II Ca 716/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim z 2022-10-13
Sygn. akt II Ca 716/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 13 października 2022 r.
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący |
Sędzia Paweł Hochman |
Protokolant |
Iwona Jasińska |
po rozpoznaniu w dniu 13 października 2022 r. w Piotrkowie Trybunalskim
na rozprawie
sprawy z powództwa T. N. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą (...) z siedzibą w K. (...)
przeciwko (...) z siedzibą w W.
o zapłatę
na skutek apelacji wniesionej przez powoda
od wyroku Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 1 lipca 2022 r. sygn. akt I C 1362/21
1. oddala apelację;
2. zasądza od powoda T. N. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą (...) z siedzibą w Kosowie na rzecz pozwanego (...) z siedzibą w W. kwotę 1.800,00 (jeden tysiąc osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu za instancję odwoławczą.
Paweł Hochman
Sygn. akt II Ca 716/22
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 1 lipca 2022 roku Sąd Rejonowy w Piotrkowie Tryb. zasądził od pozwanego (...) w W. na rzecz powoda T. N. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą (...) w K. kwotę 1.391,13 złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 27 listopada 2018 roku do dnia zapłaty (pkt I), oddalił powództwo w pozostałym zakresie (pkt II) oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 2.494,58 złotych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt III).
Podstawę powyższego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne Sądu Rejonowego:
W dniu 13 lipca 2018 roku doszło do kolizji w wyniku, której uszkodzeniu uległ pojazd marki O. (...) o numerze rejestracyjnym (...) stanowiący własność Z. F.. Sprawca kolizji poruszał się pojazdem ubezpieczonym w zakresie odpowiedzialności cywilnej w (...) z siedzibą w W..
W dniu 13 lipca 2018 roku poszkodowany zawarł z T. N. prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą (...) w Kosowie umowę najmu pojazdu zastępczego marki F. (...), za stawkę najmu w wysokości 180 złotych netto za dobę + 23% VAT.
W dniu 29 sierpnia 2018 roku poszkodowany zdał auto zastępcze wynajmującemu. Czas najmu wyniósł 48 dni. W umowie wskazano długość najmu do dnia ustania szkody. Umowa nie przewidywała konieczności płatności z góry własnymi środkami za najem, limitu kilometrów, kosztów dodatkowych, konieczności wniesienia kaucji, udziału własnego w szkodzie i zakazu korzystania z pojazdu przez osoby trzecie.
Powód świadczy usługi związane z wypożyczeniem samochodów na terenie całej Polski, w tym na rynku lokalnym poszkodowanego. Dla poszkodowanego przy zawarciu umowy najmu pojazdu zastępczego istotna była możliwość bezgotówkowego rozliczenia kosztów najmu, nie zwracał on uwagi na inne aspekty umowy najmu pojazdu zastępczego, w tym ubezpieczenie pojazdu zastępczego, limit kilometrów itp.
Zgłoszenie szkody nastąpiło w dniu 17 lipca 2018 roku. W trakcie rozmowy telefonicznej pracownik ubezpieczyciela poinformował o możliwości wynajęcia pojazdu zastępczego za pośrednictwem wypożyczalni pojazdów współpracujących z ubezpieczycielem, przekazano informację o segmentacji pojazdu, maksymalnej wysokości stawki akceptowanej przez ubezpieczyciela (107,01 złotych brutto) oraz przekazano dane kontaktowe do wypożyczalni partnerskich.
W dniu zgłoszenia szkody ubezpieczyciel wystawił na dane podmiotu reprezentującego poszkodowanego pismo, w którym zawarł przekazane wcześniej formie ustnej informacje o możliwości skorzystania z wynajmu pojazd zastępczego za pośrednictwem ubezpieczyciela, podając dane kontaktowe wypożyczalni oraz akceptowalną wysokość stawki.
W dniu 13 lipca 2018 roku poszkodowany zawarł z powodem umowę przelewu wierzytelności z tytułu prawa do odszkodowania za wynajem pojazdu zastępczego. Wynajęcie pojazdu nastąpiło w dniu 13 lipca 2018 roku.
Pismem z dnia 23 lipca 2018 roku, przesłanym także poszkodowanemu tego samego dnia w formie mailowej poinformowano, że w pojeździe O. (...) o numerze rejestracyjnym (...) doszło do szkody całkowitej, przedstawiono wycenę pojazdu, jak też poinstruowano o możliwości pomocy w zagospodarowaniu wraku pojazdu za pośrednictwem internetowej platformy aukcyjnej.
W dniu 26 lipca 2018 roku przesłano poszkodowanemu zestawienie ofert zakupu wraku pojazdu. Pismem z dnia 21 sierpnia 2018 roku ubezpieczyciel poinformował poszkodowanego o wysokości kwoty odszkodowania, a w dniu 22 sierpnia 2018 roku pozwany wypłacił na jego rzecz kwotę 1.300 złotych tytułem odszkodowania.
W dniu 6 września 2018 roku poszkodowany dokonał zakupu pojazdu marki F. (...). Środki na nabycie nowego pojazdu pochodziły z uzyskanego odszkodowania oraz z pożyczki od znajomego. Poszkodowany w dniu 13 lipca 2018 roku był właścicielem pojazdu marki F. (...) o numerze rejestracyjnym (...). Pojazd ten w związku z jego stanem technicznym nie nadawał się do użytku i został przeznaczony do demontażu, został wyrejestrowany z dniem 16 lipca 2018 roku w związku z jego zezłomowaniem.
W dniu 31 sierpnia 2018 roku powód wystawił fakturę nr (...) za wynajem pojazdu na kwotę 10.627 złotych za 48 dni w stawce po 180 złotych netto za dobę.
W dniu 26 listopada 2018 roku powód wezwał ubezpieczyciela do zapłaty powyższej kwoty.
Decyzją z dnia 21 grudnia 2021 roku pozwany odmówił przyznania odszkodowania z tytułu wynajmu pojazdu zastępczego wskazując, że do dnia jej wydania nie odnotował wpływu dokumentacji pozwalającej na rozpatrzenie tego roszczenia, o jaką występował we wcześniejszej korespondencji, tj. obustronnej kopii dowodu rejestracyjnego pojazdu wynajętego oraz podpisanego przez właściciela pojazdu wyjaśnienia o przyczynie braku wykorzystania innego własnego pojazdu w miejsce uszkodzonego. Jednocześnie pozwany wskazał w decyzji, że po uzupełnieniu dokumentacji deklaruje gotowość powrotu do sprawy.
Przyjęta stawka za wynajem pojazdu w wysokości 180 złotych brutto mieściła się w zakresie stawek rynkowych i była adekwatna do klasy wynajętego samochodu na dzień szkody przy uwzględnieniu warunków, na jakich doszło do wynajęcia na rynku właściwym dla bezpośrednio poszkodowanego. Wynajęty pojazd zastępczy odpowiadał klasą pojazdowi uszkodzonemu.
Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał, że powództwo zasługiwało na częściowe uwzględnienie.
Motywując powyższe wskazał, że przedmiotem sporu pomiędzy stronami był okres najmu oraz stawka czynszu należna z tytułu wynajmu pojazdu zastępczego.
Pozwany podnosił zarzut braku współdziałania poszkodowanego z pozwanym i nieskorzystania z oferty ubezpieczyciela w zakresie najmu pojazdu przez wypożyczalnię współpracującą z pozwanym, powołując się na obowiązek minimalizacji szkody przez poszkodowaną, stosownie do treści art. 354 § 2 k.c. i art. 362 k.c. w zw. z art. 826 § 1 k.c. oraz art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy z 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2214 ze zm.). Z kolei powód domagał się pozostałej części kosztów najmu pojazdu zastępczego mając na uwadze zaniżoną w jego ocenie wysokość dobowej stawki najmu, jak też wskazując, że poszkodowany korzystał z pojazdu zastępczego nie dłużej niż 7 dni od daty wypłaty odszkodowania z tytułu szkody całkowitej w pojeździe.
Zgodnie z art. 822 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Art. 822 § 2 k.c. stanowi natomiast, że jeżeli strony nie umówiły się inaczej, umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody będące następstwem przewidzianego w umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia.
Z kolei stosownie do treści art. 34 ust. 1 i 36 ust. 1 ww. ustawy z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są zobowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia, a odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej.
Szkodę w rozumieniu art. 361 k.c. stanowi różnica między stanem majątkowym poszkodowanego, który powstał po nastąpieniu zdarzenia powodującego uszczerbek, a stanem, jaki w jego majątku istniałby, gdyby zdarzenie nie nastąpiło. Zgodnie z art. 363 § 1 k.c. naprawienie szkody powinno nastąpić według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej.
Poza sporem pozostaję, że w związku ze zdarzeniem powodującym szkodę pozostają także koszty najmu pojazdu zastępczego, których to domagał się powód. Koszt pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem wywołującym szkodę.
Wbrew twierdzeniom pozwanego uszkodzony pojazd był jedynym, z którego mógł korzystać poszkodowany w okresie likwidacji szkody. Powyższe potwierdzają zeznania poszkodowanego. Wobec powyższego uznać należało, że poszkodowany nie posiadał pojazdu, którym mógłby zastąpić pojazd uszkodzony na skutek zdarzenia z dnia 13 lipca 2018 roku, albowiem będący jego własnością pojazd marki F. (...) nie był zdatny dojazdy.
Dalej Sąd I instancji wskazał, że podstawowymi kryteriami uwzględnienia roszczeń odszkodowawczych z tytułu wynajmu pojazdu zastępczego pozostają celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty wynajmu pojazdu. Są to kryteria obiektywne, które powinny być odnoszone do konkretnego stanu faktycznego. Nie mają dla tej oceny znaczenia subiektywne wybory i decyzje poszkodowanego co do sposobu, czy metody kompensacji szkody. Jak podkreślił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 17 listopada 2011 roku w sprawie III CZP 5/11 nie wszystkie wydatki pozostające w związku z wypadkiem komunikacyjnym mogą być refundowane, albowiem istnieje obowiązek wierzyciela zapobiegania szkodzie i zmniejszania jej rozmiarów (art. 354 § 2 k.c., art. 362 k.c. i art. 826 § 1 k.c.).
W związku z tym na dłużniku ciąży obowiązek zwrotu celowych i ekonomicznie uzasadnionych, pozwalających na wyeliminowanie negatywnych dla poszkodowanego następstw, nie dających się usunąć w inny sposób z zachowaniem rozsądnej proporcji pomiędzy korzyścią wierzyciela, a obciążeniem dłużnika.
Z kolei w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 24 sierpnia 2017 roku w sprawie III CZP 20/17 wskazano, że jeżeli ubezpieczyciel proponuje poszkodowanemu we współpracy z przedsiębiorcą trudniącym się wynajmem pojazdów skorzystanie z pojazdu zastępczego równorzędnego pod istotnymi względami pojazdowi uszkodzonemu albo zniszczonemu, zapewniając pełne pokrycie kosztów jego udostępnienia, a mimo to poszkodowany decyduje się na poniesienie wyższych kosztów najmu innego pojazdu, koszty te w zakresie nadwyżki będą podlegały zwrotowi w ramach odszkodowania tylko wtedy, gdy wykaże on szczególne racje, przemawiające za uznaniem ich za celowe i ekonomicznie uzasadnione. Jeżeli zaś istotne warunki wynajmu proponowanego przez ubezpieczyciela we współpracy z przedsiębiorcą wynajmującym pojazdy czynią zadość potrzebie ochrony uzasadnionych potrzeb poszkodowanego nie ma podstaw, aby obciążać osoby zobowiązane do naprawienia szkody wyższymi kosztami związanymi ze skorzystaniem przez poszkodowanego z droższej oferty.
Odstępstwa od tej reguły nie uzasadniają drobne niedogodności o charakterze niemajątkowym, które mogą wiązać się np. z koniecznością nieznacznie dłuższego oczekiwania na podstawienie pojazdu zastępczego proponowanego przez ubezpieczyciela, czy też konieczność dodatkowego kontaktu z ubezpieczycielem (w praktyce telefonicznego).
Wobec powyższego należało rozważyć, czy poszkodowany, poinformowany należycie poprzez wiadomość e-mail o możliwości skorzystania z najmu pojazdu zastępczego proponowanego przez ubezpieczyciela, dokonując najmu pojazdu na warunkach cenowych wyższych niż proponowane przez niego, nie naruszył zasady minimalizacji szkody i współdziałania z dłużnikiem poprzez pryzmat zasadności zwiększania zakresu odpowiedzialności ubezpieczyciela wynikającego ze zwiększenia odpowiedzialności sprawcy.
Nie ulega przy tym wątpliwości, że jakkolwiek poszkodowany nie ma obowiązku poszukiwania i wyboru najtańszej oferty najmu pojazdu zastępczego, to ciąży na nim obowiązek współdziałania w celu minimalizacji szkody, a ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania, z którego wynikła szkoda.
Skoro zapewniono poszkodowanego tak w rozmowie telefonicznej, jak i w wiadomości mailowej, że wypożyczalnia pojazdów zastępczych współpracująca z ubezpieczycielem może zapewnić nieodpłatny najem pojazdu, to poszkodowany powinien tak działać, aby nie narażać się na zwiększenie szkody.
W konsekwencji, o ile bez wątpienia obowiązek minimalizacji szkody powinien być utrzymany w rozsądnych granicach, to z drugiej strony brak jakiegokolwiek zainteresowania poszkodowanego możliwościami skorzystania z rozmaitych opcji najmu auta zastępczego, w tym u pozwanego jako ubezpieczyciela OC sprawcy, nie sposób uznać za wyraz dołożenia choć minimalnej, należytej wymaganej także od przeciętnego konsumenta staranności.
Nie ma przy tym znaczenia okoliczność, że pozwany złożył poszkodowanemu ofertę za pośrednictwem powoda. Skoro powód był upoważniony do zgłoszenia szkody w imieniu poszkodowanego i podejmowania w jego imieniu czynności w postępowaniu likwidacyjnym, to uzasadniony jest wniosek, że powinien był on przedstawić poszkodowanemu informacje, jakie uzyskał od pozwanego.
W przedmiotowej sprawie poszkodowany nie zwracał się do ubezpieczyciela z zapytaniem o możliwość zorganizowania najmu pojazdu zastępczego, odgórnie podejmując decyzję o wynajęciu auta u powoda.
W ocenie Sądu I instancji skoro poszkodowanemu zaoferowany został pojazd zastępczy za cenę niższą niż ta, za którą wynajmuje pojazd od innego podmiotu, to zignorowanie tej oferty i niewyrażenie nią zainteresowania, należało potraktować jako naruszenie obowiązku współdziałania z ubezpieczycielem.
Trudno uznać za uzasadniony najem pojazdu u powoda w sytuacji, gdy poszkodowany miał możliwość skorzystania z oferty najmu ubezpieczyciela i to co najmniej od dnia zgłoszenia szkody, jednakże nie on udzielił na propozycję pozwanego żadnej odpowiedzi.
Poszkodowany miał w dalszym toku postępowania likwidacyjnego realny wybór albo kontynuować umowę z powodem, albo zdecydować się na ofertę pozwanego. Pozwany wykazał, że informował poszkodowanego o możliwości podstawienia pojazdu, a poszkodowany nie dokonał żadnych ustaleń w zakresie warunków skorzystania z pojazdu zastępczego oferowanych przez podmioty współpracujące z ubezpieczycielem, w ogóle nie badał ofert wynajmu tych podmiotów.
Zdaniem Sądu Rejonowego w ramach ciążącego na poszkodowanym obowiązku minimalizacji szkody i współdziałania z ubezpieczycielem mieści się obowiązek niezwłocznego zasięgnięcia informacji co do tego, czy może on zaproponować mu pojazd zastępczy równorzędny uszkodzonemu i na jakich warunkach.
W okolicznościach niniejszej sprawy poszkodowany poprzestał na ofercie najmu powoda. Nie można przy tym zapominać, że istotą zapewnienia pojazdu zastępczego w ramach odpowiedzialności ubezpieczyciela nie jest jedynie stworzenie komfortu po stronie poszkodowanego, ale przede wszystkim zapewnienie mu środka transportu na warunkach, które nie będą dla poszkodowanego uciążliwe i zagwarantują mu swobodne korzystanie z pojazdu do celów, do jakich pojazd uszkodzony dotychczas był używany.
Nie powinny jednak zostać uznane za celowe i ekonomicznie uzasadnione te wydatki, które nie są konieczne do wyeliminowania negatywnego następstwa majątkowego w postaci utraty możności korzystania z uszkodzonego pojazdu, gdy następstwo to może być wyeliminowane bez uszczerbku dla godnych ochrony interesów poszkodowanego w inny mniej uciążliwy dla ubezpieczyciela sposób.
Efektem braku współdziałania ze strony poszkodowanego było przede wszystkim to, że nie została skonstruowana i skonkretyzowana oferta najmu pojazdu zastępczego, jaką można byłoby porównać z warunkami umowy, zawartej z powodem. Nie sposób zatem dywagować, ani wykazywać dowodowo, czy umowa, z której wywodzono roszczenie wobec pozwanego, była ekonomicznie uzasadniona i korzystna, względem tej jaka mogła zostać zawarta za pośrednictwem ubezpieczyciela, albowiem umowa ta nie została zawarta z przyczyn obciążających poszkodowanego i powoda. Ustalenie tych okoliczności miałoby znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy dopiero wówczas, gdyby powód wykazał, że poszkodowany rozważał skorzystanie z przedstawionej przez niego oferty najmu, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.
Skoro poszkodowany próby kontaktu w ogóle nie podjął, nie sposób uznać, aby to warunki ubezpieczyciela decydowały o braku propozycji najmu. Jak zeznał poszkodowany najistotniejsze znaczenie miało dla niego bezgotówkowe pokrycie kosztów najmu. Przesłuchany w charakterze świadka poszkodowany wskazał, że nie pamięta nawet warunków umowy, nie podał innych czynników, które czyniłyby ofertę powoda korzystniejszą od oferty pozwanego. Świadek wskazał, że nie sprawdzał codziennie skrzynki mailowej, nie potrafił podać, czy był instruowany przez powoda o możliwości skorzystania z najmu za pośrednictwem pozwanego.
Z przesłuchania świadka wynika, że w ogóle nie brał takiej możliwości pod uwagę poprzestając na tym, że skoro powód udostępnił mu pojazd zastępczy, a płatność ma nastąpić bezgotówkowo, to nie jest zainteresowany pozostałymi kwestiami związanymi z najmem. A zatem to nie warunki najmu oferowane przez firmę powoda przekonały poszkodowanego, a jedynie bezproblemowe wynajęcie pojazdu.
Wobec powyższego Sąd uznał, że działanie poszkodowanego polegające na zwiększeniu kosztów najmu pojazdu zastępczego nie było ekonomicznie uzasadnione.
Ponadto należało mieć na uwadze okoliczność, że wartość pojazdu marki O. (...) o numerze rejestracyjnym (...) na stan przed zdarzeniem z dnia 13 lipca 2018 roku została oszacowana na kwotę 1.700 zł. Był to pojazd 19-letni w dacie zdarzenia. Wynajem pojazdu przez okres 13 dni po stawce powoda dwukrotnie przekracza wartość pojazdu sprzed szkody. Brak jest podstaw, aby za takie działanie poszkodowanego odpowiedzialność ponosił ubezpieczyciel.
Wobec powyższego za zasadny należało uznać najem pojazdu zastępczego przy stawce oferowanej w dacie szkody przez wypożyczalnię współpracującą z pozwanego, a zatem przy stawce 107,01 złotych brutto za dobą odpowiadającej stawce akceptowanej przez pozwanego.
W toku postępowania likwidacyjnego pozwany po zgłoszeniu roszczeń z tytułu najmu pojazdu zastępczego wydał decyzję odmowną wskazując, że do dnia wydania decyli odszkodowawczej nie odnotowano wpływu dokumentacji pozwalającej na rozpatrzenie roszczenia o zwrot kosztów wynajmu pojazdu zastępczego, o jaką występowało we wcześniejszej korespondencji, tj. obustronnej kopii dowodu rejestracyjnego pojazdu wynajętego oraz podpisanego przez właściciela pojazdu wyjaśnienia o przyczynie braku wykorzystania innego własnego pojazdu w miejsce uszkodzonego. Jednocześnie w decyzji wskazano, że po uzupełnieniu dokumentacji deklaruje gotowość powrotu do sprawy.
A zatem ubezpieczyciel nie zakwestionował roszczenia co do zasady, a jedynie wskazał na warunki formalne, jakie powinien spełnić poszkodowany, aby towarzystwo ubezpieczeniowe mogło przystąpić do merytorycznego badania kwestii zasadności domagania się zwrotu kosztów najmu pojazdu zastępczego.
Z decyzji jednoznacznie wynikało, że po ich spełnieniu roszczenie zostanie rozpoznane na nowo. Poszkodowany, który nie przedstawił wymaganych przez ubezpieczyciela dokumentów, sam pozbawił się możliwości właściwego rozpatrzenia jego żądania. Nie sposób z powyższego wywodzić pozorności oferty ubezpieczyciela, zwłaszcza w sytuacji, gdy poszkodowany nie dochował minimum staranności i nawet nie próbował ustalić, na jakich warunkach najem miałby nastąpić.
Kwestią sporną pozostawał także uzasadniony okres najmu pojazdu zastępczego. Powód wskazywał, że poszkodowany był uprawniony do korzystania z pojazdu zastępczego do dnia 13 lipca 2018 roku do dnia 29 sierpnia 2018 roku, a pozwany że najem we wskazanym okresie nie jest zasadny, albowiem w pojeździe doszło do szkody całkowitej, zaś okres 13 dni jest w realiach niniejszej sprawy zasadny i usprawiedliwiony okolicznościami sprawy.
W tym zakresie Sąd Rejonowy wskazał, że decyzja o zakwalifikowaniu szkody jako całkowitej zapadła w dniu 23 lipca 2018 roku i w tej też dacie poszkodowany o powyższym został poinformowany.
Podstawową funkcją odszkodowania jest funkcja kompensacyjna, a zatem dążenie do przywrócenia takiego stanu majątku poszkodowanego, jaki istniał przed zdarzeniem szkodowym. W kontekście całkowitego zniszczenia samochodu stanem tym będzie faktyczna możliwość zakupienia nowego pojazdu w miejsce zniszczonego, w celu zapewnienia poszkodowanemu takiego poziomu komfortu i jakości przemieszczania się, jaki istniał w chwili, gdy jego pojazd był jeszcze sprawny.
Sama informacja o zakwalifikowaniu szkody jako całkowitej w żaden sposób nie przywraca ani poziomu komfortu, ani jakości podróżowania i przemieszczania się sprzed zdarzenia szkodowego, albowiem nie zmienia w żaden sposób jego sytuacji faktycznej. Poszkodowany uzyskuje jedynie świadomość, że kompensacja kiedyś nastąpi, a będzie to miało miejsce z momentem wypłacenia pełnego, należnego poszkodowanemu odszkodowania. Nie sposób też wymagać od poszkodowanego, aby w każdej chwili dysponował własnymi środkami w ilości wystarczającej do zakupu nowego pojazdu na wypadek uszkodzenia dotychczas użytkowanego.
Sytuacja poszkodowanych jest różna, a większość osób nie jest w stanie w tak nagłym trybie wygospodarować odpowiedniej ilości pieniędzy na wspomniany cel. Akceptowaną w orzecznictwie praktyką jest, aby okres po wypłacie odszkodowania wydłużyć o czas niezbędny na tzw. zagospodarowanie pozostałości powypadkowych, który wynosi zwyczajowo 7 dni (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 2013 roku, III CZP 76/13, LEX nr 1392609).
Ma to być w okres uzasadniony w realiach konkretnej sprawy, niezbędny do nabycia innego pojazdu mechanicznego, zagospodarowania pozostałości powypadkowych, bądź dokonania innych uzasadnionych konkretnymi okolicznościami czynności faktycznych.
Zdaniem Sądu I instancji w niniejszej sprawie przy akceptacji ogólnych wskazanych założeń kompensacji kosztów najmu przy szkodzie całkowitej, zachodzą okoliczności uzasadniające liczenie okresu najmu pojazdu zastępczego od dnia wydania decyzji o kwalifikacji szkody jako całkowitej.
Powyższe determinuje wartość pojazdu przed szkodą (kwota 1.700 złotych), kwota wypłaconego odszkodowania (1.300 złotych) w zestawieniu z zeznaniami poszkodowanego i datą nabycia nowego pojazdu w miejsce uszkodzonego. Poszkodowany zeznał, że środki na zakup nowego pojazdu pochodziły m.in. z pożyczki zaciągniętej u znajomego, a więc był on w stanie zorganizować środki na zakup nowego pojazdu nie czekając na wypłatę przez ubezpieczyciela, tym bardziej, że w dniu 16 lipca 2018 roku dokonał zezłomowania pojazdu marki F. (...) za co otrzymał zapłatę pieniężną.
Ponadto biorąc pod uwagę fakt, że wartość pojazdu przed szkodą odpowiadała w przybliżeniu 1/3 średniomiesięcznych zarobków w skali kraju niezasadne jest przyjęcie, że 29-letni poszkodowany oczekiwał na wypłatę odszkodowania, gdyż nie był w stanie wcześniej zgromadzić tej kwoty.
Należy wziąć także pod uwagę, że nowy pojazd został nabyty przez poszkodowanego dopiero w dniu 9 września 2018 roku, a zatem w 14 dni po wypłacie odszkodowania, co nastąpiło w dniu 22 sierpnia 2018 roku.
Powyższe czyni bezprzedmiotową argumentację o liczonym od dnia wypłaty odszkodowania 7-dniowym okresie na zorganizowanie zakupu nowego pojazdu. Skoro poszkodowany nie dokonał tego w terminie 7 dni od dnia wypłaty odszkodowania, to nie było podstaw, aby przedłużać najem na jakikolwiek czas po kwalifikacji szkody przez ubezpieczyciela.
Sąd Rejonowy uznał, że okres najmu pojazdu zastępczego należy liczyć od dnia 17 lipca 2017 roku, czyli od dnia zgłoszenia szkody. Poszkodowany nie potrafił wskazać przyczyn, dla których pozostawał w zwłoce ze zgłoszeniem szkody aż o 4 dni. Skoro poszkodowany pozostawał w zwłoce i nie potrafił racjonalnie wyjaśnić z czego ta zwłoka wynikała, to powinien ponieść odpowiedzialność za wygenerowanie związanych z tym kosztów.
Reasumując poszkodowanemu należny był pojazd zastępczy w okresie od dnia 17 lipca 2018 roku do dnia 30 lipca 2017 roku w stawce 107,01 złotych brutto. Łączna kwota z tytułu najmu pojazdu zastępczego wynosi 1.391,13 złotych brutto.
O odsetkach ustawowych za opóźnienie orzeczono na podstawie art. 817 § 1 k.c. w zw. z art. 481 § 1 i 2 k.c., a o kosztach procesu zgodnie z wyrażoną w art. 100 k.p.c. zasadą stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu, przy założeniu że powód wygrała sprawę jedynie w 13,09%, a pozwany w 86,91%.
Od powyższego wyroku wniósł w dniu 11 sierpnia 2022 roku (data nadania w placówce pocztowej) apelację pełnomocnik powoda T. N. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą (...) w K.. Apelujący zaskarżył wyrok w części oddalającej powództwo oraz w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach sądowych, zarzucając mu naruszenie:
1. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez uznanie przez Sąd I instancji, że skoro poszkodowany w celu zakupu kolejnego pojazdu (F. (...)) w miejsce uszkodzonego, już po wypłacie odszkodowania, pozyskał również środki z pożyczki od znajomego, to był w stanie zorganizować we własnym zakresie środki na zakup ww. pojazdu jeszcze przed wypłatą odszkodowania i to w kwocie wyższej od rzeczywiście pożyczonej, podczas gdy poszkodowany na rozprawie w dniu 9 listopada 2021 roku wskazał, że decyzję o pożyczeniu dodatkowych środków podjął dopiero „w związku z nabyciem F., nie wcześniej”, była to kwota brakująca do zakupu tego pojazdu („wiedziałem mniej więcej, ile jest do zapłacenia za F., to pożyczył mi taką kwotę, jaka mi brakowała”), jednocześnie nie wskazał, aby znajomy był w stanie pożyczyć wyższą kwotę (o kwotę odpowiadającą wysokości odszkodowania), dlatego też brak jest podstaw do przyjęcia, że poszkodowany jeszcze przed wypłatą odszkodowania był w stanie zorganizować kwotę na zakup kolejnego pojazdu poprzez pożyczkę od znajomego, w dodatku pozyskując kwotę wyższą niż faktycznie pożyczona (tj. w kwocie odpowiadającej wysokości odszkodowania);
2. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez uznanie przez Sąd I instancji, że złożona przez pozwanego propozycja organizacji najmu pojazdu zastępczego nie była pozorna, pomimo zakwestionowania przez pozwanego zasady odpowiedzialności za szkodę z tytułu kosztów najmu wobec rzekomego braku przedstawienia przez poszkodowanego na etapie likwidacji szkody dwóch dokumentów pozwalających na ustalenie odpowiedzialności pozwanego, podczas gdy, dokument w postaci kopii dowodu rejestracyjnego najmowanego pojazdu nie miał żadnego znaczenia dla kwestii ustalenia odpowiedzialności pozwanego w tym zakresie, natomiast dokument w postaci pisemnego oświadczenia poszkodowanego o braku możliwości zastąpienia uszkodzonego pojazdu innym powód przesłał pozwanemu jeszcze w toku likwidacji szkody, a niezależnie od tego po przeprowadzeniu postępowania dowodowego w niniejszej sprawie i wyjaśnieniu wszelkich okoliczności sprawy pozwany w dalszym ciągu kwestionował swoją odpowiedzialność, co oznacza, że wskazywane przez Sąd okoliczności w rzeczywistości nie stanowiły dla pozwanego rzeczywistej przeszkody do ustalenia swojej odpowiedzialności za szkodę, a propozycja organizacji najmu była pozorna.
Wskazując na powyższe apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez przez zasądzenie na jego rzecz od pozwanego dodatkowej kwoty 8.350,47 złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 27 listopada 2018 roku do dnia zapłaty oraz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ponadto wniósł o zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego w tym postępowaniu według norm przepisanych.
W odpowiedzi na apelację pełnomocnik pozwanego wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie na jego rzecz od powoda zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Sąd Okręgowy zważył co następuje:
Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd Okręgowy w pełni podziela i przyjmuje za własne ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Rejonowy, albowiem są one logiczne, spójne i dokonane zostały na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału. Wydając zaskarżony wyrok Sąd Rejonowy wziął pod uwagę zebrane dowody i przeanalizował je, wskazując jakie okoliczności uznał za udowodnione i na jakich w tej mierze oparł się dowodach.
Dokonana przez Sąd I instancji ocena tego materiału nie przekracza przy tym granic swobody sędziowskiej zakreślonych w przepisie art. 233 § 1 k.p.c., zgodnie z którym sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału.
Do naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. mogłoby dojść tylko wówczas, gdyby skarżący wykazał uchybienie podstawowym regułom służącym ocenie wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów, tj. regułom logicznego myślenia, zasadzie doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktów (por. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 grudnia 2005 roku, III CK 314/05, Legalis Nr 74460).
Analiza podnoszonych w apelacji zarzutów i przytoczonych na ich poparcie argumentów nie pozwala przyjąć, że apelujący sprostał powyższym wymogom.
Przede wszystkim wskazać należy, że z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, jak to wskazuje apelujący, że zakup kolejnego pojazdu przez poszkodowanego był możliwy jedynie poprzez zaciągnięcie przez niego pożyczki od znajomego. Ustalając możliwość uzyskania kwoty na zakup tego pojazdu Sąd I instancji miał bowiem na uwadze również okoliczność, że poszkodowany w dniu 16 lipca 2018 roku dokonał zezłomowania należącego do niego pojazdu marki F. (...), za co otrzymał zapłatę pieniężną, a do tego uzyskał od pozwanego odszkodowanie za uszkodzenie w dniu 13 lipca 2018 roku w wypadku pojazdu O. (...) o numerze rejestracyjnym w wysokości 1.300 złotych. Środki na ten cel poszkodowany mógł również zaoszczędzić z otrzymywanego wynagrodzenia za pracę.
Niezasadne są także zarzuty sprowadzające się do twierdzenie, że złożona przez pozwanego oferta organizacji najmu pojazdu zastępczego była pozorna.
Podkreślić w tym zakresie należy, że decyzja pozwanego w przedmiocie odmowy uznania odpowiedzialności z tytułu najmu pojazdu zastępczego wynikała jedynie z nieprzedłożenia na etapie postępowania likwidacyjnego dokumentów w postaci obustronnej kopii dowodu rejestracyjnego pojazdu wynajętego oraz podpisanego przez właściciela pojazdu wyjaśnienia o przyczynie braku wykorzystania innego własnego pojazdu w miejsce uszkodzonego. Pozwany nie kwestionował zatem samej zasady odpowiedzialności za szkodę z tytułu kosztów najmu pojazdu zastępczego, tylko uzależnił ewentualną wypłatę odszkodowania z tego tytułu od przedłożenia stosownej dokumentacji.
Powyższe nie wpływa w żaden sposób na ustalenie, że złożona przez pozwanego propozycja najmu była pozorna, tym bardziej, że poszkodowany nie próbował nawet ustalić, na jakich warunkach najem ten miałby nastąpić.
W przedmiotowej sprawie spór poddany pod rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego sprowadzał się do ustalenia okresu uzasadnionego najmu pojazdu zastępczego w związku ze szkodą, jakiej doznał poszkodowany Z. F. w dniu 13 lipca 2018 roku w należącym do niego pojeździe marki O. (...) o numerze rejestracyjnym (...).
Z uwagi na powyższe, dokonując oceny prawnej wniesionej apelacji uznać należało za niesporne między stronami zagadnienia związane z legitymacją czynną powoda wynikającą z cesji wierzytelności oraz odpowiedzialnością gwarancyjną pozwanego za sprawcę szkody wynikającą z umowy ubezpieczenia OC.
Sąd I instancji prawidłowo wskazał, że na poszkodowanym ciąży obowiązek współdziałania w celu minimalizacji szkody oraz, że ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania, z którego wynikła szkoda (art. 361 § 1 k.c. i art. 354 § 2 k.c.).
W przywołanej również w uzasadnieniu Sądu Rejonowego uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 17 listopada 2011 roku w sprawie III CZP 5/11, OSNC 2012, Legalis Nr 381501, która potwierdza możliwość domagania się zwrotu kosztów najmu pojazdu zastępczego, Sąd Najwyższy już w tezie wyraźnie zastrzegł, że odpowiedzialność ubezpieczyciela obejmuje „celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego”. Rozwijając tę myśl w uzasadnieniu, wyjaśnił, że nie wszystkie wydatki pozostające w związku przyczynowym z wypadkiem komunikacyjnym mogą być kompensowane, istnieje bowiem obowiązek wierzyciela zapobiegania szkodzie i zmniejszania jej rozmiarów (art. 354 § 2 k.c., art. 362 k.c. i art. 826 § 1 k.c.). W związku z tym zaznaczył też, że na dłużniku ciąży obowiązek zwrotu wydatków celowych i ekonomicznie uzasadnionych, pozwalających na wyeliminowanie negatywnych dla poszkodowanego następstw „niedających się wyeliminować w inny sposób, z zachowaniem rozsądnej proporcji między korzyścią wierzyciela a obciążeniem dłużnika”.
Kierując się sformułowanymi tam wskazówkami, należy stwierdzić, że nie mogą być uznane za celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki, które nie są konieczne do wyeliminowania negatywnego następstwa majątkowego w postaci utraty możliwości korzystania z uszkodzonego (zniszczonego) pojazdu, gdyż następstwo to może być wyeliminowane – bez uszczerbku dla godnych ochrony interesów poszkodowanego – w inny, mniej uciążliwy dla dłużnika sposób.
W ocenie Sądu Okręgowego taka okoliczności zaistniała w przedmiotowej sprawie, albowiem poszkodowany przy zachowaniu należytej staranności, tj. zapoznając się z ofertą najmu pojazdu zastępczego skierowaną do niego przez pozwanego, jak również zgłaszając szkodę niezwłocznie w dniu jej powstania, a także zakupując wcześniej nowy pojazd w miejsce uszkodzonego, na co jak to powyżej wskazano powyżej mógł zorganizować środki finansowe wcześniej niż to uczynił, nie wypełnił ciążącego na nim obowiązku współdziałania z ubezpieczycielem w celu minimalizacji szkody.
Reasumując, wydając zaskarżone orzeczenie Sąd pierwszej instancji nie dopuścił się również naruszenia art. 34 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych oraz art. 822 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 361 § 1 i 2 k.c., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie.
W okolicznościach przedmiotowej sprawy Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że powodowi nie należy się zwrot kosztów wynajmu pojazdu zastępczego w kwocie żądanej w pozwie, tj. 10.627,20 złotych za okres 48 dni najmu (od 13 lipca 2018 roku do 22 sierpnia 2018 roku w stawce 180 złotych brutto + 23% VAT za dobę), a jedynie zwrot tych kosztów w kwocie 1.391,13 złotych za 13 dni najmu (od 17 lipca 2018 roku do 30 lipca 2018 roku w stawce zaoferowanej przez pozwanego, tj. 107,01 złotych brutto za dobę).
Przytoczone przez Sąd Rejonowy na uzasadnienie zarówno przyjętego okresu najmu pojazdu zastępczego, jak i wysokości stawki za dobę najmu argumenty, zasługują na pełną akceptację Sądu Okręgowego.
Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację strony powodowej.
O kosztach postepowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie przepisu art. 98 k.p.c. oraz § 2 w zw. z § 10 ust 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 roku, poz. 1804).
Paweł Hochman
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim
Osoba, która wytworzyła informację: Sędzia Paweł Hochman
Data wytworzenia informacji: