II Ca 895/21 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim z 2021-12-31
Sygn. akt II Ca 895/21
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 31 grudnia 2021 r.
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący |
Paweł Hochman |
po rozpoznaniu w dniu 31 grudnia 2021 r. w Piotrkowie Trybunalskim
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa A. K.
przeciwko Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W.
o zapłatę
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Rejonowego w Bełchatowie z dnia 28 czerwca 2021 r.
sygn. akt I C 195/20
1. zmienia zaskarżony wyrok w punktach:
a/ pierwszym sentencji w ten sposób, że zasądzoną w nim kwotę 12.000 złotych obniża do kwoty 8.000 (osiem tysięcy) złotych a w pozostałej części oddala powództwo,
b/ drugim sentencji w ten sposób, że zasądzoną w nim kwotę 4.767 złotych obniża do kwoty 1.833 (jeden tysiąc osiemset trzydzieści trzy) złotych;
2. oddala apelację w pozostałej części;
3. znosi wzajemnie między stronami koszty procesu za instancję odwoławczą.
Paweł Hochman
Sygn. akt II Ca 895/21
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 28 czerwca 2021 roku Sąd Rejonowy w Bełchatowie zasądził od pozwanego Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powoda A. K. kwotę 12.000 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 22 maja 2019 roku do dnia zapłaty (pkt 1) oraz kwotę 4.767 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt 2).
Podstawę powyższego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne Sądu Rejonowego:
W dniu (...) roku tankując na stacji (...) powód A. K. upadł na oblodzoną nawierzchnie. Powód nie został przyjęty na (...) z uwagi na duża ilość pacjentów. W dniu 21 stycznia 2019 roku udał się do poradni (...) gdzie stwierdzono: zwichnięcie, skręcenie i naderwanie stawów i wiązadeł obręczy barkowej.
Powód otrzymał od pozwanego kwotę 3.000 złotych tytułem zadośćuczynienia za doznana krzywdę.
Po wypadku powód miał trudności z wykonywaniem podstawowych czynności, nie miał nawet siły, aby podnieść szklankę. Nie mógł podnieść swojej chrześnicy. Powód jest pracownikiem (...). Po zdarzeniu nosił chustę, był kierowany na rehabilitację. Przy większym wysiłku odczuwa ból. Po wypadku powód nie mógł wykonywać prac pracownika budowlanego.
Podczas badania u pozwanego stwierdzono wyczuwalną deformację więzozrostu barkowo-obojczykowego bez patologicznej ruchomości. Zakres ruchomości barku prawego z wyczuwalnym przeskakiwaniem w stawie. Rodzaj uszkodzenia to częściowe przerwanie więzozrostu i niewielkie podwinięcie, które kwalifikowało do leczenia zachowawczego.
Obciążenie na chuście trwało 3 tygodnie, po czym następowała rehabilitacja. Leczenie tego typu uszkodzeń trwało 8-12 tygodni. Dalsze leczenie w poradni (...) wynikało z dolegliwości bólowych i ograniczeń ruchomości w stawie ramienno-łopatkowym. Obecnie stwierdza się u powoda deformacje obrysów więzozrostu barkowego obojczykowego prawego jako skutku podwinięcia oraz dolegliwości bólowe przy dźwiganiu. Powyższe dolegliwości kwalifikują powoda do orzeczenia trwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 4%.
Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy stwierdził, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości.
Motywując powyższe wskazał, że zgodnie z treścią art. 805 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia zakład ubezpieczeń zobowiązuje się spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Zgodnie z § 2 pkt 1 powołanego przepisu przy ubezpieczeniu majątkowym świadczenie zakładu ubezpieczeń polega w szczególności na zapłacie określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku.
W niniejszej sprawie nie było sporne, że pozwany ubezpieczyciel jest zobowiązany do naprawienia szkody w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą przez ubezpieczonego, która została wyrządzona osobą trzecim.
Kwestionowanie okoliczności skutków wypadku, jakiemu uległ powód w ocenie sądu należy traktować w kategorii niewykonania ciążącego na ubezpieczyciela obowiązku z zawartej umowy ubezpieczenia.
W przedmiotowej sprawie pozwany w odpowiedzi na pozew przyznał, że wypłacił już stosowne zadośćuczynienie w kwocie 3.000 złotych.
W ocenie Sądu Rejonowego uiszczona przez pozwanego kwota nie zadośćuczyniła jednakże rozmiarowi krzywdy, jakiej doznał powód. Powód przez okres 3 tygodni miał unieruchomioną prawą rękę. Z tego powodu nie utrzymywał w prawej ręce szklanki. Bezpośrednio po zdarzeniu po podjęciu pracy nie mógł nosić materiałów budowalnych, nie mógł unieść własnej chrześnicy, wymagał pomocy osób trzecich, a także nie mógł korzystać z siłowni.
Te okoliczności oraz trwający ból wzmagał poczucie doznanej krzywdy. Doznany przez pozwanego wypadek wynikał zaś z nieuprzątnięcia terenu wokół stacji benzynowej.
Sąd Rejonowy określił wartość należnego powodowi świadczenia z tytułu trwałego uszczerbku na zdrowiu będącego następstwem nieszczęśliwego wypadku w wysokości 4% sumy ubezpieczenia, tj. uznając za zasadne ustalenie wartości 1% uszczerbku na zdrowiu po 4.000 złotych, co zamyka się kwotą 15.000 złotych i po odliczeniu już wypłaconego zadośćuczynienia w oparciu o związanie żądaniem pozwu zasądził kwotę dochodzoną pozwem.
Ponadto Sąd Rejonowy wskazał, że na podstawie art. 361 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła, a w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Norma ta stanowi realizację zasady pełnego odszkodowania.
Zgodnie z art. 363 § 1 k.c. naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej.
W niniejszej sprawie powód żądał zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej w związku z doznanym uszczerbkiem na zdrowiu z tytułu doznanej krzywdy. Jej rozmiar należy oceniać przez pryzmat bólu, uciążliwości niemożności wykonywania podstawowych czynności dnia codziennego oraz czynności które sprawiają mu przyjemności i relaks. U powoda dotyczyło do braku możliwości korzystania z siłowni, kontaktu z chrześnica i niezdolności do uprawiania sportu.
Powstały u powoda trwały uszczerbek zdrowia biegły lekarz ocenił na 4% na podstawie rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 roku w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r., poz. 954) i ocena taka powinna być punktem odniesienia dla sądu przy ustalaniu rozmiaru doznanej krzywdy. Nie należy jednak zapominać, że procentowy rozmiar uszkodzenia ciała i rozstroju zdrowia jest tylko jednym z kryteriów ustalania wysokości zadośćuczynienia i nie determinuje tej kwoty bez uwzględnienia wszystkich innych okoliczności sprawy.
Powód w wyniku wypadku doznał urazów fizycznych oraz stresu spowodowanego samym wypadkiem i koniecznością poddania się leczeniu, a także obawami o powodzenie leczenia. Odczuwał dolegliwości bólowe i doznawał ograniczeń w wykonywaniu dotychczasowych aktywności, co powodowało dodatkowy dyskomfort. Powód w dalszym ciągu odczuwa następstwa wypadku. Uraz barku ręki prawej powoduje obecnie dolegliwości bólowe i ograniczenia w jego funkcjonowaniu, co z racji praworęczności będzie pojawiać się przy zwiększonym wysiłku fizycznym.
Wobec powyższego Sąd Rejonowy uznał, że kwota dochodzona pozwem zasługuje na uwzględnienie.
O odsetkach Sąd I instancji orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 817 § 1 k.c., a o kosztach na podstawie art. 98 k.p.c.
Od powyższego wyroku wniósł w dniu 14 października 2021 roku (data nadania w placówce pocztowej) apelację pełnomocnik pozwanego Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W..
Apelujący zaskarżył wyrok w części, tj. w zakresie punktu „1” wyroku ponad kwotę 4.000 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 22 maja 2019 roku do dnia zapłaty oraz w części zasądzającej odsetki ustawowe za opóźnienie od niezaskarżonej części wyroku, tj. od kwoty 4.000 złotych od dnia 22 maja 2019 roku do dnia wyrokowania oraz w zakresie punktu „2” wyroku w całości, zarzucając mu:
1) naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w wyniku dokonania niewszechstronnej i dowolnej oceny materiału dowodowego w sprawie, w szczególności:
a) poprzez pominięcie istotnego faktu, że zgodnie z opinią biegłego z zakresu ortopedii, dalsze leczenie powoda wynikało z istniejących zmian zwyrodnieniowych barku prawego i cech ciasnoty podbarkowej, które nie mają związku ze zdarzeniem z dnia (...) roku;
b) niedokonanie wszechstronnej oceny wszystkich, indywidualnych okoliczności niniejszej sprawy w celu wskazania, że zasądzona kwota zadośćuczynienia jest uzasadniona, co skutkowało jedynie wskazaniem przez Sąd I instancji, że powód w wyniku wypadku doznał urazów fizycznych i stresu, musiał poddać się leczeniu, odczuwał dolegliwości bólowe oraz doznawał ograniczeń w wykonywaniu dotychczasowych aktywności, co w ocenie pozwanej nie uzasadnia przyznania kwoty zadośćuczynienia w wysokości aż 12.000 złotych, tym bardziej, że ubezpieczyciel w toku postępowania likwidacyjnego wypłacił powodowi kwotę 3000 złotych;
c) poprzez niezasadne dokonanie przez Sąd I instancji przeliczenia wysokości procentowego uszczerbku na zdrowiu na wysokość należnego zadośćuczynienia, w sytuacji, gdy brak jest podstaw do mechanicznego uzależniania wysokości zadośćuczynienia pieniężnego od procentowo wyrażonego uszczerbku na zdrowiu, który ma charakter jedynie pomocniczy i konieczne jest dokonanie oceny indywidualnych okoliczności danej sprawy, której Sąd I instancji nie dokonał, ograniczając się jedynie do stwierdzenia, że powód doznał urazów fizycznych i stresu, musiał poddać się leczeniu odczuwał dolegliwości bólowe i doznawał ograniczeń w codziennym funkcjonowaniu,
2) naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. z zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na fragmentarycznej i wybiórczej ocenie dowodu z opinii biegłego z zakresu ortopedii i neurologii, w szczególności poprzez nieuwzględnienie faktu, że dalsze leczenie powoda wynikało z istniejących zmian zwyrodnieniowych barku prawego i cech ciasnoty podbarkowej, które nie mają związku ze zdarzeniem z dnia 18 lutego 2019 roku;
3) naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności art. 445 § 1 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie, skutkujące przyznaniem zadośćuczynienia w wysokości rażąco zawyżonej względem rzeczywistego i aktualnego na chwilę zamknięcia rozprawy stanu zdrowia powoda, w sytuacji gdy powód nie doznał poważnych obrażeń ciała, skutkujących jedynie krótkotrwałymi dolegliwościami bólowymi, proces leczenia został zakończony, a dalsze leczenie było spowodowane zmianami zwyrodnieniowymi, które nie miały związku z przedmiotową szkodą, a powód wrócił do pracy;
4) naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności art. 445 § 1 k.c. przez błędną wykładnię pojęcia suma odpowiednia skutkującą przyznaniem na rzecz powódki kwoty rażąco zawyżonej w stosunku do doznanej krzywdy, w tym charakteru doznanych urazów (powierzchowne urazy i stłuczenia, skutkujące niewielkimi dolegliwościami bólowymi), obecnego stanu zdrowia powódki, zakończenia procesu leczenia, w szczególności biorąc pod uwagę orzecznictwo w sprawach zbliżonych;
5) naruszenie przepisów prawa materialnego – pozycji 102 załącznika do rozporządzenia Ministra Prac i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 roku w sprawie zasad szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 954) poprzez niewłaściwe zastosowanie w przedmiotowej sprawie ww. rozporządzenia, podczas gdy podstawą tego rozporządzenia jest ustawa z dnia 30 października 2002 roku o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. z 2009 r. Nr 167, poz. 1322 z późn. zm.) nie mająca zastosowania w niniejszym postępowaniu oraz oparcia rozstrzygnięcia na tym rozporządzeniu, pomimo że procentowy rozmiar uszkodzenia ciała i rozstroju zdrowia jest tylko jednym z kryteriów ustalania wysokości zadośćuczynienia i nie determinuje tej kwoty bez uwzględnienia wszystkich innych okoliczności sprawy, podczas gdy Sąd I instancji de facto dokonał przeliczenia procentowego uszczerbku na wysokość zadośćuczynienia, bez dokonania oceny indywidualnych okoliczności sprawy;
6) naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności art. 481 k.c. w zw. z 817 § 1 k.c. z pominięciem dyrektywy, że w razie ustalenia wysokości zadośćuczynienia według stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy uzasadnione jest przyznanie odsetek dopiero od chwili wyrokowania.
Wskazując na powyższe apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w zaskarżonej części, a także poprzez rozliczenie kosztów procesu stosownie do wyniku sprawy zweryfikowanego w toku instancji oraz o rozstrzygnięcie o kosztach procesu w zakresie postępowania przed sądem I oraz II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego, stosownie do wyniku postępowania i zasady odpowiedzialności strony za wynik sprawy.
W odpowiedzi na apelację pełnomocnik powoda wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy zważył co następuje:
Apelacja pozwanego okazała się częściowo uzasadniona, co skutkowało zmianą zaskarżonego orzeczenia.
Na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz dominującą aktualnie linią orzeczniczą, sąd rozpoznający sprawę w II instancji jest sądem merytorycznym. Postępowanie apelacyjne stanowi kontynuację postępowania przed sądem I instancji, co oznacza obowiązek zastosowania przez sąd właściwych przepisów prawa materialnego niezależnie od stanowiska stron prezentowanego w toku postępowania oraz zarzutów apelacyjnych (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 26 lipca 2013 roku, VI ACa 18/2013, Legalis Nr 747217). Sąd ten rozpoznaje zatem sprawę merytorycznie w granicach zaskarżenia, dokonuje własnych ustaleń faktycznych, prowadząc lub ponawiając dowody albo poprzestając na materiale zebranym w pierwszej instancji, ustala podstawę prawną orzeczenia niezależnie od zarzutów podniesionych w apelacji, kontroluje prawidłowość postępowania przed sądem pierwszej instancji, pozostając związany zarzutami przedstawionymi w apelacji i orzeka co do istoty sprawy stosownie do wyników postępowania, nie wykraczając poza wniosek zawarty w apelacji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lutego 2014 roku, II PK 129/2013, Legalis Nr 797821)
W wyniku oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd Okręgowy podzielił ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji i przyjął je za własne. Na aprobatę co do zasady zasługuje również wywód prawny Sądu Rejonowego.
Sprzeciw budzi jedynie określenie wysokości należnego stronie powodowej zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Sąd podzielił zastrzeżenia zgłoszone w środku odwoławczym w zakresie w jakim odnoszą się do art. 445 § k.c., albowiem istnieje dysproporcja pomiędzy powstałą po stronie powoda szkodą niemajątkową, a ustaloną przez Sąd Rejonowy kwotą 15.000 złotych tytułem pełnego zadośćuczynienia.
Zgodnie z art. 445 § 1 k.c. sąd może w wypadkach wskazanych w art. 444 k.c., przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Pojęcie krzywdy mieści wszelkie ujemne następstwa uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, zarówno w sferze cierpień fizycznych jak i psychicznych. W konkretnych sytuacjach musi to prowadzić do uogólnień wyrażających zakres doznanego przez poszkodowanego uszczerbku niemajątkowego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 2000 roku, II CKN 1119/98, LEX nr 50884).
O rozmiarze należnego zadośćuczynienia pieniężnego decyduje rozmiar doznanej krzywdy. Jednakże niewymierny w pełni charakter krzywdy sprawia, że ustalenie jej rozmiaru, a tym samym i wysokości zadośćuczynienia, zależy od wielu czynników i musi znajdować odzwierciedlenie w całokształcie okoliczności sprawy. Orzecznictwo stoi przy tym konsekwentnie na stanowisku, że określając wysokość sumy pieniężnej, pozwalającej skompensować krzywdę doznaną przez poszkodowanego, należy mieć na uwadze „aktualne warunki i przeciętną stopę życiową społeczeństwa”. Innymi słowy, zadośćuczynienie powinno być umiarkowane, tj. jego wysokość powinna być utrzymana w rozsądnych granicach (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 12 października 2000 roku, IV CKN 128/00, Legalis Nr 277916 oraz z dnia 28 września 2001 roku, III CKN 427/00, Legalis Nr 278481).
Przy ocenie więc „odpowiedniej sumy” należy brać bowiem pod uwagę wszystkie okoliczności danego wypadku, mające wpływ na rozmiar doznanej krzywdy. Zakres rekompensaty materialnej zależeć powinien od każdego indywidualnego przypadku. W sprawach tego rodzaju nie można posługiwać się sztywnym schematem lub szablonem, gdyż każdy przypadek, w którym doszło do uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia powinien być rozpatrywany indywidualnie z uwzględnieniem okoliczności konkretnej sprawy.
W przedmiotowej sprawie stwierdził należało, że zdarzenie z dnia (...) roku niewątpliwie skutkowało doznaniem przez powoda pewnych dolegliwości. U powoda stwierdzono zwichnięcie, skręcenie i naderwanie stawów i wiązadeł obręczy barkowej. Powód po zdarzeniu nosił przez około 3 tygodnie chustę ortopedyczną, leczył się od 8 do 12 tygodni, występowały u niego dolegliwości bólowe.
W razie stwierdzenia, że poszkodowany doznał cierpień fizycznych i rozstroju zdrowia, które przez krótki nawet okres czasu wytrąciły go z równowagi i zakłóciły tok jego życia i pracy, przyznanie mu przewidzianego w przepisie art. 445 § 1 k.c. zadośćuczynienia będzie z reguły uzasadnione. Jedynie w rzadkich wypadkach, gdy i sam uraz był zupełnie nieznaczny i nie wywołał ujemnych skutków lub zakłóceń w dziedzinie przeżyć poszkodowanego lub w jego życiu i pracy – odmowa przyznania mu zadośćuczynienia nie będzie sprzeczna z przepisem art. 445 § 1 k.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 maja 1967 roku, I PR 118/67, Legalis Nr 13071).
W realiach niniejszej sprawy istotne znaczenie dla ustalenia wysokości zadośćuczynienia ma fakt, że zgodnie z opinią biegłego z zakresu ortopedii J. B. wypadek skutkował u powoda trwałym uszczerbkiem na zdrowiu w wysokości jedynie 4%. Zgromadzony w toku postępowania materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia, że po stronie powoda, poza dolegliwościami bólowymi i ograniczeniem ruchomości, pojawiły się inne cierpienia. Proces leczenia powoda został zakończony i powrócił on do pracy. Trudno także przyjąć, że u powoda doszło do urazu psychicznego.
Mając na uwadze przedstawione okoliczność Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że zaistniały warunki do korekty ustalonej przez Sąd Rejonowy wysokości zadośćuczynienia. Zdaniem Sądu kwotą, która w niniejszej sprawie stanowiłaby pełne, a jednocześnie umiarkowane zadośćuczynienie dla powoda za doznaną krzywdę jest kwota 11.000 złotych. Przyjęcie przez Sąd I instancji wyższej wartości nie odpowiada doznanej przez powoda krzywdzie. Nie było również ustalenia zadośćuczynienia w wysokości żądanej przez apelującego, tj. łącznie 7.000 złotych, albowiem kwota taka nie uwzględniałaby pełnego rozmiaru krzywdy doznanej przez powoda, który niewątpliwie w wyniku wypadku doznawał ograniczeń w wykonywaniu dotychczasowych aktywności.
Z powyższych względów Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w punkcie pierwszym w ten sposób, że zasądzoną kwotę 12.000 złotych obniżył do kwoty 8.000 złotych i oddalił powództwo w pozostałym zakresie oraz orzekł o kosztach postępowania w pierwszej instancji zgodnie z zasadą ich stosunkowego rozdzielenia (art. 100 k.p.c.). W pozostałym zakresie, tj. co do żądania dalszego obniżenia przyznanego zadośćuczynienia, jak i daty początkowej odsetek ustawowych apelacja została natomiast oddalona na podstawie art. 385 k.p.c.
O kosztach procesu za instancję odwoławcza Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 100 k.p.c., zgodnie z zasadą ich wzajemnego zniesienia, mając na uwadze, że strona pozwana wygrała postępowanie apelacyjne w połowie, a koszty postępowania apelacyjnego poniesione przez obie strony były zbliżone.
Paweł Hochman
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim
Osoba, która wytworzyła informację: Paweł Hochman
Data wytworzenia informacji: