Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

BIP
Rozmiar tekstu
Kontrast

II Ca 409/24 - postanowienie z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim z 2024-09-09

Sygn. akt II Ca 409/24

POSTANOWIENIE

Dnia 9 września 2024 r.

Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim II Wydział Cywilny Odwoławczy
w składzie następującym:

Przewodniczący: Sędzia Jarosław Gołębiowski

Protokolant: Monika Zbrożek

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 września 2024 r.

sprawy z wniosku D. P.

z udziałem K. J., S. M.

o dział spadku

na skutek apelacji wnioskodawczyni

od postanowienia Sądu Rejonowego w Radomsku

z dnia 14 marca 2024 r. sygn. akt I Ns 836/22

postanawia:

1.  oddalić apelację;

2.  ustalić, iż każdy z uczestników ponosi koszty postępowania odwoławczego związane ze swoim udziałem w sprawie.

Jarosław Gołębiowski

     

II Ca 409/24

UZASADNIENIE

Zaskarżonym postanowieniem z dnia14 marca 2024 r. Sąd Rejonowy w Radomsku po rozpoznaniu sprawy z wniosku D. P. przy udziale K. J. i S. M. - o dział spadku postanowił:

1.  stwierdzić , że K. J. i S. M. nabyli przez zasiedzenie z dniem 1 stycznia 2020 roku udziały w wysokości po 1/4
w prawie własności zabudowanej nieruchomości położonej w P., przy ul. (...), oznaczonej w ewidencji gruntów numerem działki (...), o powierzchni (...) ha, (obecnie w księdze wieczystej numer działki (...) , o powierzchni (...) ha), dla której w Wydziale Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego w Radomsku urządzona jest księga wieczysta (...);

2.  oddalić wniosek o dział spadku po S. i T. B.;

3.  ustalić, że każdy z uczestników ponosi koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie.

Podstawę powyższego postanowienia stanowiły przytoczone poniżej ustalenia i zarazem rozważania Sądu Rejonowego:

Nieruchomość położona w P., przy ul. (...), oznaczona
w ewidencji gruntów numerem działki (...), o powierzchni (...) ha, dla której
w Wydziale Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego w Radomsku urządzona jest księga wieczysta (...) ( obecnie działka nr (...) o powierzchni (...) ha) należała do S. i T. byłych małżonków B.- rodziców wnioskodawczyni. Na nieruchomości tej małżonkowie B. w latach 70-tych wybudowali dom w stanie surowym, ale nigdy tam nie zamieszkali. Mieszkali
w P., ale na innej nieruchomości znajdującej się na ul. (...). Na nieruchomości tej T. B. zamieszkiwał do swojej śmierci.

Wnioskodawczyni natomiast na początku lat 80-tych zamieszkiwała
w wynajętym mieszkaniu wspólnie ze swoją matką S. B.. Potem wyprowadziła się do swojego domu, który wybudowała w G. i zabrała tam ze sobą matkę S. B.. Matka mieszkała z nią tam aż do swojej śmierci. Wnioskodawczyni nie miała dobrych relacji ze swoim ojcem T. B.. Początkowo to ona miała zamieszkać na spornej nieruchomości, rozpoczęła tan nawet jakieś wstępne prace na początku lat 80-tych, ale ojciec wygonił ją z tej posesji i nie pozwolił jej tam zamieszkać.

Na nieruchomości tej do końca lat 80- tych nikt nie zamieszkiwał.

W dniu (...) roku uczestnik S. M. ożenił się z B. B. (1)- córką T. i S. . Po ich ślubie T. B. oświadczył, że mają sobie wziąć dom na ul. (...) w P., wykończyć go i zamieszkać. Uczestnik S. M. najpierw zrobił ogrodzenie z drewna od strony drogi. Potem wymienił podłogi, wykończył strych, założył kanalizację, elektrykę, schody, podłączył wodociąg. Wspólnie z żoną B. podłączyli wszystkie media. Na nieruchomości tej małżonkowie M. gospodarowali jak właściciele, tam zamieszkiwali, czynili wszelkie nakłady, płacili podatki, ulepszali całą posesję. Na terenie posesji powstał ogród, uczestnik z żoną zrobił nasadzenia wielu roślin. Uczestnik założył nowe ogrodzenie, utwardził podwórko. Małżonkowie M. tam wychowywali swoją córkę K.. Zdarzały się sytuacje, że B. B. (1) – jako babcia przychodziła na tą nieruchomość do swojej córki, opiekując się również wnuczką K.. Nie było to jednak jej miejsce zamieszkania, gdyż w tym czasie mieszkała u swojej córki D. P.. Od kiedy B. M. wraz z mężem zamieszkali na tej nieruchomości czuli się jej właścicielami jako całej posesji. Okoliczni sąsiedzi również tak samo ich traktowali.

Wnioskodawczyni D. P. nigdy nie ingerowała w to, że jej siostra z mężem zamieszkują na tej nieruchomości. Wręcz przeciwnie akceptowała ten tan rzeczy, przychodziła do nich, żyli w dobrych i serdecznych stosunkach. Wnioskodawczyni jest nawet matką chrzestną uczestniczki K. J.. Córka wnioskodawczyni - E. bardzo często bywała na tej posesji, razem bawiły się z K.. Bardzo dobre stosunki wnioskodawczyni z rodziną M. ustały jednak po śmierci jej siostry B..

B. M. zmarła w dniu (...) roku- mieszkała na tej nieruchomości do swojej śmierci. Po jej śmierci w dalszym ciągu zamieszkuje tam jej mąż S. oraz córka K.. Nigdy co do tej nieruchomości nie było żadnych sporów, małżonkowie B. oraz wnioskodawczyni D. P. nigdy nie rościli sobie do niej żadnych praw.

T. B. zmarł (...) roku, a jego żona S. zmarła w dniu(...) roku. Na mocy postanowienia Sądu Rejonowego w Radomsku w sprawie I Ns 594/19 spadek po T. B. nabyły w częściach równych żona S. B., córka D. P. i wnuczka K. M. po 1/3 części każdy z nich. Natomiast spadek po S. B. nabyły D. P. oraz K. M. po ½ części każda z nich.

Dodatkowo sąd stwierdził zapis windykacyjny nieruchomości działki nr (...) położonej w obrębie C., gmina G. na rzecz córki wnioskodawczyni – E. G..

Sąd Rejonowy zważył, iż w niniejszej sprawie koniecznym było
w pierwszej kolejności ustalenie, czy wniosek o zasiedzenie udziału D. P. wynoszący 1/2 w spadkowej nieruchomości zgłoszony przez uczestniczkę K. J. był zasadny , czy też nie, gdyż ta okoliczność warunkowała ustalenie, czy w ogóle jest jakaś masa spadkowa, która mogłaby być przedmiotem działu spadku.

Na podstawie art. 172 § 1 k.c posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba, że uzyskał posiadanie w złej wierze. §2. Po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze.

Podstawowymi przesłankami, które trzeba wykazać, aby uzyskać własność w drodze zasiedzenia, są zgodnie z art. 172 k.c. samoistne posiadanie tej nieruchomości oraz upływ ustawowego terminu.

Posiadaczem samoistnym, w myśl art. 336 k.c. jest osoba, która faktycznie włada nieruchomością, jak jej właściciel. Posiadacz samoistny musi mieć więc rzeczywistą władzę nad nieruchomością oraz posiadać wolę władania tą nieruchomością, tak jakby był jej właścicielem. Posiadacz samoistny to ten, kto może faktycznie korzystać z rzeczy z wyłączeniem innych osób, a więc pobierać pożytki i inne przychody z rzeczy, może także rzeczą rozporządzać. I tak jak właściciel powinien wykonywać swoje władztwo w granicach określonych przez ustawy, zasady współżycia społecznego i zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem owego władztwa faktycznego.

Upływ czasy jest obok posiadania samoistnego drugą przesłanką nabycia własności przez zasiedzenie. Obecnie, tj. od 1.10.1990 roku terminy posiadania wynoszą 20 i 30 lat w zależności od dobrej lub złej wiary posiadacza. Terminy te zostały wprowadzone ustawą z 28.07.1990 r. o zmianie ustawy – Kodeks Cywilny. Oznacza to, że do zasiedzenia, które nastąpiło przed wejściem w życie ustawy nowelizującej Kodeks cywilny (1.10.1990r.) będą miały zastosowanie 10-letnie lub 20-letnie okresy posiadania (tak wyrok SN Z 209.1993 r., II CRN 89/93, niepubl.). Jeżeli natomiast posiadacz nie będzie mógł się wykazać upływem takiego okresu posiadania przed dniem 1.10.1990 r., to wówczas zasiedzenia będzie możliwe dopiero z upływem terminów przyjętych w ustawie nowelizującej Kodeks cywilny. Natomiast dobra wiara posiadacza nie jest samodzielną przesłanką nabycia własności nieruchomości tą drogą. Ma tylko takie znaczenie, że skraca termin zasiedzenia z trzydziestu do dwudziestu lat. Dobra wiara polega na usprawiedliwionym w danych okolicznościach przekonaniu posiadacza, że przysługuje mu prawo własności (tak wyrok SN z 7.05.1971 r., ICR 302/71).

W ocenie sądu po ślubie S. M. z B. B. (1), który miał miejsce w dniu (...) roku doszło do zawarcia nieformalnej umowy darowizny spornej nieruchomości, bowiem T. B. oświadczył, że małżonkowie M. mają sobie wziąć dom na ul. (...)
w P., wykończyć go i tam zamieszkać. Zgodnie z wolą T. B. małżonkowie M. objęli nieruchomość w posiadanie i zaczęli traktować ją jak własną. Dorozumianą wolę wyraziła również S. B. , gdyż nigdy nie sprzeciwiała się temu, że nieruchomość przejęła jej córka B. wraz
z mężem. M. rozpoczęli tam wszelkie prace remontowe, aby móc zamieszkać w domu , którzy wybudowali rodzice. Wszyscy okoliczni sąsiedzi uważali, że to oni są właścicielami tej nieruchomości. Czynili na tej nieruchomości wszelkie nakłady, podłączyli wszystkie media, ogrodzili nieruchomość .

Mając na uwadze fakt, że dokładnie nie wiadomo dokładnie kiedy małżonkowie M. objęli posiadanie nieruchomości Sąd przyjął, że na pewno datą pewną będzie to 1 stycznia 1990 roku. Od tego momentu w ocenie sądu rozpoczął się bieg zasiedzenia wskazanej nieruchomości na rzecz S. i B. M.. Przez cały czas ich zamieszkiwania ich rodzice nigdy nie kwestionowali tego, że gospodarują na tej nieruchomości jak właściciele, wręcz przeciwnie – odwiedzali małżonków M. i wspierali ich
w podejmowanych czynnościach.. S. B. przychodziła pomagać
w pomocy nad opieką nad małoletnią K.. Niejednokrotnie zostawała na noc, kiedy wnuczka była chora. Mieszkała jednak w tym czasie u swojej drugiej córki D. P. w P., a jej mąż T. B. mieszkał oddzielnie na ul. (...). Małżonkowie B. nie pozostawali ze sobą w dobrych stosunkach, nie rozmawiali ze sobą, wręcz się kłócili podczas wspólnej obecności. Powodem takiego stanu rzeczy był fakt, że T. B. nadużywał alkoholu po którym stawał się bardzo agresywny. T. B. obiecywał, że zapisze tą nieruchomość małżonkom M.. Dwa razy był umawiany notariusz, ale w tych dniach T. B. znajdował się pod wpływem alkoholu i nie mógł stawić się do notariusza. Przez cały ten czas zasiedzenie biegło zatem przeciwko małżonkom B. , gdyż to oni faktycznie byli właścicielami nieruchomości na której zamieszkiwali M..

Okoliczność ta jednak uległa zmianie z datą śmierci małżonków B.
i B. M..

Matka uczestniczki- B. M. zmarła (...) roku. Posiadanie udziału w nieruchomości, które przysługiwało B. M. zostało w trybie spadkobrania przeniesione na jej męża S. M. oraz uczestniczkę K. M.- obecnie J. w trybie art. 176 § 2 k.c. Zgodnie bowiem z treścią art. 176 § 1 k.c. jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienie posiadania, obecny posiadacz może doliczyć do czasu, przez który sam posiada, czas posiadania swego poprzednika. Jeżeli jednak poprzedni posiadacz uzyskał posiadanie nieruchomości w złej wierze, czas jego posiadania może być doliczony tylko wtedy, gdy łącznie z czasem posiadania obecnego posiadacza wynosi przynajmniej lat trzydzieści. W myśl § 2 tegoż artykułu przepisy powyższe stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy obecny posiadacz jest spadkobiercą poprzedniego posiadacza.

Z kolei T. B. zmarł (...) roku, a jego żona S. zmarła w dniu (...) roku. Na mocy postanowienia Sądu Rejonowego w Radomsku w sprawie I Ns 594/19 spadek po T. B. nabyły w częściach równych żona S. B., córka D. P. i wnuczka K. M. po 1/3 części każdy z nich. Natomiast spadek po S. B. nabyły D. P. oraz K. M. po ½ części każda z nich.

Od tego momentu zmianie uległ przedmiot zasiedzenia oraz osoba przeciwko której biegło zasiedzenie. Od 2017 roku przedmiotem zasiedzenia stał się udział w wysokości ½ w spornej nieruchomości, który w wyniku spadkobrania po swoich rodzicach nabyła D. P..

Zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia
29 czerwca 2010 r. III CSK 300/09 „w drodze zasiedzenia możliwe jest nabycie nie tylko prawa własności rzeczy, ale także prawa współwłasności tej rzeczy, obejmującego idealny udział w prawie własności. Konieczną przesłanką zasiedzenia udziału w prawie własności jest samoistne posiadanie, którego ustawową definicję zawiera art. 336 KC. Samoistnym posiadaczem po myśli powołanego przepisu jest ten, kto rzeczą faktycznie włada jak właściciel. Ustalenie charakteru władztwa jest w każdym wypadku uzależnione od konkretnych ustaleń faktycznych i obejmuje dwa aspekty stosunku do rzeczy: obiektywny element faktycznego władania oraz subiektywny czynnik woli władania właścicielskiego. Problem jaki występuje w rozpatrywanej sprawie nie jest nowy i był już przedmiotem wypowiedzi Sądu Najwyższego (por. postanowienie z dnia 20 października 1997 r., II CKN 408/97, OSNC 1998/4/61, z dnia 11 października 2002 r., I CKN 1009/00 czy z dnia 7 stycznia 2009 r.,
II CSK 405/08). Wiąże się on ze specyficzną sytuacją, jaka powstaje wówczas, kiedy posiadanie właścicielskie wykonuje osoba do tego uprawniona jako współwłaściciel. Zgodnie z treścią art. 206 KC każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz do korzystania z niej
w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem
z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli. Uprawnienie to jest konsekwencją przyjętej w art. 195 KC koncepcji prawa współwłasności jako prawa własności przysługującego niepodzielnie kilku osobom. Prawo to cechuje jedność przedmiotu własności, wielość podmiotów i niepodzielność samego prawa. Niepodzielność prawa wyraża się w tym, że każdy ze współwłaścicieli ma prawo do całej rzeczy. Posiadanie rzeczy przez współwłaściciela jest zatem posiadaniem właścicielskim i samoistnym, stanowi bowiem realizację jego niepodzielnego prawa do rzeczy. Oznacza to, że z faktu posiadania rzeczy przez współwłaściciela wynika jedynie, iż korzysta on z tej rzeczy zgodnie z przysługującym mu prawem. Niewykonywanie prawa posiadania przez innych współwłaścicieli nie uprawnia do wniosku, że współwłaściciel posiadający przejmuje rzecz w samoistne posiadanie w zakresie ich uprawnień. Posiadanie właścicielskie całej rzeczy przez współwłaściciela wyłącznie dla siebie i z wolą odsunięcia od realizacji praw do tej rzeczy innych współwłaścicieli jest możliwe, jednak wymaga, na co wskazuje się zgodnie w powołanych wyżej orzeczeniach, żeby współwłaściciel żądający stwierdzenia zasiedzenia idealnego udziału innego współwłaściciela udowodnił, że zmienił (rozszerzył) zakres swego samoistnego posiadania ponad realizację uprawnienia z art. 206 KC i uzewnętrznił tę zmianę wobec współwłaścicieli.

Zastosowanie w takim wypadku domniemania z art. 339 KC wymaga wykazania przez współwłaściciela, że posiada rzecz ponad swoje prawo wynikające ze współwłasności. A ponieważ uprawnienia współwłaściciela do rzeczy są bardzo szerokie - konieczne stanie się wykazanie konkretnych faktów potwierdzających rzeczywiste przejęcie praw i obowiązków innych współwłaścicieli i to sposób pozwalający im dostrzec zmianę. Tego wymaga konieczność oceny czynnika subiektywnego - elementu woli - według kryteriów zobiektywizowanych. W powołanym wyżej postanowieniu z dnia 7 stycznia 2009 r. (II CSK 405/08) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że „o posiadaniu samoistnym współwłaściciela nieruchomości zamieszkującego w znajdującym się na niej budynku w zakresie udziałów we współwłasności innych współwłaścicieli nie przesądza sam fakt samodzielnego wykonywania uprawnień, ponoszenie ciężarów związanych z korzystaniem z nieruchomości, a nawet pokrycie przez niego kosztów remontu lub modernizacji budynku (por. także postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 maja 2004 r. II CK 29/03, ). Dla oceny elementu woli posiadania nieruchomości w określony sposób mogą mieć istotne znaczenie zachowania posiadaczy i ich następców prawnych zarówno w okresie wymaganym do zasiedzenia własności jak też po jego upływie”.

Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy podzielić stanowisko uczestników, którzy wykazali fakt posiadania nieruchomości i zarządzania nią jak właściciele bez sprzeciwu wnioskodawczyni, co wystarczyło do wykazania przesłanek zasiedzenia udziału wnioskodawczyni w tej nieruchomości. Za wykroczeniem ponad uprawnienia wynikające z udziału wnioskodawczyni przemawiało podejmowanie samodzielnych decyzji
o znaczących remontach i zmianach w przedmiocie współwłasności. Zważyć należy, że wnioskodawczyni , nie kierowała do siostry i szwagra żądania partycypacji w kosztach remontów, co upewniało małżonków M.
w przekonaniu, że posiadają nieruchomość ponad swój udział po śmierci małżonków B.. Nigdy nie kierowała do nich żadnych roszczeń i akceptowała fakt, że jej siostra z mężem niejako dostali tą nieruchomość od rodziców. To właśnie wnioskodawczyni została odsunięta przez ojca T. B. od posiadania tej nieruchomości i nigdy nie kwestionowała objęcia jej w całości przez swoją siostrę i jej męża. Co więcej od momentu jak małżonkowie M. zamieszkali w wykończonym domu była ona tam częstym gościem, utrzymywała bardzo bliskie i serdeczne relacje z siostrą i nigdy nie upominała się do niej o żadną spłatę. Posiadanie właścicielskie całej rzeczy przez współwłaściciela wyłącznie dla siebie i z wolą odsunięcia od realizacji praw do tej rzeczy innych współwłaścicieli jest zatem możliwe. Współwłaściciel żądający stwierdzenia zasiedzenia idealnego udziału innego współwłaściciela musi jednak wykazać, że zmienił (rozszerzył) zakres swego samoistnego posiadania ponad realizację uprawnienia z art. 206 KC i uzewnętrznił tę zmianę wobec współwłaścicieli. Zastosowanie w takim wypadku domniemania z art. 339 KC wymaga wykazania przez współwłaściciela, że posiada rzecz ponad swoje prawo wynikające ze współwłasności. Współwłaściciel nieruchomości powołujący się na nabycie przez zasiedzenie udziałów pozostałych współwłaścicieli powinien wykazać wykonywanie posiadania nieruchomości wyłącznie dla siebie, tj. z wolą odsunięcia pozostałych współwłaścicieli od współposiadania (vide postanowienie SN - Izba Cywilna z dnia 29-11-2018, IV CSK 397/17, postanowienie SN - Izba Cywilna z dnia 22-11-2018 V CSK 233/18).

Małżonkowie M. wyraźne zamanifestowali wolę władania wyłącznie dla siebie i z wolą odsunięcia od realizacji praw do nieruchomości D. P. ponad realizację uprawnienia z art. 206 KC i uzewnętrznili tą zmianę wobec niej. Wnioskodawczyni sama nawet zeznała, że nie miała pretensji, że siostra zamieszkuje w domu rodzinnym. Nie chciała od niej żadnych spłat. Stwierdziła nawet, że matka miała sporządzić testament, w którym miała przepisać dom na siostrę, ale testament ten nie został nigdzie odnaleziony. Wnioskodawczyni nie miała do matki żadnych pretensji o to, że nieruchomość została przejęta przez jej siostrę bo jej córka E. dostała od S. B. działkę położoną w C..

W zaistniałej sytuacji bezsporne jest, iż S. i B. M. od końca 1989 roku byli samoistny posiadaczami całej nieruchomości. Po śmierci T. i S. B. kontynuowali to posiadanie jako posiadacze samoistni w złej wierze. Z kolei po śmierci B. M. jej sferę posiadania przejęła córka K. J..

Z powyższych względów Sąd na podstawie art. 172 k.c. stwierdził, że K. J. i S. M. nabyli przez zasiedzenie z dniem
1 stycznia 2020 roku ( po upływie lat 30-tu) udziały w wysokości po ¼ ( łącznie ½ udziału przysługującego D. P. w wyniku spadkobrania) w prawie własności zabudowanej nieruchomości położonej w P., przy ul. (...), oznaczonej w ewidencji gruntów numerem działki (...), o powierzchni (...) ha, ( obecnie w księdze wieczystej jest to działka nr (...) o powierzchni (...) ha), dla której w Wydziale Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego w Radomsku urządzona jest księga wieczysta (...).

Odnośnie działki oznaczonej numerem (...), to działka ta została wywłaszczona i z dniem (...) roku stała się własnością jednostki samorządu terytorialnego- Województwa (...). Wnioskodawczyni
i uczestniczka otrzymały z tego tytułu stosowne odszkodowanie (decyzja Wojewody (...) z dnia(...) roku k. 27-31).

Z tych względów z uwagi na fakt, że w skład masy spadkowej po T. i S. małżonkach B. nie wchodziły żadne inne składniki majątkowe wniosek o dział spadku po nich został oddalony .

Na podstawie art. 520 § 1 k.p.c. Sąd ustalił, że każdy z uczestników ponosi koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie.

Powyższe postanowienie zaskarżyła w całości wnioskodawczyni apelacją.

Apelacja zaskarżonemu orzeczeniu zarzuca:

a)  naruszenie przepisów prawa procesowego tj.:

art. 233 § 1 k.p.c., w zw. z art. 13 § 2 k.p.c., poprzez brak wszechstronnego rozważenia zgromadzonego materiału dowodowego i przyjęcie, że B. B. (1) nie miała wpływu i władztwa nad nieruchomością objętą przedmiotowym wnioskiem, jak również przyjęcie, że w/w nie mieszkała na terenie nieruchomości przy ul. (...) w latach 90 (słownie dziewięćdziesiątych), podczas gdy świadek H. C. w swoich zeznaniach wskazała (25.01.2024 r.): ,,jak K. była małym dzieckiem to ja tam bywałam bo robiłam jej zastrzyki i S. była obecna, widziałam ją zawsze w domu (...) Na pewno S. była u M. dokąd K. nie poszła do szkoły, nie wiem, czy chodziła do przedszkola, świadek Z. W.: „Nic nie słyszałem aby S. miała obiecać dom jednej z córek. S. bywała na tej nieruchomości bo zajmowała się dzieckiem jak K. była mała. Ona tam mieszkała jak opiekowała się K. ale przychodził T. B. i robił tam awantury".

art. 232 zd. 1 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, że uczestnicy K. J. i S. M. dostatecznie wykazali okoliczność, z której wywodzą skutki prawne, iż wolą dziadków uczestniczki, a teściów uczestnika było objęcie posiadania samoistnego przez nich,
a uprzednio przez B. M., podczas gdy z treści zeznających świadków, jak również znajdujących się w aktach dokumentów nie wynika, by taka wola została zamanifestowana przez nieżyjących T. i S. małżonków B., a zamieszkiwanie przez nich na nieruchomości przy ul. (...) nie było związane z następstwem prawnym nieruchomości,

które to naruszenia miały istotny wpływ na wynik postępowania,
a w konsekwencji doprowadziły do:

b)  naruszenie przepisów prawa materialnego:

art. 336 k.c., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i w rezultacie przyjęcie, iż uczestnicy K. J. oraz S. M. nabyli przez zasiedzenie z dniem 1 stycznia 2020 r. po 1/4 udziału w prawie własności zabudowanej nieruchomości położonej w P., przy ul. (...), oznaczonej w ewidencji gruntów numerem działki (...),
o o pow. (...) ha, dla której w Wydziale Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego w Radomsku urządzona jest księga wieczysta (...);

art. 172 kx., w zw. z art. 336 k.c i 338 k.c. i art 206 k.c., poprzez przyjęcie, iż mimo braku przesłanki samoistności posiadania całości nieruchomości
i braku sprawowania władztwa nad całą nieruchomością, jako wyłączny właściciel, uczestniczy K. J. oraz S. M. nabyli udziały po 1/4 w prawie własności w/w nieruchomości w drodze zasiedzenia, podczas gdy za życia T. i S. B. to oni byli uznawani za właścicieli nieruchomości.

c)  błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że:

(str. 8 uzasadnienia) „Małżonkowie M. wyraźnie zamanifestowali wolę władania wyłącznie dla siebie i z wolą odsunięcia od realizacji praw do nieruchomości D. P. ponad realizację uprawnienia z art. 206 § k.c.", podczas gdy z treści wyjaśnień uczestnika S. M. nie wynika, żeby wolą T. B.
i S. B. było przepisanie (przekazanie) nieruchomości na rzecz B. M. i jej rodziny, w szczególności w sytuacji. kiedy sam uczestnik S. M. wskazuje w wyjaśnieniach w dniu 28.09.2023 r., że: „Nie rozmawiałem z teściami aby mi przepisali prawo własności. Teść był cały czas pod wpływem alkoholu, był bardzo niesłowny"

K. J. i S. M. zasiedzieli udziały po 1/4
w nieruchomości przy ul. (...) w sytuacji, kiedy świadkowie wskazywali wyraźnie, że nie było woli po stronie S. i T. B. do przekazania nieruchomości na ich rzecz, czyli nie doszło do przekazania władztwa nad nieruchomością w sposób samoistny nawet
w sposób dorozumiany: świadek K. Ł. (protokół
z przesłuchania z dnia 25.01.2024 r.) „Nie słyszałam, aby małż. B. wyrażali wole przekazania nieruchomości na (...) M.. Pierwotnie miała mieszkać tam wnioskodawczym
i zaczęli z mężem robić tam podłogi, ale ze względu na ojca, bo się awanturował, to zrezygnowali", świadek H. C. (protokół
z przesłuchania z dnia 25.01.2024 r.) Nie słyszałam nic na temat aby B. mieli darować nieruchomość M.. Za właściciela uważałam małż. B..

które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik postępowania.

Apelująca wnosiła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu wyceny i szacowania nieruchomości celem dokonania wyceny nieruchomości położonej w miejscowości P. przy ul. (...), działka ewidencyjna (...) obręb P., gminie G., powiecie (...), województwie (...), dla której prowadzona jest przez Sąd Rejonowy w Radomsku V Wydział Ksiąg Wieczystych księga wieczysta nr (...).

Apelująca wnosiła o:

1.  zmianę zaskarżonego postanowienia w pkt. 1 i oddalenie wniosku
o zasiedzenie w całości;

2.  zmianę zaskarżonego postanowienia w pkt. 2 i:

- dokonanie działu spadku po T. B., synu J.
i K., zmarłym w dniu (...) r. w Ż., ostatnio stale zamieszkałym w miejscowości P., po którym na podstawie ustawy dziedziczą: S. B., K. J. i D. P. każde w 1/3 (jednej trzeciej) części;

- o ustalenie, iż w skład masy spadkowej po zmarłym T. B., synu J. i K., wchodzi udział wynoszący 1/2 (jedna drugą) części w nieruchomości położonej w miejscowości P. przy ul. (...), działka ewidencyjna (...) obręb P., gminie G., powiecie (...), województwie (...), dla której prowadzona jest przez Sąd Rejonowy w Radomsku V Wydział Ksiąg Wieczystych księga wieczysta
nr (...);

- o dokonanie działu spadku po S. B., córce P. i I. zmarłej w dniu (...) r. w R., ostatnio stale zamieszkałej w miejscowości G. po której na podstawie ustawy dziedziczą K. J. i D. P. każda w 1/2 (jednej drugiej) części;

- o ustalenie, iż w skład masy spadkowej po zmarłej S. B., córce P. i I. wchodzi udział wynoszący 1/2 (jedna drugą) części
w nieruchomości położonej w miejscowości P. przy ul. (...), działka ewidencyjna (...) obręb P., gminie G., powiecie (...), województwie (...), dla której prowadzona jest przez Sąd Rejonowy w Radomsku V Wydział Ksiąg Wieczystych księga wieczysta nr (...).

- o zniesienie współwłasności w/w nieruchomości poprzez przyznanie na wyłączną własność uczestniczce K. J. i uczestnikowi S. M. udziału należącego do wnioskodawczym
w wysokości 1/2 części w nieruchomości położonej w miejscowości P. przy ul. (...), działka ewidencyjna (...) obręb P., gminie G., powiecie (...), województwie (...), dla której prowadzona jest przez Sąd Rejonowy w Radomsku V Wydział Ksiąg Wieczystych księga wieczysta nr (...);

- o zasądzenie od uczestniczki postępowania K. J.
i uczestnika S. M. spłaty na rzecz wnioskodawczym D. P. w wysokości 150 000 zł (słownie: sto pięćdziesiąt tysięcy złotych), tj. sumy odpowiadającej wartości jej udziału w w/ nieruchomości

3. z szeroko pojętej ostrożności procesowej, apelująca wnosiła o uchylenie skarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji

W odpowiedzi na apelację uczestniczka K. J. wnosiła o:

1.oddalenie w całości apelacji wnioskodawcy,

2.zasądzenie od wnioskodawcy na rzecz uczestnika postępowania K. J. kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja wnioskodawczyni nie jest uzasadniona.

Nie ma racji skarżąca wskazując na obrazę zaskarżonym postanowieniem prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c.

W judykaturze podnoszone jest, że takowy zarzut winien być w dostateczny sposób skonkretyzowany. Wymaga się od skarżącego, ażeby precyzyjnie wskazał w jakim fragmencie ustaleń stanowiących podstawę faktyczną rozstrzygnięcia został popełniony błąd i na czym on faktycznie polega. Nie wystarczy samo ogólnikowe stwierdzenie, że ustalenia Sądu zostały poczynione z naruszeniem dyspozycji art. 233 § 1 k.p.c. Skarżący winien wskazać w jakim zakresie zostały naruszone reguły logicznego rozumowania i zasady wynikające z doświadczenia życiowego i do jakich błędnych wniosków to w końcowym rozstrzygnięciu doprowadziło. Podkreślenia wymaga, że przekonanie strony, iż przebieg zdarzeń składających się na stan faktyczny sprawy był inny niż to ustalił Sąd meriti jest niewystarczające, nawet wówczas gdy wersja lansowana przez skarżącego jest bardziej przekonywująca, jeżeli nie towarzyszy temu wskazanie na nielogiczność czy też fragmentaryczność rozumowania Sądu w procesie ustalenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia.

Lektura akt i zgromadzonego w nich materiału dowodowego nie prowadzi do wniosku, że ustalenia stanowiące podstawę faktyczną rozstrzygnięcia są błędne będąc wynikiem naruszenia reguł logicznego rozumowania i zasad doświadczenia życiowego.

Sąd ustalił prawidłowo stan faktyczny w płaszczyźnie dyspozycji art. 172 k.c. Ocena zgromadzonych dowodów nie jest dowolna i ma przymiot swobodnej.

Zarzuty obrazy art. 233 § 1 k.p.c. mają jedynie postać bezskutecznej polemiki z prawidłowymi ustaleniami Sądu I instancji. Sąd Okręgowy ustalenia te akceptuje i przyjmuje za własne.

Nie zmieniają tego relacje świadka H. C..

W/w zeznała, że widywała uczestniczkę na przedmiotowej posesji, gdy ta była dzieckiem. Z faktu tego nic nie wynika istotnego, jeśli chodzi o charakter posiadania siedliska przez S. M. i jego żony B..

Świadek podaje informacje, które są wyobrażeniem rzeczywistości widzianej oczyma dziecka.

Nie są to zeznania, które ilustrują władanie poprzez w/w małżonków spornego areału ani też charakteru tego posiadania.

Indyferentne dla oceny zgłoszonego wniosku o zasiedzenie są też zeznania świadka Z. W..

Stwierdzenie, że nic nie słyszał, aby S. B. miała obiecać dom jednej z córek nie ma istotnego znaczenia z punktu widzenia końcowego rozstrzygnięcia. Dla oceny wniosku o zasiedzenie istotne są w szczególności okoliczności i sposób objęcia w posiadanie przedmiotowej nieruchomości
w wyłączne posiadanie samoistne oraz manifestacja tego zwłaszcza wobec członków rodziny T. i S. małżonków B.. Z samego faktu, że S. B. po 1989 roku bywała na tej posesji nic istotnego nie wynika. Ważne jest natomiast co podał świadek, że celem tych wizyt była potrzeba opieki nad wnuczką nie zaś zamiar przebywania tam na stałe.

Nic ważkiego nie wnosi także fakt, iż bywając na tej posesji T. B. niekiedy urządzał awantury. Okolicznością bowiem bezsporną – co wynika
z całokształtu materiału dowodowego – jest, że w/w był osobą konfliktową
z natury. Nieporozumienia rodzinne prowokowane przez niego zdarzały się dość często i w różnych konfiguracjach osobowych.

Reasumując, zeznania w/w świadków nie podważają ustaleń Sądu
w zakresie wymaganym przepisem art. 172 k.c.

Nie można również zgodzić się ze skarżącą, iż z obrazą art. 232 zd. I k.p.c. czyli także art. 6 k.c. uczestnicy nie manifestowali woli posiadania całego areału jako posiadacze samoistni z wyłączeniem osób trzecich, w szczególności pozostałych członków rodziny B..

Zarzut ten jest gołosłowny i nie może odnieść zamierzonego skutku.

Nie jest również zasadny zarzut naruszenia zaskarżonym postanowieniem prawa materialnego, tj. art. 336 k.c., art. 172 k.c., art. 338 k.c. i art. 206 k.c.

W tym zakresie należy uwypuklić dwa zagadnienia.

Pierwsze, czy na przełomie lat 80-tych i 90-tych doszło do przeniesienia posiadania samoistnego po T. i S. małżonków B. na rzecz S. i B. B. (1) i w jakich zachowaniach samoistne posiadanie nabywców się przejawiało.

Druga kwestia ogniskuje się natomiast w pytaniu: czy nabywcy w sposób wyraźny i dostateczny zamanifestowali wobec otoczenia, że władają jako posiadacze samoistni ponad udział wynikający ze spadkobrania?

Posiadaczem samoistnym jest ten, kto włada rzeczą jak właściciel.

Praktyka sądowa dostarcza szereg informacji przez pryzmat których można ocenić, czy dane zachowanie określonej osoby lub osób wypełnia władztwo nad rzeczą pod postacią samoistnego posiadania. Przyjmuje się, że z reguły wybudowanie budynku mieszkalnego lub innej trwale z gruntem związanej budowli, względnie dokonywanie istotnych remontów istniejących naniesień budynków świadczy, że władający wykonuje władzę jako posiadacz samoistny (por. np. orzecz. SN z 19.01.1955 r. II CR 71/55, BSM 1956, Nr 1, s. 47).

Jest zgoda co do tego, że za przejawy samoistnego charakteru posiadania uznawane są zachowania polegające na dokonywaniu nakładów przekraczających zakres drobnych napraw, a w rzeczywistości przeprowadzenie istotnych remontów rzeczy lub elementów jej wyposażenia, ponoszenie wydatków związanych z władaniem rzeczą, dokonywanie czynności przekraczających zwykły zarząd, skutkujące zmianą przeznaczenia rzeczy lub istotną zmianą dokonywanego sposobu używania (por. np. art. 336 k.c. red. serii Osajda / red. tomu Borysiak 2024, wyd. 32 / B. Lackornik, K.C. Komentarz 2024, wyd. 32 t. II ppkt 27 oraz K.P. Sokołowski, Manifestacja, s. 96-98).

Lektura akt i zgromadzonego w nich materiału dowodowego dostarcza szeregu argumentów, że tak rozumiane akty władcze przybierające postać samoistnego posiadania można przypisać w/w nabywcom.

Wyremontowali oni dom mieszkalny, który był w stanie „surowym”. Zamontowali m.in. okna, doprowadzili energię elektryczną, wykonali instalację wodną i kanalizację. Położyli podłogi. Izby mieszkalne w budynku wyposażyli w meble i inne urządzenia domowego użytku. Na siedlisku postawili szereg pomieszczeń gospodarczych, w których były w pierwszych latach przechowywane owce. Na działce urządzili ogród warzywny, posadzili drzewka owocowe w ilości około 100 sztuk. Brakowało ogrodzenia od frontu, wykonali więc w tym zakresie płot drewniany z bramą. Po jego zdjęciu w tym samym miejscu wznieśli ogrodzenie metalowe na podmurówce. Opłacali wszystkie podatki od nieruchomości. Te ostatnie czynności same w sobie jeszcze nie przesądzają automatycznie o samoistnym posiadaniu, ale zestawienie tego z innymi aktami władztwa unaocznia, że posiadanie w/w miało postać samoistnego.

Wszystkie te okoliczności słusznie skłoniły Sąd Rejonowy do uznania, że wymóg samoistnego posiadania nabywców został spełniony, co w efekcie sprawiło, że ta podstawowa przesłanka została spełniona.

Odrębną kwestią jest władanie jak właścicielskie, ponad udział we współwłasności.

Należy podnieść, że do nieformalnej umowy darowizny doszło na przełomie lat 80-tych i 90-tych. Żyli wówczas T. B. i jego żona S. B.. Przeniesienie posiadania na następców dokonało się więc za ich życia. Nie istniała zatem w tymże okresie sytuacja, że przedmiotowa nieruchomość była we współwłasności wynikającej zew spadkobrania ich następców prawnych tj. D. P. i K. M.. Powyższe oznacza, że do śmierci pierwszego ze spadkodawców, tj. do dnia (...) roku nie istniała konstrukcja „zasiadywania” ponad udział. Z tą sytuacją natomiast mamy do czynienia po tej dacie. Następcami prawnymi w/w są m.in. D. P. (córka) i K. M. (wnuczka). Z tą chwilą spadkobierców należało traktować za współposiadaczy (współwłaścicieli) i od tej daty można mówić
o posiadaniu ponad swój udział.

Posiadanie S. M. wynikało z umowy nieformalnej darowizny, zaś K. J. ze spadkobrania po matce. Manifestacja wobec otoczenia, że wykonują władztwo nad przedmiotową nieruchomością jak właściciele z pominięciem pozostałych osób (następców faktycznych) nie może budzić wątpliwości.

Ewidentnym tego przykładem jest m.in. wykonanie ogrodzenia, co świadczy o zamanifestowaniu z jednej strony jak daleko sięga ich władztwo,
z drugiej zaś strony, że wyłączona jest swoboda poruszania się na siedlisku osób trzecich, w tym także z kręgu rodziny. Postawienie ogrodzenia to nic innego jak pokazanie otoczeniu, że w jego granicach posiadanie całości było wyłącznie dla siebie. Przebywanie D. P. na przedmiotowej nieruchomości
w odwiedzinach i w celach towarzyskich jedynie potwierdza tę okoliczność.

Znaczącą rolę należało także przypisać dokonywanym nasadzeniem drzew owocowych oraz warzyw w ogródku przydomowym. Owoce z tych drzew oraz plony z posadzonych warzyw to pożytki naturalne zbierane przez zasiadujących na wyłącznie własne potrzeby.

W apelacji jej autor podnosił, ze o rozszerzeniu posiadania samoistnego na udziały pozostałych współwłaścicieli może świadczyć dokonywanie takich czynności, jak podejmowanie samodzielnych decyzji o znaczących zmianach
w przedmiocie współwłasności czy zatrzymywanie dla siebie dochodów jakie nieruchomość ta przynosi.

Sąd Okręgowy tak prezentowaną tezę w pełni akceptuje. Właśnie taka sytuacja zaistniała w niniejszej sprawie.

Posadzenie aż około 100 drzew owocowych wskazuje na istotny i znaczny rozmiar tych zabiegów gospodarczych. Pobieranie pożytków z sadu oraz z ogródka warzywnego to dowód na rozszerzenie posiadania samoistnego na udziały pozostałych współwłaścicieli.

Z relacji uczestników podanych podczas rozprawy apelacyjnej wynika, że czynności te i prace były w znaczącej części wykonywane już w 1989 roku
i w ciągu najbliższych lat potem.

Manifestacja samoistnego posiadania ponad udział w kolejnych okresach była kontynuowana. Wyrażała się ona m.in. w postawieniu nowego ogrodzenia
i bieżących naprawach naniesień budowlanych.

Reasumując, przytoczone przez apelację orzeczenia SN nie wyłączają możliwości „zasiadywania” ponad udział, a jedynie nakazują wykazanie tego zaoferowanymi dowodami. Szczególnie istotny jest pogląd zaprezentowany
w uzasadnieniu Postanowienia SN z dn. 29 czerwca 2010 roku (por. III CSK 300/09, Legalis). Opiera się on na twierdzeniu, że istotna zmiana rzeczy
i pobieranie dla siebie dochodów może świadczyć o posiadaniu samoistnym ponad udział.

Na tle podobnego stanu faktycznego został wyrażony identyczny pogląd
w orzecznictwie sądów powszechnych (por. np. Postanow. SO w Łodzi
z 6.05.2022 r. wydane w sprawie III Ca 781/21 i Postanow. SO w Sieradzu
z 17.08.2022 r., I Ca 324/22, Legalis).

Trafne jest zapatrywanie, że dla zasiedzenia udziału istotna jest okoliczność, czy nastąpiło zamanifestowanie „zawładnięcia” udziału przez zasiadującego, ale nie można tracić z pola widzenia także samej postawy osoby, której udział został „zawładnięty”. Skoro taka osoba przez wiele lat toleruje taki stan rzeczy to stanowi to dodatkową okoliczność przemawiającą za stwierdzeniem, że „zasiadywanie udziału” ona zaakceptowała a więc zgodziła się na wyzucie jej z posiadanych udziałów.

W realiach rozpoznawanej sprawy nie można także nie dostrzegać, że córka skarżącej otrzymała inną działkę należącą do spadku po pierwszych właścicielach (tj. dziadkach). Nasuwa się nieodparte przekonanie, że w istocie ten akt darowizny pieczętuje akceptację skarżącej władania samoistnego pozostałego majątku spadkowego, tj. przedmiotowej nieruchomości.

Reasumując, zarzuty obrazy prawa procesowego i materialnego szczegółowo wskazane w apelacji okazały się chybione, co musiało skutkować oddaleniem środka odwoławczego (art. 385 k.p.c.).

O kosztach postepowania odwoławczego orzeczono na podstawie art. 520 § 1 k.p.c.

Jarosław Gołębiowski

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Justyna Dolata
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim
Osoba, która wytworzyła informację:  Sędzia Jarosław Gołębiowski
Data wytworzenia informacji: