BIP
Rozmiar tekstu
Kontrast

II Ca 462/17 - postanowienie z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim z 2017-08-10

Sygn. akt II Ca 462/17

POSTANOWIENIE

Dnia 10 sierpnia 2017 roku

Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim II Wydział Cywilny Odwoławczy

w składzie następującym:

Przewodniczący:

SSA w SO Grzegorz Ślęzak

Sędziowie:

SSA w SO Stanisław Łęgosz (spr.)

SSR del. Jolanta Szczęsna

Protokolant:

st. sekr. sąd. Anna Owczarska

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 sierpnia 2017 roku

sprawy z wniosku G. W. (1)

z udziałem H. W. (1)

o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości rolnej przez zasiedzenie

na skutek apelacji uczestnika

od postanowienia Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim z dnia 4 kwietnia 2017 roku, sygn. akt I Ns 1151/13

postanawia:

1.  oddalić apelację;

2.  zasądzić od uczestnika H. W. (1) na rzecz wnioskodawcy G. W. (1) kwotę 900 (dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania za instancję odwoławczą.

SSA w SO Grzegorz Ślęzak

SSA w SO Stanisław Łęgosz SSR Jolanta Szczęsna

Sygn. akt II Ca 462/17

UZASADNIENIE

Postanowieniem z dnia 4 kwietnia 2017 roku, w sprawie I Ns 1151/13, Sąd Rejonowy w Tomaszowie Mazowieckim stwierdził, że G. W. (1) syn T. nabył przez zasiedzenie z dniem 15 sierpnia 2010 roku własność nieruchomości położonej w H., gmina B. (poprzednio gmina Ż.), o powierzchni 2,33 ha oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka numer (...), przedstawionej na wyrysie z mapy ewidencyjnej w Starostwie Powiatowym w T. w dniu 5 grudnia 2014 roku za numerem (...), stanowiącej części działki nr (...), dla której prowadzona jest w Sądzie Rejonowym w Tomaszowie Maz. księga wieczysta KW nr (...). Zasądził od uczestnika H. W. (1) na rzecz wnioskodawcy G. W. (1) kwotę 4.478,80 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania; nakazał zwrócić wnioskodawcy G. W. (1) ze Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Tomaszowie Maz. kwotę 721,20 zł tytułem nadpłaconej zaliczki wpłaconej w dniu 13 stycznia 2016 roku i ściągnąć od uczestnika H. W. (1) na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim tytułem brakującej zaliczki na opinie biegłego geodety oraz kosztów oględzin i przesłuchania świadka wyłożonych przez Skarb Państwa kwotę 2.532,57 zł.

Podstawą tego rozstrzygnięcia były następujące ustalenia i rozważania Sądu Rejonowego:

Nieruchomość położoną w H., oznaczoną nr (...), bracia T. W. (1) i H. W. (1) od 1970 roku dzierżawili od A. S.. Płacili podatki i uprawiali po połowie. H. W. (1) płacił II i III ratę podatku, a T. W. (1) I i IV ratę podatku. Później A. S. oddała swoją ziemię na (...) Fundusz (...), aby uzyskać dopłatę do emerytury.

Decyzją z dnia 5 sierpnia 1980 roku Naczelnik Gminy w Ż. wyznaczył T. W. (1) i H. W. (1) jako kandydatów na nabycie gruntów (...) oznaczonych w ewidencji gruntów wsi H. nr działki (...) o pow. 4,66 ha. Drugą decyzją z tejże samej daty i o tym samym numerze, Naczelnik Gminy w Ż. wyznaczył na nabywcę tylko H. W. (1).

Postanowieniem z dnia 11 sierpnia 1980 roku wydanym przez Państwowe Biuro Notarialne założono księgę wieczystą Kw nr (...) dla nieruchomości położonej we wsi H. Gm. Ż. o obszarze 4 ha 66 ar, będącą własnością Skarbu Państwa.

W dniu 15 sierpnia 1980 roku H. W. (1) kupił przedmiotową nieruchomość od Skarbu Państwa.

T. W. (1) dał bratu połowę pieniędzy na zakup nieruchomości. Nie chciał być wpisany jako właściciel nieruchomości, gdyż straciłby możliwość pobierania karteczek żywnościowych z Jednostki Wojskowej R., gdzie pracował. Aby otrzymywać bony, T. W. (1) nie wykazywał nigdzie, iż jest współwłaścicielem nieruchomość w M., którą to użytkował brat H. W. (1). Bracia dogadali się, iż H. W. (1) przepisze na T. W. (1) połowę działki w H., którą to uprawiał T., a T. W. (1) przepisze na brata H. W. (1) działkę w M., którą to uprawiał H..

Bracia od zakupy nieruchomości dalej uprawiali ją po połowie, tak jak w czasach dzierżawy. T. W. (1) otrzymał kwity podatku od H. W. (1) i dalej tak jak poprzednio opłacał połowę podatku od nieruchomości. Granicę między działkami wyznaczała bruzda.

W dniu 4 marca 1988 roku H. W. (1) sporządził oświadczenie, iż grunty w H. o pow. 4,66 ha uprawia na połowę z bratem T. W. (1). Oświadczenie to zostało złożone do Urzędu Gminy w B..

W dniu 10 lutego 1990 roku, na wniosek T. W. (1), nieruchomość położona w H., działka nr (...) została podzielona na dwie działki oznaczone numerami (...) — którą użytkował T. W. (1) i (...) — którą użytkował H. W. (1). Nikt nie zgłaszał żadnych roszczeń ani uwag, co do podziału, który potwierdził stan zgodnie z faktycznym użytkowaniem nieruchomości.

Z uwagi, iż był to podział nieruchomości rolnej, który nie wymagał wydania decyzji zatwierdzającej, to po zaewidencjonowaniu operatu pod Nr (...) powyższy podział został wprowadzony do ewidencji gruntów. Nie został jednakże ujawniony w ówczesnej księdze wieczystej nr (...).

Przedmiotowa nieruchomość rozciąga się wzdłuż drogi polnej. Od 2002 roku tą nieruchomość, w takich samym granicach jak jego ojciec T. W. (1), zaczął uprawiać i opłacać podatki G. W. (1). Działka nr (...) jest wykorzystywana przez G. W. (1) rolniczo, od wschodu przylega do działki nr (...) użytkowanej rolniczo przez H. W. (1). Pomiędzy działkami w terenie nie ma miedzy, istnieje jedynie bruzda, świadcząca o granicy użytkowania. Środkiem działki (...) biegnie droga wewnętrzna wykorzystywana przez G. W. (1), zaś na działce nr (...) jest wewnętrzna droga gospodarcza. Powyżej połowy długości działek nr (...) przebiega rów melioracyjny.

Aktualnie stan użytkowania działek nr (...) odpowiada granicom prawnym działek, jakie wynikają ze stanu ujawnionego w ewidencji gruntów.

Podstawę dokonanych ustaleń faktycznych stanowiły dowody przedstawione przez strony oraz zeznania wnioskodawcy G. W. (1), uczestnika H. W. (1) oraz świadków. Sąd uznał za wiarygodne zeznania wnioskodawcy G. W. (1) oraz świadka T. W. (1), gdyż korelowały z ustalonym w sprawie stanem faktycznym i dokumentami w aktach sprawy. Od 1970 roku T. W. (1) użytkował działkę położoną w H. wraz z bratem, logiczne jest więc, iż był zainteresowany jej kupnem i dalszym uprawianiem. Na podstawie decyzji Naczelnika to właśnie T. W. (1) i H. W. (1) zostali wytypowani na kandydatów do zakupu przedmiotowej nieruchomości. Zainteresowanie Sądu budziła tożsama decyzja, wskazująca jedynie H. W. (1) jako kandydata do zakupu przedmiotowej nieruchomości. Prawdopodobnie decyzja ta została zmieniona, kiedy to bracia ustalili między sobą, iż to H. W. (1) będzie widniał jako właściciel nieruchomości, bowiem jak sam to podkreślił uczestnik H. W. (1): „ T. mówił, żebym to ja kupił, bo mam ukończony kurs rolniczy” oraz T. W. (1) nie mógł wykazywać żadnych ziem na siebie, gdyż straciłby „kartki na żywność”, nadto bracia umówili się, iż ziemię wM. dostanie H. W. (1), a ziemię w H.T. W. (1). Wobec powyższego, przeważająca część zeznań uczestnika H. W. (1) była nieprawdziwa. Sąd nie dał również wiary, w część zeznań H. W. (1), w której to zaprzeczał jakoby podpisał oświadczenie, iż przedmiotową nieruchomość zakupił razem z bratem, prośbę do Naczelnika Urzędu Gminy w Ż., protokół graniczny z dn. 10.02.1990 r. i skrypt dłużny, bowiem z opinii biegłego z zakresu kryminalistycznego badania dokumentów jasno wynika, iż podpisy na tychże dokumentach są H. W. (1). Sąd również tylko za częściowo wiarygodne uznał zeznania świadka K. D., G. W. (2) i P. W., gdyż są one sprzeczne z ustalonym w sprawie stanem faktycznym. Sąd nie mógł dać wiary w część tych zeznań, w których świadkowie mówili, iż H. W. (1) zakupił przedmiotową nieruchomość jedynie za swoje pieniądze, bowiem nie logiczne byłoby żądanie spłaty z działki położonej w M.. Skoro, więc T. W. (1) dał połowę pieniędzy na zakup działki w H., żądał spłaty za połowę działki w M., o czym sama wspominała G. W. (2). Z kolei świadkowie U. K., J. D., E. K. oraz J. W. (1) byli sołtysami i potwierdzili, iż bracia T. W. (1) i H. W. (1) płacili podatki po połowie.

Zasiedzenie polega na nabyciu przez osobę nieuprawnioną prawa podmiotowego z mocy samego prawa i jest konsekwencją długotrwałego faktycznego wykonywania tego prawa.

Nabycie własności w drodze zasiedzenia uzależnione zostało od spełnienia dwóch podstawowych przesłanek: władania nieruchomością jako posiadacz samoistny oraz upływu ustawowego terminu zasiedzenia (art. 172 k.c.).

Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż objęcie w posiadanie części działki nr (...) położonej w H. przez ojca wnioskodawcy - T. W. (1) nastąpiło w dniu 15 sierpnia 1980 r., kiedy to jego brat H. W. (1) kupił przedmiotową nieruchomość.

Posiadanie to niewątpliwie miało charakter posiadania samoistnego w rozumieniu art. 336 k.c. Wynika to bowiem z zeznań świadków, którzy potwierdzili, iż od roku 1980 T. W. (1) uprawiał przedmiotową część nieruchomości, a potem jego syn G. W. (1). Jak wynikało z zeznań T. W. (1) oraz oświadczenia H. W. (1) z dn. 4.03.1988 roku, bracia kupili przedmiotową działkę wspólnie i użytkowali ją po połowie. T. W. (1) opłacał podatki za swoją część nieruchomości. H. W. (1) nie kwestionował posiadania części jego nieruchomości przez T. W. (1), podpisał protokół podziału nieruchomości na dwie działki w dn. 10.02.1990 roku., który ustalił działkę (...) — użytkowaną przez T. W. (1) oraz działkę (...) — użytkowaną przez H. W. (1).

Powyższe okoliczności wskazują, iż zarówno posiadanie przez ojca wnioskodawcy przedmiotowej nieruchomości, jak i przez niego samego miało charakter posiadania samoistnego. Sąd podkreślił ponadto, iż zgodnie z art. 339 k.c. domniemywa się, że ten kto rzeczą faktycznie włada, jest posiadaczem samoistnym.

W związku z powyższym sąd uznał, iż przewidziana w art. 172 k.c. przesłanka samoistnego posiadania działki nr (...) położonej w H. została spełniona, przy czym niewątpliwie posiadanie to było nieprzerwane, co wynika z dokumentów, jak i zeznań złożonych przez świadków. Nikt nigdy nie wzywał wnioskodawcę, ani jego poprzednika do wydania przedmiotowej nieruchomości.

W ocenie Sądu wnioskodawca był samoistnym posiadaczem w złej wierze, bo od początku swego oraz ojca posiadania wiedzieli, że prawo własności nieruchomości przysługuje H. W. (1).

Jako datę początku biegu zasiedzenia Sąd przyjął dzień 15 sierpień 1980 roku. Bieg trzydziestoletniego terminu zasiedzenia przy uwzględnieniu przepisu art.176 §1 kc upływał w dniu 15 sierpnia 2010 roku i z taką datą stwierdził nabycie przez wnioskodawcę przedmiotowej nieruchomości. O kosztach postępowania orzekł stosując zasadę określoną w art. 520 §3 k.p.c.

Od powyższego postanowienia apelację złożył uczestnik postępowania. Zaskarżył je w całości, zarzucając błędne ustalenia faktyczne polegające na przyjęciu, iż przedmiotowa nieruchomość została zakupiona wspólnie przez braci T. i H. W. (1) w 1980 roku i że od tego czasu była przez nich użytkowana po połowie, podczas gdy w rzeczywistości T. W. (1) objął w posiadanie połowę nieruchomości dopiero w 1990 roku, a zatem na dzień wniesienia sprawy o zasiedzenie do Sądu warunek trzydziestoletniego okresu samoistnego posiadania nie został spełniony.

Występując z tym zarzutem wnosił o zmianę zaskarżonego postanowienia przez oddalenie wniosku oraz zasądzenie od wnioskodawcy na rzecz uczestnika kosztów postępowania za obie instancje, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji.

W odpowiedzi na apelację pełnomocnik wnioskodawcy wnosił o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania za drugą instancję.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja nie jest uzasadniona a podniesiony w niej zarzut jest chybiony. Skarżący nie kwestionuje, że wnioskodawca jest samoistnym posiadaczem przedmiotowej nieruchomości, będącej połową nieruchomości poprzednio oznaczonej nr (...). Kwestionuje natomiast ustalenie sądu dotyczące czasu od kiedy wnioskodawca jest samoistnym posiadaczem. Według niego takim posiadaczem jest dopiero od 1990 roku, kiedy to w zamian za udział T. W. (1), należy z tytułu spadku w gospodarstwie w M., przekazał mu połowę działki w H.. W takiej sytuacji rzeczywiście nie upłynąłby 30 - letni termin wymagany do nabycia własności przez zasiedzenie. Tymczasem ustalenie sądu pierwszej instancji, że samoistne posiadanie poprzednika prawnego wnioskodawcy – jego ojca T. W. (1) datuje się od 1980 roku, znajduje pełne oparcie w zebranym w sprawie materiale dowodowym i jest wynikiem dokonanej przez tenże sąd oceny tego materiału.

Podniesiony przez skarżącego zarzut apelacyjny błędu w ustaleniach faktycznych nie znajduje uzasadnienia w niniejszej sprawie. Błąd w ustaleniach faktycznych nie jest uchybieniem samym w sobie (niejako zawieszonym w próżni). Zawsze jest wynikiem naruszenia prawa procesowego, najczęściej przez błąd logiczny popełniony przy ocenie materiału dowodowego (art. 233 § 1 k.p.c.). Ustalanie bowiem faktów polega na prawidłowym kojarzeniu ich z przeprowadzonymi dowodami (treść zeznań świadka, treść dokumentu itp.).

Apelacja uczestnika postępowania ogranicza się w zasadzie tylko do przedstawienia odmiennej wersji zdarzeń, aniżeli ustalona przez sąd pierwszej instancji. Skarżący w żaden sposób nie wykazał, braku logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub że wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych. Nie jest wystarczające przekonanie skarżącego o odmiennej wadze poszczególnych dowodów i przedstawienie odmiennej oceny, nawet jeśli dokonana przez skarżącego ocena dowodów również nie uchybiła zasadom logiki i doświadczenia życiowego. Tylko bowiem wykazanie, że ocena dowodów dokonana przez Sąd jest rażąco wadliwa i sprzeczna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego uzasadnia uznanie, iż ocena dokonana przez Sąd wykracza poza ramy zakreślone dyspozycją art. 233 § 1 k.p.c. (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 25 kwietnia 2017 roku, sygn. akt I ACa 1072/16).

Uczestnik postępowania przedstawiając w apelacji odmienną wersję wydarzeń niż ustalona przez Sąd Rejonowy nie wskazuje żadnych dowodów, które by ją uzasadniały. Uznać zatem należy, że twierdzenia H. W. (1), w myśl których jego brat dopiero od 1990 roku użytkował sporna nieruchomość są jedynie formułowane na potrzeby niniejszego postępowania.

Nie do zaakceptowania jest stanowisko skarżącego, że w sprawie nie ma dowodów na to by T. W. (2) posiadał połowę nieruchomości przed 1990 rokiem, czy też że dał połowę ceny na nabycie przez H. W. (2) nieruchomość umową notarialną . Dowody wpłaty przez T. W. (2) rat podatków z lat osiemdziesiątych i opłat za rowy po melioracji z tego okresu, znajdują się na kartach 34 i 36 akt sprawy. Natomiast, że brat skarżącego uczestniczył finansowo w pokryciu części ceny nabycia nieruchomości wynika z zeznań przesłuchanego samego świadka T. W. (2). Ta ostatnia okoliczność koresponduje z faktem, że obaj bracia T. i H. wystąpili do Zarządu Banku (...) w B. z ,, Prośbą … o kupno gospodarstwa w sumie 4,46 ha po Ob. (...) A.”. Podanie to, zaopiniowane pozytywnie, znajduje się w nadesłanych do sądu przez Urząd Gminy w Ż. aktach sprawy nr (...). Widniejący pod tekstem podania podpis H. W. (2) nie był przez niego w postępowaniu sądowym kwestionowany.

Okoliczność samoistnego posiadania spornej nieruchomości przez T. W. (1) znacznie wcześniej, niż twierdzi w apelacji skarżący, wynika z licznych dowodów zgormadzonych w sprawie, w tym zeznań świadków J. W. (2), czy nawet G. W. (3) – żony skarżącego. Zeznała ona, że już w 1985 roku zauważyła, że nie uprawiają całej ziemi w H. tylko pół i że nie było sporów o granice między działkami. Wynika to również z powołanych przez sąd pierwszej instancji dokumentów, na których jak wykazała opinia biegłego grafologa były autentyczne, własnoręczne podpisy H. W. (2). Obecne twierdzenia zawarte w apelacji, że podpisy zostały złożone in blanco są całkowicie dowolne i niezrozumiałe w kontekście jego wcześniejszego stanowiska, iż nie były to jego podpisy. Podobnie też należy odnieść się do jego sugestii zawartej w apelacji, że wszystkie dowody z dokumentów, którymi posłużył się wnioskodawca, zastały sfabrykowane na użytek przedmiotowej sprawy.

Reasumując stwierdzić należy, że Sąd Rejonowy w sposób wszechstronny i właściwy ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy oraz dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, które Sąd Okręgowy akceptuje i podziela. Wydając zaskarżone orzeczenie uwzględniające wniosek Sąd w sposób prawidłowy zastosował przepisy prawa materialnego.

Dlatego też apelacja jako pozbawiona uzasadnionych podstaw podlega oddaleniu na podstawie art. 385kpc. O kosztach postępowania za instancję odwoławczy Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 520 §3 k.p.c.

STŁ/AOw

SSA w SO Grzegorz Ślęzak

SSA w SO Stanisław Łęgosz SSR Jolanta Szczęsna

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Justyna Dolata
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim
Osoba, która wytworzyła informację:  w SO Grzegorz Ślęzak,  Jolanta Szczęsna
Data wytworzenia informacji: