Harmonogram spłat kredytobiorcy otrzymywali we frankach i Bank sam dokonywał przeliczenia, pobierając odpowiednie kwoty z konta powodów. Pod adresem skredytowanej nieruchomości nie była prowadzona działalność gospodarcza. Przed podpisaniem umowy powodom nie przedstawiono żadnych symulacji, ani tabeli. Były rozmowy dotyczące ryzyka, jednak nic nie zostało powiedziane konkretnie.
Powodowie spłacali i nadal spłacają kredyt z majątku wspólnego.
Powodowie nie mieli możliwości negocjowania zapisów umownych, nie byli też informowani w jaki sposób Bank tworzy tabele i nie mieli świadomości, że wypłata kredytu i jego spłata odbywa się według różnych kursów.
Powodowie znają skutki unieważnienia umowy, mają świadomość konieczności rozliczenia z Bankiem i uważają, ze unieważnienie umowy kredytowej będzie dla nich korzystne.
(dowód: zeznania powódki U. O. – protokół k. 223, 223v, zeznania powoda B. O. – protokół k. 223v, 224)
Kredytobiorcy nie mieli możliwości negocjowania postanowień umowy. Pracownik zajmujący się obsługą produktów kredytowych nie ma wiedzy jaki był zakres informacji odnośnie ryzyka kursowego, doradcy nie przedstawiali szczegółowych informacji odnośnie tworzenia kursu w tabelach banku.
(dowód: zeznania świadka M. K. – protokół k. 222v, 223)
Kredyt został powodom wypłacony w kilku transzach, po złożeniu przez kredytobiorców stosownych wniosków.
(dowód: harmonogram wypłaty kredytu – k. 133, wnioski o wypłatę transzy kredytu – k. 132, k. 146, k. 155, k. 156, k. 157)
W okresie od dnia zawarcia umowy do dnia 20.01.2023 r. powodowie uiścili na rzecz banku tytułem spłat rat kapitałowo – odsetkowych łącznie kwotę 100.228,83 zł.
(dowód: zestawienie spłat – k. 53 – k. 58)
Powodowie złożyli pisemne oświadczenia, że są świadomi konsekwencji unieważnienia umowy kredytu wskutek braku akceptacji istnienia postanowień umownych.
(dowód; oświadczenia z dnia 07.11.2022 r. – k. 62, k. 63)
W piśmie z dnia 13 grudnia 2022 roku powodowie wystąpili do Banku z reklamacją dotyczącą umowy kredytowej z dnia 9 sierpnia 2004 roku.
Powodowie wskazali na abuzywność postanowień umowy kredytowej i wezwali Bank do zwrotu świadczeń spełnionych za cały okres wykonywania umowy.
(dowód: reklamacja – k. 59 – k. 61)
W piśmie z dnia 21 marca 2023 roku Bank (...) S.A. z siedzibą w G. nie podzielił stanowiska powodów i nie znalazł podstaw do uznania przedstawionych roszczeń.
(dowód: pismo Banku z dnia 21.03.2023 r. – k. 64 – k. 70)
Sąd ustalił stan faktyczny w oparciu o wyżej wskazane dowody. Postanowienia umowy kredytu łączącej strony były niesporne w sprawie. Legitymacja bierna pozwanego również nie budziła w ocenie Sądu wątpliwości. Sąd za wiarygodne uznał zeznania powodów, którzy uczestniczyli przy zawieraniu umowy, wyjaśnili jaki był zakres przekazanych kredytobiorcom informacji, przy czym ich zeznania korespondowały ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, były logiczne i konsekwentne, nie zawierały sprzeczności podważających ich wiarygodność.
Sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2, 3 i 5 kpc pominął wniosek strony pozwanej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości i rachunkowości, uznając, że dowód ten nie ma znaczenia dla rozpoznania istoty sprawy. Wobec zasadności powództwa głównego postępowanie dowodowe obejmowało ustalenie kwoty nienależnie pobranego świadczenia przez bank od powodów, natomiast okoliczności, na które biegły miałby sporządzić opinię, a mianowicie wysokości kredytu i poszczególnych rat należnych bankowi przy założeniu, iż postanowienia umowy regulujące przeliczenia kursowe odnoszą się wyłącznie do średniego kursu NBP i nie są korygowane o marże kupna / sprzedaży, są nieprzydatne do rozstrzygnięcia sprawy, zwłaszcza że spłata kredytu uregulowana w załączniku nr 7 umowy nie odnosi się w ogóle do średniego kursu NBP. Również pozostałe okoliczności wskazane przez pozwanego w odpowiedzi na pozew (k. 86, 86v), na które miałby być sporządzona opinia nie są przydatne do rozstrzygnięcia sprawy.
Sąd pominął także, na podstawie wskazanego przepisu wniosek strony powodowej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości, rachunkowości, ekonomii, który został zgłoszony jedynie w przypadku uznania przez sad, że umowa zawarta pomiędzy stronami nie jest nieważna, natomiast w sytuacji uwzględnienia powództwa głównego sporządzenie opinii było zbędne.
Ustalając wysokość zobowiązania, Sąd przyjął wyliczenia strony powodowej dokonane na podstawie zestawienia wystawionego przez pozwanego, poza tym pozwany w zakresie wyliczenia łącznej sumy dokonanych spłat nie przedstawił też żadnej merytorycznej argumentacji podważającej ich rzetelność, uzasadniającej dokonanie innych niż powodowie wyliczeń.
Natomiast w zakresie żądania ustalenia nieważności umowy wystarczająca była ocena prawna, która nie wymagała opinii biegłego.
Natomiast żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, w ocenie Sądu, nie miały zgromadzone w aktach sprawy dokumenty w postaci stanowisk organów, ekspertyz, czy też informacji jako niezwiązane bezpośrednio z umową łączącą strony. Sąd nie był bowiem w żadnym zakresie związany stanowiskami czy poglądami osób trzecich, a wskazane materiały stanowiły jedynie część argumentacji strony.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie zarówno w zakresie żądania o ustalenie jak też w zakresie żądania zapłaty.
Żądanie ustalenia nieważności umowy znajduje swą podstawę prawną w treści art. 189 kpc, zgodnie z którym powód może żądać ustalenia przez Sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny.
Zdaniem Sądu, powodom przysługuje interes prawny w dochodzeniu ustalenia nieważności umowy. Rozstrzygnięcie w tym zakresie pozwoli powodom uniknąć ewentualnych sporów w przyszłości w zakresie wysokości świadczenia pieniężnego należnego pozwanemu bankowi. Umowa z dnia 9 sierpnia 2004 r. została zawarta na okres kilkudziesięciu lat i obecnie strony są nadal związane umową. Dopóki strony wiąże umowa, powodowie nie mogą domagać się jej rozliczenia, bowiem żądania te zaktualizują się w przypadku ustalenia, że zaskarżone postanowienie umowne nie wiąże stron. Bez rozstrzygnięcia na przyszłość o zasadach rozliczenia kredytu, nie istnieje możliwość definitywnego zakończenia sporu. Rozstrzygnięcie roszczenia o ustalenie nieważności umowy zniesie stan niepewności strony powodowej w zakresie wysokości rat i sposobu ich rozliczania.
Sama możliwość wytoczenia powództwa o świadczenie nie wyczerpuje interesu prawnego w żądaniu ustalenia. Zakresem res iudicata objęta jest sentencja wyroku, zaś przesłankowe ustalenie nieważności umowy i zasądzenie na tej podstawie kwot nienależnie wypłaconego świadczenia, nie będzie zawierało ww. rozstrzygnięcia w sentencji. Może więc dojść do sytuacji, w której pozwany będzie zobligowany do zwrotu kwot rat, ale nadal będzie domagać się kolejnych rat kredytu na przyszłość, zaś powodowie będą zmuszeni bronić się kolejnym powództwem tym razem o ustalenie, bądź w sytuacji wypowiedzenia umowy – powództwem przeciwegzekucyjnym.
Ponadto kwestia ustalenia nieważności umowy będzie miała wpływ na roszczenie o wykreślenie hipoteki zabezpieczającej. Hipoteka wygasa na skutek wygaśnięcia wierzytelności (art. 94 ustawy o księgach wieczystych i hipotece), zatem dopiero ustalenie nieważności umowy kredytu spowoduje możliwość wykreślenia hipoteki z księgi wieczystej.
W konsekwencji należy przejść do oceny ważności zawartej przez strony umowy kredytu.
Oceniając ważność czynności prawnej nie można przypisywać dominującego znaczenia ani okolicznościom poprzedzającym zawarcie umowy, ani sposobowi jej wykonania. O ważności umowy orzeka się oceniając jej treść i cel z daty zawarcia umowy, a nie sposób jej faktycznego wykonania.
W zakresie roszczenia opartego na abuzywności poszczególnych postanowień zawartych w łączącej strony umowie kredytowej istotnymi są przepisy art. 385 1 kc. Przy stwierdzeniu abuzywności niektórych postanowień umownych umowa nadal może wiązać strony w pozostałym zakresie albo – o ile po stwierdzeniu abuzywności tych postanowień nie da się wykonać – umowa może być również uznana za nieważną.
W zakresie ochrony praw konsumenta przed naruszeniami słuszności kontraktowej istnieją przepisy szczególne (w tym art. 385 1 - 385 3 kc) wprowadzające instrument wzmożonej względem zasad ogólnych kontroli treści postanowień narzuconych przez przedsiębiorcę pod kątem poszanowania interesów konsumentów, a także szczególną sankcję mającą niwelować niekorzystne skutki zastosowania klauzul abuzywnych. Przepisy dotyczące nieuczciwych postanowień umownych stanowią implementację do krajowego systemu prawnego Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L 1993 Nr 95, str. 29) należy zatem odwołać się do znacznego dorobku orzeczniczego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Kluczowa w tym zakresie jest wykładnia art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, który nakłada na Państwa Członkowskie obowiązek zapewnienia, że nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków.
Zgodnie z art. 385 1 § 1-4 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidulanie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanej konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4).
W większości analogiczne przesłanki uznania postanowień umownych za niedozwolone przewidują też przepisy art. 3 ust. 1 i 4 ust. 1 i 2 Dyrektywy 93/13/EWG.
Najistotniejsze w ocenie klauzuli waloryzacyjnej jest wykazanie, czy rażąco narusza ona interesy konsumenta. Trzeba mieć przy tym na uwadze, że jest to jedyna przesłanka, której sformułowanie różni się w prawie krajowym i prawie wspólnotowym. Zgodnie bowiem z przepisem art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG warunki umowy, uznaje się za nieuczciwe, jeśli powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Nie ma wątpliwości, że ścisła interpretacja przesłanki określonej w prawie polskim byłaby niezgodna z dyrektywą, dlatego konieczne jest uwzględnienie w rozszerzającej wykładni pojęcia „rażące naruszenie interesów konsumenta”, tak by objęło ono sytuację „znaczącej nierównowagi praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta”.
Niewątpliwym jest, że umowa kredytu wiąże się z działalnością gospodarczą pozwanego, natomiast w niniejszej sprawie strona powodowa działała jako konsument. Zgodnie bowiem z treścią art. 22 1 kc za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.
Powodowie byli zainteresowani kredytem na cele mieszkaniowe, na budowę i wykończenie domu i na taki cel faktycznie kredyt został przeznaczony. Jednocześnie pod adresem skredytowanej nieruchomości nie była prowadzona żadna działalność gospodarcza.
Za indywidualnie uzgodnione można uznać te postanowienia, które były przedmiotem negocjacji, bądź są wynikiem porozumienia lub świadomej zgody co do ich zastosowania. Takie okoliczności nie zostały przez pozwanego wykazane w tym procesie. Ciężar dowodu, że klauzule ryzyka walutowego i klauzule przeliczeniowe zostały indywidualnie uzgodnione, spoczywał na banku (art. 385 1 § 4 kc), który temu ciężarowi nie sprostał. Indywidualnym uzgadnianiem postanowień umowy nie jest wybór waluty kredytu, skoro sprowadza się to jedynie do zatwierdzenia jednej z kilku możliwości oferowanych przez bank, zaś sam sposób przeliczania kursów walut był ustalany jednostronnie przez bank. Brak indywidualnego uzgodnienia spornych postanowień umownych dotyczących indeksacji wynika z samego charakteru zawartej umowy – opartych o treść stosowanego przez bank wzorca umownego oraz regulaminu. Taki sposób zawierania umowy w zasadzie wyklucza możliwość indywidualnego wpływania przez konsumenta na treść powstałego stosunku prawnego, poza ustaleniem kwoty kredytu, ewentualnie wysokości oprocentowania, marży czy prowizji.
Postanowienia dotyczące indeksacji kredytu – zarówno dotyczące sposobu przeliczenia kwoty kredytu na franki przy wypłacie kredytu, jak też zadłużenia wyrażonego we frankach na złotówki podczas spłaty poszczególnych rat – określają świadczenia główne stron w rozumieniu art. 385 1 § 1 kc. Dotyczą bowiem one bezpośrednio sposobu określenia kwoty wykorzystanego i spłacanego kredytu, a zatem elementów należących zgodnie z treścią art. 69 ustawy prawo bankowe do essentialia negotii umowy kredytu.
Artykuł 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 wymaga, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (por. wyrok (...) z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13). Wymóg jednoznacznego sformułowania postanowienia umownego określającego główne świadczenie umowne oznacza takie sformułowanie tego postanowienia, które z punktu widzenia konsumenta jako strony umowy dopuszcza tylko jedną możliwą interpretację, nie budzi uzasadnionych wątpliwości, dokładnie określa treść świadczenia, tj. czyni to w sposób wyraźny, oczywisty i niedwuznaczny (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 listopada 2011 r., I CSK 46/11).
Integralną częścią umowy był, między innymi załącznik nr 7, który w ustępie 2 pkt 2) i 4) regulował kwestie wypłaty kredytu i jego spłaty.
Postanowienia zawarte w tym załączniku, stanowiącym integralną część umowy kredytu nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (art. 385 1 § 1 zd. 2 kc), tj. prostym i zrozumiałym językiem. Na podstawie kwestionowanych postanowień dotyczących wypłaty i spłaty kredytu nie było możliwe precyzyjne określenie kwoty kredytu w (...) oraz kwoty spłaty w (...) bez odniesienia do Tabeli Kursów, tworzonej jednostronnie przez bank. Przy czym w umowie, regulaminie, czy też w załącznikach nie zostały określone w jednoznaczny i weryfikowalny sposób kryteria, w oparciu o które bank ustalał kursy walut. Indeksacja kredytu odbywa się w oparciu o tabele kursowe sporządzane przez bank, będące jego wewnętrznym dokumentem. Ponadto ani w umowie, ani w załączniku, który regulował kwestie wypłaty i spłaty kredytu nie wskazano żadnych kryteriów co do górnej granicy kursów ustalanych jednostronnie przez Bank.
W orzecznictwie krajowym przyjmuje się, że klauzule waloryzacyjne zawierające odniesienie do tabel kursowych banku, których treść ten bank miał sam ustalać wedle przyjętych przez siebie metod, nie określają wysokości świadczenia pieniężnego obciążającego stronę powodową w sposób jednoznaczny i precyzyjny (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 r. III CSK 159/17, z dnia 9 maja 2019 r. I CSK 242/18).
Stwierdzenie, że analizowane postanowienia umowne, choć określają główne świadczenia stron, nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, otwiera drogę do kontroli ich abuzywności.
Aby uznać postanowienie za abuzywne, niezbędne jest kształtowanie praw i obowiązków w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz naruszenie interesów konsumenta w sposób rażący. Kształtowanie treści stosunku obligacyjnego wbrew dobrym obyczajom wyraża się w tworzeniu przez bank takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Z kolei kształtowanie przez te postanowienia praw i obowiązków konsumenta w sposób rażąco naruszający jego interesy, ujmuje się jako nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta w określonym stosunku obligacyjnym (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 r., I CK 832/04 oraz z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18).
Kwestionowane klauzule przeliczeniowe dawały bankowi w istocie całkowitą swobodę w sposobie kształtowania wysokości kursu waluty obcej, ponieważ postanowienia umowy w żaden sposób nie precyzowały, w oparciu o jakie zasady kurs waluty obcej miał być ustalany przez bank. Bank nie zaproponował przy tym żadnych mechanizmów, które ograniczałyby ryzyko walutowe, uwzględniając słuszne interesy obu stron umowy. Tym samym bank mógł ustalić kurs na dowolnym poziomie, nawet oderwanym od jakiegokolwiek kursu występującego na rynku, ze szkodą dla kredytobiorcy. Jednocześnie kredytobiorca był zmuszony zastosować się do tego kursu, gdyż nie miał możliwości spłaty rat kredytu bezpośrednio w walucie obcej. W rezultacie bank w oparciu o klauzule przeliczeniowe uzyskał rzeczywistą możliwość dowolnego kształtowania wysokości świadczeń kredytobiorcy, co jest w oczywisty sposób sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta. Ponadto w oparciu o kwestionowane postanowienia kredytobiorca został obciążony koniecznością pokrywania kosztów spreadu (różnicy pomiędzy kursem kupna i sprzedaży waluty obcej), pomimo że koszty te nie odpowiadały żadnej usłudze świadczonej przez bank na rzecz klienta, a służyły jedynie pokryciu kosztów udzielenia przez bank kredytu i zabezpieczenia banku przed ryzykiem kursowym, a w umowie brak jest jednoznacznej informacji o tym, że konsument ponosi takie koszty oraz jaka jest ich wysokość i z czego one wynikają. Powyższe prowadzi do rażącego naruszenia interesów konsumenta.
Konsument nie został właściwie pouczony o ryzyku kursowym wiążącym się z zawarciem umowy kredytu powiązanej z walutą obcą, a przedstawione przez bank informacje były lakoniczne i nieadekwatne do rozmiarów ryzyka obciążającego nieprofesjonalnego klienta, w szczególności nie pozwalały na podjęcie świadomej i rozważnej decyzji. Nie chodzi bowiem tylko o ogólną wiedzę, że kursy walut zmieniają się, ale o uwidocznienie, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływających z umowy konsekwencji ekonomicznych, w tym przyjęcia przez kredytobiorcę ryzyka kursowego, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku dewaluacji waluty. Dla wypełnienia przez bank obowiązków informacyjnych w zakresie obarczenia konsumenta ryzykiem kontraktowym nie jest wystarczające wskazanie w umowie, że ryzyko związane ze zmianą kursu waluty ponosi kredytobiorca oraz odebranie od kredytobiorcy oświadczenia, o standardowej treści, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz przyjął do wiadomości i akceptuje to ryzyko. P. obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat (zob. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18).
W konsekwencji w informacji dla kredytobiorcy należało wskazywać zarówno samą obiektywnie wysoką zmienność kursu, jak też realną możliwość zwiększenia kursu o kilkadziesiąt procent w stosunku do momentu zawarcia umowy. Zwrócić należy uwagę, iż przed zawarciem umowy wzrost taki miał miejsce, bowiem na przestrzeni 4-5 lat kurs franka potrafił się zmienić o ponad 50% (faktem powszechnie znanym, wynikającym z analizy historycznego kursu (...) jest to, że w lutym 2004 r. kurs (...) osiągnął poziom najwyższy w historii - 3,11 zł, a po tej dacie sukcesywnie się obniżał, osiągając najniższy kurs na przełomie lipca i sierpnia 2008 roku - poniżej 2 zł). W chwili zawierania umów frankowych zmienność kursu danej waluty obcej nie była powszechnie znana w polskim społeczeństwie. Dlatego też obowiązkiem banku oferującego kredyt indeksowany czy denominowany do waluty obcej było określanie nie tylko bieżących parametrów finansowych, ale i możliwego, niekorzystnego rozwoju sytuacji na globalnym rynku walut. Niepełna informacja o ryzyku kursowym, wynikająca np. z przyjęcia zaniżonego maksymalnego wzrostu kursu, z pominięciem informacji wynikających z historii zmiany kursu danej waluty, w oczywisty sposób wpływała na decyzję zawarcia umowy przez kredytobiorcę. Nawet rozważny klient banku nie jest, co do zasady, profesjonalistą, nie posiada on dostatecznej wiedzy dla samodzielnej oceny ryzyka kursowego i musi opierać się na informacjach banku. Dlatego też, ma i zawsze miał prawo do rzetelnej informacji, która nie będzie wprowadzać go w błąd (por. wyrok SA w Warszawie z 10.02.2015 r. V ACa 567/14). Co prawda od dnia 1 lipca 2006 r. obowiązywała banki krajowe Rekomendacja S Komisji Nadzoru Finansowego, zalecająca ustne informowanie przyszłych kredytobiorców o skutkach ryzyka wzrostu kursu franka szwajcarskiego o 20%, jednakże Sąd stoi na stanowisku, że nawet literalne zastosowanie się do tej rekomendacji przez banki nie mogło wskazywać na prawidłowe wykonanie obowiązku informacyjnego przez tak wyspecjalizowane i profesjonalne podmioty. Rekomendacja została sporządzona przy kursie (...) 2,55 zł i ryzyko wzrostu kursu o 20% oznaczało, że osiągnie on 3,06 zł, czyli nieomal wcześniejsze o kilka lat maksimum. F. szwajcarski ulegał jednak dalszemu silnemu osłabieniu (m.in. wskutek działań administracyjnych banku centralnego Szwajcarii), co wskazywało na konieczność zakładania kardynalnie wyższego marginesu ryzyka wzrostu (ówcześnie (...) osiągał wieloletnie minima i ryzyko wzrostu kursu było nieuchronne). Kredytujący bank jako profesjonalny uczestnik rynku finansowego musiał mieć tego pełną świadomość, w przeciwieństwie do przeciętnego obywatela. Podobnie bank musiał mieć świadomość, zawierając umowę z powodami, że przy kursie (...) osiągającym wieloletnie minima, nieuchronnie wystąpią w przyszłości dla kredytodawców negatywne konsekwencje w związku ze wzrostem kursu waluty, gdyż wcześniej sytuacje takie związane z udzielaniem kredytów denominowanych do (...) miały już miejsce w innych krajach prowadząc do poważnych perturbacji na rynku finansowym, dramatycznego zwiększania obciążeń kredytobiorców (wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 19 kwietnia 2023 r., I ACa 901/22).
W konsekwencji przy zawieraniu ocenianej umowy powodom przedstawiano jedynie fragment bardzo złożonego stosunku prawnego, z nadmiernym koncentrowaniem się na kwestii niskiej raty kapitałowej i ukrywając wiedzę o ryzyku dysproporcji świadczeń na niekorzyść kontrahenta. Tym samym działanie banku było sprzeczne z dobrym obyczajami.
Sąd dokonał oceny kwestionowanych postanowień umownych według stanu z chwili zawarcia umowy (zob. uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17). Tym samym dla oceny tej nie miały żadnego znaczenia okoliczności takie jak sposób wykonywania umowy, faktyczny sposób ustalania wysokości kursów waluty obcej przez bank i ich relacja do innych kursów występujących na rynku, kwestia możliwości zawarcia lub faktycznego zawarcia przez strony aneksu do umowy kredytu, w tym aneksu upoważniającego kredytobiorcę do spłaty rat kredytu bezpośrednio w walucie obcej, wieloletnie wykonywanie umowy przez kredytobiorcę bez żadnych zastrzeżeń, późniejsze zmiany regulaminu pozwanego banku, a także późniejsze zmiany stanu prawnego, w tym wejście w życie ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw. Dla oceny abuzywności klauzul przeliczeniowych nie miało również znaczenia, że wybór kredytu indeksowanego kursem waluty obcej pozwalał kredytobiorcy na skorzystanie z niższego oprocentowania ( (...)) charakterystycznego dla kredytów udzielanych w walucie (...) lub powiązanych z tą walutą.
W ocenie Sądu, postanowienia w zakresie klauzul indeksacyjnych umowy kredytu, zawarte w załączniku nr 7 do umowy, a mianowicie w ust. 2 pkt 2 i 4 załącznika, należy uznać za abuzywne w rozumieniu art. 385 1 § 1 kc. Przez podobny pryzmat Sąd ocenił postanowienie zawarte w załączniku nr 7 w ust. 2 pkt 1, w którym uregulowano sposób naliczanie prowizji w odniesieniu do kursu sprzedaży waluty zgodnie z Tabelę kursów walut Banku (...).
Niedozwolone postanowienia umowne nie wiążą konsumenta.
Z przepisów art. 385 1 § 2 kc jak i z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG wynika, że skutkiem zasadniczym uznania postanowienia za niedozwolone jest brak związania konsumenta tym postanowieniem, co oznacza, że nie wywołuje ono skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa, obowiązkiem sądu jest uwzględnienie tego skutku z urzędu, zaś orzeczenie sądu stwierdzające abuzywność ma charakter wyłącznie deklaratoryjny. Dokonując rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie Sąd miał na uwadze stanowisko zaprezentowane w wyroku (...) z dnia 3.10.2019 r. wydanym w sprawie C-260/18 dotyczącej podobnego rodzaju umowy kredytu, co umowa stanowiąca przedmiot niniejszej sprawy.
W kredycie denominowanym kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej, a zostaje wypłacona w walucie krajowej według klauzuli umownej opartej na kursie kupna waluty obcej obowiązującym w dniu uruchomienia kredytu, zaś spłata kredytu następuje w walucie krajowej.
Zdaniem Sądu dalsze wykonywanie przedmiotowej umowy po wyeliminowaniu z niej w/w niedozwolonych postanowień umownych spowodowałoby taką modyfikację umowy łączącej strony, że prowadziłoby to do zmiany charakteru prawnego umowy, w tym oznaczałoby wykładnię sprzeczną z art. 65 kc. Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego i denominowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR (bądź stopy referencyjnej odwołującej się do rynku międzynarodowego, jak w przedmiotowej umowie; stopa ta została później zastąpiona stawką LIBOR), jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy uznać ją za umowę o odmiennej istocie i charakterze, mimo iż nadal jest to tylko wariant umowy kredytu. Oznacza to, że po wyeliminowaniu tego rodzaju postanowień umownych utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co prowadzi do całkowitej nieważności umowy na podstawie art. 58 § 1 i 3 kc w zw. z art. 353 1 kc. Strony nie zawarłyby umowy kredytu złotowego oprocentowanego według stawki LIBOR (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 lipca 2020 r., VI ACa 32/19).
Klauzule te nie podlegają zastąpieniu. Orzecznictwo (...) w oparciu o artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG wyklucza możliwość uzupełniania powstałej w umowie luki przepisami dyspozytywnymi (por. wyroki (...) z dnia 3.10.2019 r. C-260/18, z dnia 29.04.2021 r. C-19/20, z dnia 8.09.2022 r. w połączonych sprawach C-80/22, C-81/22, C-82/22). Prawo unijne stoi na przeszkodzie wszelkiemu „naprawianiu” nieuczciwych postanowień umownych w celu złagodzenia ich nieuczciwego charakteru, nawet przy zgodnej w tym zakresie woli obu stron kontraktu.
W niniejszej sprawie strona powodowa nie zgodziła się zresztą na obowiązywanie umowy z nieuczciwymi warunkami ani na uzupełnienie jej treści przepisem prawa krajowego, natomiast wyraziła zgodę na stwierdzenie nieważności umowy, będąc świadoma wynikających z tego konsekwencji.
Odwołanie się do art. 358 kc nie usuwałoby z umowy postanowień abuzywnych, te bowiem nie odnoszą się wyłącznie do zasad ustalania przez bank kursu (...) i zagadnienia spreadu, lecz do kwestii zasadniczej – ryzyka walutowego wiążącego się z samym faktem związania konsumenta kredytem indeksowanym kursem (...). Takiego ryzyka w oczywisty sposób nie niweluje art. 358 § 2 kc, który wszedł dopiero z dniem 24 stycznia 2009 r., a ponadto nie został przez ustawodawcę przewidziany jako przepis mogący zastąpić bezskuteczne postanowienia umów zawieranych przez profesjonalistów z konsumentami, lecz dotyczy samej możliwości wykonania ważnie zawartej umowy przez spełnienie świadczenia w walucie polskiej.
Po wyeliminowaniu klauzul kursowych w kredycie waloryzowanym do waluty obcej, nie wiadomo, w jakiej wysokości mają być spłacane raty, skoro były one wyrażone w walucie obcej, co czyni umowę niewykonalną (por. wyroki Sądu Najwyższego z 30 września 2020 r., II CSK 556/18 i z 20 czerwca 2022, (...) 701/22).
Stosownie do art. 58 § 3 kc, jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana.
W ocenie Sądu, przedmiotowa umowa nie zostałaby zawarta bez postanowień dotkniętych nieważnością. Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy uznać ją za umowę o odmiennej istocie i charakterze, mimo iż nadal jest to tylko wariant umowy kredytu. Ponadto zwrócić należy uwagę, że na rynku finansowym nie są znane umowy kredytów złotowych oprocentowanych przy wykorzystaniu stóp procentowych charakterystycznych dla waluty (...).
Po wyeliminowaniu z umowy spornych klauzul tj. zawartych w załączniku nr 7 do umowy, w ust. 2 pkt 2 i 4 i niezastąpieniu ich innymi postanowieniami umowa ta nie może nadal obowiązywać, ponadto sporna umowa nie zostałaby zawarta bez kwestionowanych postanowień umownych.
Zapisy zawarte w załączniku nr 7 nie stanowią prostych zasad związanych z udzielaniem kredytu walutowego. Przede wszystkim uregulowanie kwestii wypłaty i spłaty kredytu zarówno w umowie, jak też w załączniku, których było kilka skutkowało jeszcze rozproszeniem przepisów umowy na kilka dokumentów, co zdaniem Sądu, czyniło ją mniej transparentną i zrozumiałą dla kredytobiorcy.
W konsekwencji przedmiotową umowę uznać należało za nieważną na podstawie art. 58 § 1 i 3 kc w zw. z art. 353 1 kc., co skutkowało uwzględnieniem powództwa w zakresie żądania o ustalenie.
Jednocześnie brak jest podstaw do uznania umowy kredytu za bezwzględnie nieważną. Zawieranie umów kredytu powiązanych z walutą obcą (indeksowanych i denominowanych) jest i było dopuszczalne w świetle art. 353 1 kc i art. 69 ustawy Prawo bankowe w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy. Treść umowy nie naruszała także zasady nominalizmu (art. 358 § 1 kc w brzmieniu obowiązującym do dnia 23.01.2009 r.), skoro kredytu udzielono w walucie polskiej, zaś (...) stanowił jedynie walutę indeksacji. Z kolei postanowienia umowne obciążające kredytobiorcę nieograniczonym ryzykiem kursowym oraz dające bankowi całkowitą swobodę w kształtowaniu kursu waluty obcej stanowią niedozwolone postanowienia umowne (art. 3851 § 1 kc), co wyłącza możliwość uznania ich za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 kc) lub sprzeczne z naturą stosunku prawnego kredytu indeksowanego do waluty obcej (art. 3531 kc) (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28.04.2022 r., III CZP 40/22).
W związku z uznaniem, że przedmiotowa umowa była nieważna od samego początku stronie powodowej należy się zwrot wszystkich świadczeń spełnionych w jej wykonaniu, albowiem uiszczanie wszystkich świadczeń przez powodów na rzecz pozwanego było bezpośrednio związane z realizacją nieważnej umowy. W ocenie Sądu konsekwencją nieważności umowy jest obowiązek zwrotu wszystkiego, co strona pozwana otrzymała od strony powodowej.
Zgodnie z art. 405 kc kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Natomiast zgodnie z art. 410 § 1 i 2 kc przepis ten stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego, tj. takiego, w którym ten, kto je spełnił nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.
Dla aktualizacji roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia – poza wykazaniem jednej z kondykcji opisanych w art. 410 § 2 kc. wystarczające jest wykazanie samego przesunięcia majątkowego pomiędzy zubożonym ( solvens) a wzbogaconym ( accipiens) będącego następstwem spełnienia nienależnego świadczenia, gdyż ze swej istoty spełnienie tego świadczenia spełnia przesłankę zubożenia, zaś jego otrzymanie - kryteria wzbogacenia (tak też Sąd Najwyższy w wyrokach z 15 maja 2014 r., II CSK 517/13, LEX nr 1488794, z 29 listopada 2016 r., I CSK 798/15, LEX nr 2183475, zob. także wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344). Bez znaczenia w sprawie pozostawało to, czy pozwany faktycznie rozporządził środkami finansowymi otrzymanymi w ramach spłat rat kredytu, choćby na pokrycie własnych zobowiązań i nie zachodzi w tym wypadku potrzeba ustalenia, czy wzbogaciło ono odbiorcę ( accipiensa). Samo bowiem spełnienie świadczenie nienależnego jest źródłem roszczenia restytucyjnego.
Brak zastrzeżenia przez kredytobiorców zwrotu spełnianego świadczenia (rat kredytu) nie niweczył skuteczności roszczenia, gdyż jak wynika z art. 411 pkt 1 kc spełnienie świadczenia w wykonaniu nieważnej czynności prawnej rodzi obowiązek zwrotu, nawet jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie jest do tego zobowiązany. W niniejszej sprawie podstawą prawną świadczenia była nieważna czynność prawna, która nie stała się ważna mimo spełnienia świadczenia, a w takim wypadku wiedza spełniającego świadczenie, że nie był do świadczenia zobowiązany, nie zwalnia odbiorcy świadczenia do jego zwrotu (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 września 2018 r., I CSK 575/17, Legalis nr 1829409).
W sprawie nie znajduje również zastosowania również wyłączenie z art. 411 pkt 2 kc (zasady współżycia społecznego), albowiem skutki stosowania przez bank niedozwolonych postanowień umownych nie mogą podlegać ochronie prawnej. Świadczenie spełnione przez powodów w następstwie nieważnej umowy kredytowej nie może być kwalifikowane jako czyniące zadość zasadom współżycia społecznego, skoro to właśnie zastosowanie przez bank wzorca umownego zawierającego klauzule abuzywne należało oceniać w kontekście naruszenia dobrych obyczajów.
W art. 410 § 2 kc w sposób enumeratywny wymieniono cztery sytuacje (kondykcje) kreujące obowiązek zwrotu nienależnego świadczenia i komplementarne do niego roszczenie o jego zwrot. W sprawie znajduje zastosowanie teoria dwóch kondykcji, którą należy rozumieć jako konstruującą po obu stronach nieważnej czynności prawnej niezależne roszczenia o zwrot spełnionego świadczenia. T. stanowisko należy już uznać za ugruntowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego. W szczególności należy odwołać się w tej mierze do uchwały Sądu Najwyższego z 16 lutego 2021 r. (III CZP 11/20), w której wyjaśniono, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 kc w zw. z art. 405 kc), niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu, czy też uchwały z 7 maja 2021 r. (III CZP 6/21, której Sąd Najwyższy nadał moc zasady prawnej), w której wyjaśnił, że jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 kc), zastrzegając jednocześnie, że kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna.
Roszczenia stron mają charakter odrębny (niezależny), co oznacza, że nie ulegają automatycznie wzajemnej kompensacji i konsument może żądać zwrotu w całości spłaconych rat kredytu niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. W konsekwencji kwota łączna, jaką powódka spłaciła stanowi świadczenie nienależne.
Powodowie w okresie od zawarcia umowy do dnia 20 stycznia 2023 r. uiścili na rzecz pozwanego łącznie kwotę 100.228,83 zł, tytułem spłaty rat kapitałowo – odsetkowych oraz tytułem prowizji.
Ponieważ podstawa prawna tego świadczenia odpadła, zostało ono spełnione nienależnie i podlega zwrotowi.
W rezultacie Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów dochodzoną przez nich kwotę wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie.
Na podstawie art. 481 kc Sąd zasądził od powyższej kwoty odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia 22 marca 2023 roku tj. od dnia następnego po zajęciu przez pozwanego stanowiska odnoszącego się do reklamacji powodów.
Zobowiązanie do zwrotu świadczenia nienależnego należy do tzw. zobowiązań bezterminowych, w których termin spełnienia świadczenia nie jest z góry oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, wobec czego spełnienie winno nastąpić niezwłocznie po wezwaniu do wykonania zgodnie z art. 455 kc.
Odnosząc się do zarzutu zatrzymania zgłoszonego przez pozwanego:
Stosownie do art. 496 i 497 kc prawo zatrzymania powstaje m.in. w przypadku nieważności umowy wzajemnej, kiedy to każda ze stron zobowiązana jest do zwrotu otrzymanego świadczenia drugiej.
Strona pozwana na wypadek uznania umowy kredytu za nieważną zgłosiła zarzut zatrzymania kwoty 76.207,64 zł wypłaconej powodom w związku z zawartą umową kredytu.
Z prawa zatrzymania korzysta się przez złożenie stosownego oświadczenia woli drugiej stronie. Może być także złożone jako zarzut procesowy w sprawie o zwrot otrzymanego świadczenia (A. Koch, w: Gutowski, Komentarz, t. II, art. 496, Nb 11).
Jak stanowi art. 487 § 2 kc umowa jest wzajemna, gdy obie strony zobowiązują się w taki sposób, że świadczenie jednej z nich ma być odpowiednikiem świadczenia drugiej.
Ekwiwalentność świadczeń w umowie wzajemnej polega na ich funkcjonalnym sprzężeniu, w wyniku czego jedno ma nastąpić w zamian za otrzymanie drugiego (zob. Z. Radwański, w: System Prawa Cywilnego, t. 3, cz. 1, 1981, s. 372). Ekwiwalentność świadczeń, charakterystyczna dla umów wzajemnych, oznacza, że strony spełniają różne świadczenia, zasadniczo o ekwiwalentnej wartości. Umowami wzajemnymi są niewątpliwie sprzedaż (gdzie zachodzi wymiana towar – pieniądz), zamiana (wymiana jednej rzeczy określonej co do tożsamości na inną tak określoną rzecz), czy też umowa o dzieło lub o roboty budowlane (wynagrodzenie stanowiące ekwiwalent wykonanej pracy i jej trwałego efektu). Świadczenie strony umowy wzajemnej jest odpowiednikiem świadczenia strony przeciwnej. Czynności wzajemnej towarzyszy zamiar wymiany różnych dóbr (rzecz za rzecz, pieniądze za rzecz, pieniądze za usługi). Z tej przyczyny przedmiotem wzajemnych świadczeń w umowie wzajemnej w praktyce obrotu prawnego nie są nigdy świadczenia identyczne. Różnorodność obu świadczeń wydaje się więc esencją, istotą umowy wzajemnej, tylko wówczas ma też sens używanie w odniesieniu do umów wzajemnych terminu „ekwiwalentność świadczeń”, w innymi wypadku świadczenia nie byłyby ekwiwalentne lecz dokładnie takie same.
W ocenie Sądu umowa kredytu nie jest umową wzajemną. W odniesieniu do umowy pożyczki, zarówno nieodpłatnej, jak i oprocentowanej, w doktrynie zdecydowanie dominuje pogląd odrzucający jej wzajemność (zob. S. Grzybowski, w: SPC, t. 3, cz. 2, 1976, s. 708; W. Popiołek, w: K. Pietrzykowski, Komentarz KC, t. 2, 2005, s. 536; M. Kostowski, w: Z. Resich, Komentarz KC, t. 2, 1972, s. 1516; W. Czachórski, Zobowiązania, s. 452; J. Gudowski, w: Komentarz KC, t. 2, 2007, s. 381; T. Justyński, Relacja, s. 102–103; T. Dybowski, A. Pyrzyńska, w: SPP, t. 5, 2006, s. 249). Przyjmuje się bowiem, że obowiązek zwrotu pożyczki nie stanowi ekwiwalentu jej dania, także wówczas, gdy dający pożyczkę zastrzegł wyraźnie w umowie odsetki, jako wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. Także wówczas pożyczka nie ma charakteru wzajemnego, ponieważ odsetki od pożyczonej sumy stanowią o odpłatności, a nie o wzajemności umowy (por. Radwański, Olejniczak, Zobowiązania, 2014, s. 126). Charakter umowy kredytu zbliżony do pożyczki oprocentowanej, nie daje podstaw do uznania, że obowiązek zwrotu kwoty kredytu wraz z odsetkami stanowi ekwiwalent świadczenia banku w postaci udzielenia kredytu (por. H. Ciepła: Dochodzenie roszczeń z umów kredytów frankowych, Warszawa 2021, str. 14, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 4 grudnia 2019 roku, I ACa 442/18, Legalis, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 czerwca 2022 r., VI ACa 116/21, Legalis, wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 11 stycznia 2023 r., I ACa 481/22, Legalis).
Rozważyć można zastosowanie tych przepisów w drodze analogii.
Zgodnie z poglądem Sądu Najwyższego wyrażonym w uzasadnieniu uchwały z dnia 16 lutego 2021 r. (III CZP 11/20, OSNC 2021 nr 6, poz. 40, str. 7), z punktu widzenia art. 497 w związku z art. 496 kc obowiązek zwrotu wykorzystanego kapitału jest - w relacji do obowiązku oddania środków pieniężnych do dyspozycji kredytobiorcy - czymś więcej niż zobowiązaniem do świadczenia wzajemnego (ma charakter bardziej podstawowy niż obowiązek zapłaty oprocentowania czy wynagrodzenia), a nie czymś mniej, co uzasadnia zastosowanie tego przepisu także w tym przypadku, w celu zabezpieczenia roszczenia restytucyjnego banku, z odwołaniem do rozumowania a minori ad maius.
Zastosowanie przepisów w drodze analogii powinno następować jedynie wyjątkowo i tylko wówczas, gdy zachodzi potrzeba rozwiązania danego zagadnienia prawnego, a istnieje luka prawna i istnieją przepisy regulujące zagadnienie podobne, które mogą być zastosowane do rozwiązania problemu prawnego nieuregulowanego aktem prawnym. W ocenie Sądu w sytuacji umowy kredytu nie ma takich przesłanek albowiem brak jest jakiejkolwiek luki prawnej, która wymagałaby uzupełnienia w drodze analogii w zakresie sytuacji prawnej obu stron nieważnej umowy kredytu, a więc brak jest podstaw do zastosowania przepisów o zatrzymaniu per analogiam.
Ponadto, odwołując się do wykładni celowościowej art. 496 kc zarzut zatrzymania nie może odnosić się do sytuacji gdy przedmiotem wzajemnych świadczeń stron są świadczenia pieniężne. W sytuacji bowiem, gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami a przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze, każda ze stron może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelnością drugiej strony (potrącenie). I ta regulacja z art. 498 § 1 kc winna mieć zastosowanie w rozliczeniach pomiędzy bankiem i kredytobiorcą. Prawo zatrzymania zaś odnosi się do sytuacji, gdy wzajemne roszczenia stron są różnorodzajowe, a więc takie gdzie jedna strona jest zobowiązana do świadczenia niepieniężnego np. wydanie rzeczy oznaczonej co do tożsamości, a druga pieniężnego – zapłata określonej sumy pieniężnej. Wówczas brak jest możliwości kompensaty wzajemnych roszczeń i strona, która jest zobowiązana do zwrotu świadczenia z umowy wzajemnej np. wydania rzeczy, jest uprawniona jest do powstrzymania się ze spełnieniem swojego świadczenia do czasu, aż strona przeciwna zaoferuje swoje świadczenie pieniężne np. zwrot nakładów na rzecz.
W sytuacji gdy każdej stronie przysługuje dalej idące uprawnienie w postaci potrącenia własnej wierzytelności z wierzytelnością drugiej strony, które prowadzi od ich umorzenia, nie zachodzi potrzeba zabezpieczenia wierzytelności w drodze zatrzymania. W konsekwencji podniesienie przez pozwanego zarzutu zatrzymania nastąpiłoby w sposób sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa i ratio legis normy prawnej zawartej w art. 496 k.c., przez co nie może być uznane za skuteczne (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 8.06.2021 r. I ACa 645/20, Lex nr 3225893).
Ponadto nie jest możliwe odstąpienie od materialnoprawnych przesłanek zarzutu zatrzymania, do których należy wymagalność roszczenia wzajemnego (por. T. Wiśniewski, Prawo zatrzymania w Kodeksie cywilnym, Warszawa 1999, str. 125, wyrok SN z 9.06.2000 r., IV CKN 54/00, Legalis). Wymagalność wierzytelności pozwanego stanowiącej podstawę zatrzymania należy określić z uwzględnieniem treści art. 455 kc. Jak stanowi ten przepis jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Przy czym oświadczenie o potrąceniu nie zastępuje ani nie zawiera w sobie wezwania dłużnika do zapłaty w odniesieniu do zobowiązań bezterminowych (por. wyrok SN z 16.12.2015 r. (IV CSK 141/15, L.).
Pozwany nie wezwał powodów do spełnienia świadczenia obejmującego zwrot kapitału kredytu, a tym samym nie stała się one jeszcze wymagalna. Jest to kolejny argument przemawiający za bezskutecznością zgłoszonego zarzutu zatrzymania.
Ponadto niezależnie od tego, czy świadczenia obu stron są tej samej, czy różnej wysokości, prawo zatrzymania dotyczy jedynie całości świadczenia. Nie jest zatem możliwy zwrot części świadczenia, a powstrzymanie się ze zwrotem fragmentu, odpowiadającego wartością świadczeniu, jakie ma zwrócić druga strona (T. Wiśniewski, w: Bieniek, Komentarz. Zobowiązania, t. I, 2011, art. 496, Nb 3). Jednocześnie skuteczne skorzystanie przez stronę z prawa zatrzymania wzajemnego świadczenia pieniężnego wyłącza opóźnienie w spełnieniu tego świadczenia, a w konsekwencji obowiązek uiszczania odsetek za opóźnienie na podstawie art. 481 § 1 KC (por. wyrok SN z 31 stycznia 2002 r., IV CKN 651/00, OSN 2002, Nr 12, poz. 155, z glosą M.H. K., PS 2003, Nr 10, s. 127 i n.). Prawo zatrzymania jest bowiem zarzutem o charakterze dylatoryjnym, powodującym, iż świadczenie nie staje się wymagalne, a roszczenie drugiej strony o spełnienie tego świadczenia staje się bezskuteczne (W. Popiołek, w: Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2011, art. 496, Nb 1).
Na koniec jeszcze zwrócić należy uwagę, że zastosowanie regulacji prawa zatrzymania do rozliczenia pomiędzy bankiem i kredytobiorcą prowadziłoby do sytuacji, w której kredytobiorca, aby mógł uzyskać zwrot kwoty nienależnie zapłaconej na rzecz banku z tytułu wykonania nieważnej umowy kredytowej, winien byłby zaoferować bankowi całą kwotę wynikającą z zawartej umowy kredytowej. W okolicznościach niniejszej sprawy powodowie aby móc skutecznie domagać się zwrotu zasądzonej przez Sąd na jej rzecz kwoty 100.228,83 zł musiałaby zaoferować równocześnie bankowi objętą zarzutem zatrzymania kwotę 76.207,64, co w praktyce może okazać się bardzo utrudnione, a nawet niemożliwe. Taka sytuacja zdaniem Sądu sprzeczna jest z celem przepisów art. 405 kc i nast., które mają za zadanie dążenie do wyrównania uszczerbków majątkowych stron, a także z celami dyrektywy 13/93, którymi są przywrócenie sytuacji prawnej i faktycznej konsumenta, w jakiej znajdowałby się on w braku niedozwolonego warunku umownego, w szczególności prawa do zwrotu korzyści nienależnie nabytych przez przedsiębiorcę - ze szkodą dla konsumenta - w oparciu o ten warunek. Jednocześnie podniesienie wymienionego zarzutu służyłoby realizacji procesowej strategii pozwanych banków, zmierzającej do trwałego powstrzymania się od obowiązku zwrotu konsumentowi nienależnego świadczenia względnie skłonienie go do złożenia oświadczenia o potrąceniu i obejścia w ten sposób np. stanu przedawnienia wierzytelności banku.
Z tych wszystkich przyczyn zgłoszony przez stronę pozwaną zarzut zatrzymania należało zatem uznać za nieskuteczny.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie przepisu art. 98 kpc, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy. Powództwo zostało uwzględnione w całości, dlatego też Sąd zasądził od pozwanego na rzecz strony powodowej całość poniesionych przez nich kosztów procesu. Na zasądzoną kwotę złożyły się: opłata od pozwu – 1.000 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa – 34 zł, koszty zastępstwa procesowego – 5.400 zł. Zasądzona na rzecz strony powodowej kwota tytułem zwrotu wynagrodzenia pełnomocnika została ustalona w wysokości jednej stawki minimalnej określonej w § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r. poz. 1800).
Strona powodowa w ramach żądania głównego zgłosiła zarówno żądanie zapłaty jak i żądanie ustalenia. Oba żądania dotyczyły tego samego kredytu, jednakże dla ustalenia wartości przedmiotu sporu roszczenia te, stosownie do treści art. 21 kpc, podlegają zsumowaniu. Strona powodowa zatem wskazała wartość przedmiotu sporu w sposób prawidłowy.
Sędzia Alina Gąsior
z/ odpisy doręczyć pełnomocnikom stron.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim
Osoba, która wytworzyła informację: Alina Gąsior
Data wytworzenia informacji: