II Ca 973/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim z 2023-01-26
Sygn. akt II Ca 973/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26 stycznia 2023 r.
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim II Wydział Cywilny Odwoławczy
w składzie:
Przewodniczący |
Sędzia Paweł Hochman |
po rozpoznaniu w dniu 26 stycznia 2023 r. w Piotrkowie Trybunalskim
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa L. W., K. W.
przeciwko (...) z siedzibą w W.
o zapłatę
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Rejonowego w Bełchatowie
z dnia 29 września 2022 r. sygn. akt I C 533/21
1. oddala apelację;
2. zasądza od pozwanego (...)z siedzibą w W. solidarnie na rzecz powodów L. W. i K. W. kwotę 1800,00 (jeden tysiąc osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu za instancję odwoławczą.
Paweł Hochman
Sygn. akt II Ca 973/22
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 29 września 2022 roku Sąd Rejonowy w Bełchatowie zasądza od pozwanego (...) z siedzibą w W. na rzecz powodów L. W. i K. W. solidarnie kwotę 25.894,12 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 3 listopada 2021 roku do dnia zapłaty (pkt 1) oraz solidarnie kwotę 5.429 złotych tytułem kosztów procesu, w tym kwotę 3.600 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (pkt 2). Ponadto nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Bełchatowie kwotę 777,82 złotych tytułem nieuiszczonych w sprawie kosztów sądowych (pkt 3).
Podstawę powyższego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego:
W dniu 16 czerwca 2021 roku uszkodzeniu uległ pojazd marki H. (...) o nr rej. (...) stanowiący współwłasność powodów L. W. i K. W.. Sprawca szkody w dacie zdarzenia miał zawartą umowę ubezpieczenia OC u pozwanego.
Pozwany w toku likwidacji szkody zaproponował odkup uszkodzonego samochodu z uwagi na istotne szkody. Powód L. W. nie zgodził się na to, gdyż pozwany nie chciał dokonać zwrotu kół akcesoryjnych i przyjęcia oryginalnych kół marki H.. Powód zaproponował pozwanemu ewentualne odkupienie kół akcesoryjnych za łączną kwotę 4.000 złotych. Ostatecznie strony nie doszły do porozumienia w zakresie odkupu uszkodzonego pojazdu.
W toku likwidacji szkody pozwany wypłacił poszkodowanym odszkodowanie w wysokości 48.737,61 złotych.
Wypłacone odszkodowanie zostało przez powodów przeznaczone na naprawę pojazdu, lecz nie wystarczyło na przywrócenie stanu pojazdu sprzed wypadku.
W wyniku zdarzenia z dnia (...) roku w pojeździe H. (...) o nr rej (...) uszkodzeniu uległy oryginalne części.
Na zlecenie powodów w toku likwidacji szkody została sporządzona prywatna kalkulacja kosztów naprawy pojazdu H. (...) o nr rej. (...) w związku ze szkodą z dnia 16 czerwca 2021 roku, w której rzeczoznawca samochodowy W. S. wartość pojazdu na dzień szkody określił na kwotę 90.100 złotych, a koszt przywrócenia stanu poprzedniego pojazdu określił na kwotę 74.071,73 złotych.
Koszt sporządzenia opinii kalkulacji naprawy wyniósł 560 złotych.
Pismem z dnia 30 lipca 2021 roku pełnomocnik powodów wezwał pozwanego do dopłaty uzupełniającego odszkodowania w kwocie 25.334,12 złotych oraz zwrotu kosztów prywatnej kalkulacji naprawy w kwocie 560 złotych.
W odpowiedzi na wezwanie pozwany odmówił dopłaty odszkodowania.
Powodowie kupili pojazd H. (...) o nr rej. (...) w 2020 roku. Pojazd od tego czasu był serwisowany przez powodów w autoryzowanym serwisie salonu (...); tak samo czynił poprzedni właściciel pojazdu.
Pojazd H. (...) o nr rej. (...) został naprawiony przez powodów w prywatnym warsztacie. Powód nabywał do naprawy oryginalne części zamienne bez faktur i rachunków. Powód chciał mieć pieczę nad procesem naprawy pojazdu i użytych do tej naprawy części. Powodom zależało na przywróceniu stanu pojazdu sprzed szkody, gdyż zamierzali dalej korzystać z pojazdu.
Powodowie nadal są współwłaścicielami uszkodzonego pojazdu i nadal go użytkują.
Powołany w toku procesu biegła sądowa z zakresu techniki samochodowej J. J. wskazała, że wartość pojazdu powodów na dzień zdarzenia z dnia 19 czerwca 2021 roku wynosiła 93.200 złotych brutto, a koszt przywrócenia pojazdu powoda do stanu poprzedniego sprzed tego zdarzenia (przy uwzględnieniu oryginalnych części zamiennych oraz przyjęciu stawki roboczogodziny za prace blacharskie i lakiernicze na kwotę 110 złotych netto – wariant I opinii) wynosi 75.455,43 zł brutto. W pojeździe uszkodzeniu uległy oryginalne części sygnowane logo producenta.
Przywrócenie pojazdu H. (...) o nr rej. (...) do stanu sprzed szkody z dnia 19 czerwca 2021 roku według kalkulacji strony pozwanej nie było możliwe.
Odnosząc się do powyższych ustaleń faktycznych, Sąd Rejonowy wyjaśnił, że stan faktyczny niniejszej sprawy pozostawał sporny w zakresie wartości kosztów przywrócenia stanu poprzedniego pojazdu H. (...) o nr rej. (...) w związku ze szkodą z dnia 19 czerwca 2021 roku. Pozwany nie kwestionował natomiast samej zasady odpowiedzialności.
Kwestie istotne dla rozstrzygnięcia znajdują poparcie w szeregu dokumentów, których istnienie ani autentyczność nie budzą wątpliwości, dlatego nie było konieczne żądanie dostarczenia ich oryginałów, czy nawet poświadczonych kopii.
Sąd Rejonowy wyjaśnił również, że jako w pełni obiektywną i mogącą stanowić podstawę rozstrzygnięcia przyjął opinię biegłej sądowej z zakresu techniki samochodowej. Opinia biegłej była fachowa i rzetelna, w szczególności odniosła się do wartości pojazdu w dniu szkody oraz wyceny kosztów przywrócenia stanu poprzedniego pojazdu H. (...) o nr rej. (...) w związku ze szkodą z dnia 19 czerwca 2021 roku.
Sąd I instancji dał również w całości wiarę zeznaniom powodów. Treść zeznań znajduje potwierdzenie w pozostałym gromadzonym materialne dowodowym.
Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał, że powództwo zasługuje na całkowite uwzględnienie.
Motywując powyższe wskazał, że zgodnie z treścią art. 822 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody, będące następstwem przewidzianego w umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia.
Podstawę prawną roszczenia powoda stanowi przepis art. 436 § 1 k.c.. Przepis, o którym mowa stanowi, że samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch tego pojazdu.
Istota ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej wynikająca z art. 822 k.c. sprowadza się więc do tego, że w sytuacji zaistnienia szkód określonych w § 2 tego przepisu, zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia odszkodowania osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za te szkody ponosi ubezpieczający albo osoba, na rzecz której została zawarta umowa ubezpieczenia.
W myśl art. 34 ust 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124, poz. 1152) z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia.
Zgodnie z art. 35 powołanej wyżej ustawy ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu. Art. 36 ust. 1 stanowi, że odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej, której przekroczenie w okolicznościach niniejszej sprawy nie wchodzi w grę.
Zgodnie z art. 19 ww. ustawy poszkodowany w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczeń bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń.
W przedmiotowej sprawie odpowiedzialność odszkodowawcza pozwanego nie była kwestionowana. W tym zakresie od początku postępowania w zakresie zgłoszonej szkody pozwany nie kwestionował swojej odpowiedzialności.
W związku z powyższym przesądzona jest odpowiedzialność pozwanego zakładu ubezpieczeń, w którym właściciel tego samochodu miał wykupione ubezpieczenie OC. Sprawca kolizji wyrządził bowiem szkodę ruchem pojazdu w okresie trwania ochrony ubezpieczeniowej.
Kwestią sporną w przedmiotowej sprawie była wysokość szkody odniesionej przez właścicieli pojazdu H. (...) o nr rej. (...) w związku ze szkodą z dnia 19 czerwca 2021 roku.
Na podstawie art. 361 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła a w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Norma ta wprowadza, więc zasadę pełnego odszkodowania a pojęcie szkody obejmuje w szczególności konieczność poniesienia wydatków powstałych w następstwie zdarzenia wywołującego szkodę byle były one celowe i wystarczająco uzasadnione. Wydatki te niewątpliwie stanowią stratę, gdyż prowadzą albo do zmniejszenia aktywów albo do zwiększenia pasywów u poszkodowanego.
Należy stwierdzić, że szkoda odniesiona jest równa całkowitemu kosztowi przywrócenia samochodu do stanu sprzed wypadku. Z kalkulacji naprawy, sporządzonej przez biegłego wynika, że koszt ten wynosi 75.455,43 złotych brutto.
Na podstawie art. 361 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła, a w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Norma ta wprowadza, więc zasadę pełnego odszkodowania a pojęcie szkody obejmuje w szczególności konieczność poniesienia wydatków powstałych w następstwie zdarzenia wywołującego szkodę byle były one celowe i wystarczająco uzasadnione. Wydatki te niewątpliwie stanowią stratę, gdyż prowadzą albo do zmniejszenia aktywów albo do zwiększenia pasywów u poszkodowanego.
W przedmiotowej sprawie niesporne było, że szkoda ma charakter częściowy, albowiem koszty przywrócenia samochodu marki H. (...) o nr rej. (...) w związku ze szkodą z dnia 19 czerwca 2021 roku, do stanu sprzed wypadku nie przewyższała wartość samego pojazdu, co już na etapie przedsądowej likwidacji szkody nie było sporne i zostało potwierdzone w opinii biegłej sądowej.
Stosownie do art. 363 § 1 k.c. naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Oba sposoby naprawienia szkody mają doprowadzić po myśli ustawodawcy do zrealizowania podstawowej funkcji odpowiedzialności odszkodowawczej, jaką jest funkcja kompensacyjna.
W tym znaczeniu wskazane sposoby naprawienia szkody mają równorzędny charakter. Przepis ten nie nakłada na poszkodowanego obowiązku przywrócenie stanu poprzedniego wskazując, że szkoda może być naprawiona przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. W realiach szkód w pojazdach samochodowych tą odpowiednią sumą jest suma potrzebna do przywrócenia pojazdu do stanu poprzedniego.
Przywrócenie rzeczy do stanu poprzedniego oznacza doprowadzenie jej do stanu, w jakim znajdowała się przed szkodą. Wymaga zatem zastosowania takich samych materiałów z jakich rzecz została wykonana. W przypadku pojazdów mechanicznych poszkodowani mają prawo żądać, aby element podlegający wymianie został zastąpiony identycznym elementem. Częścią zamienną identyczną będzie część tej samej jakości i najczęściej tego samego producenta. Ma to szczególne znaczenie przy elementach parzystych, takich jak reflektory, lusterka, tarcze hamulcowe itd.
Naprawienie szkody powinno stawiać poszkodowanego w takiej sytuacji, że tylko od jego woli zależeć będzie kiedy, czy i w jaki sposób doprowadzi rzecz do stanu poprzedniego, jeżeli bowiem rzecz fizycznie nie zostanie przywrócona do stanu poprzedniego, jej wartość będzie mniejsza i to mniejsza właśnie o kwotę niezbędną do wydatkowania by dokonać pełnej restytucji rzeczy.
Sąd Rejonowy za miarodajną w zakresie wysokości kosztów przywrócenia stanu poprzedniego przyjął opinię biegłego sądowego.
Pozwany jedynie częściowo pokrył koszt przywrócenia pojazdu H. (...) o nr rej. (...) do stanu poprzedniego, stąd też należało uznać, że należy się powodowi uzupełniające roszczenie odszkodowawcze.
Sąd I instancji podzielił przy tym utrwaloną linię orzeczniczą, znajdującą swój wyraz między innymi w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2003 roku, III CZP 32/03, że odszkodowanie przysługujące od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej za uszkodzenie pojazdu mechanicznego obejmuje niezbędne i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy pojazdu, ustalone według cen występujących na lokalnym rynku.
W takim przypadku obowiązek odszkodowawczy ubezpieczyciela pojawia się już z chwilą wyrządzenia poszkodowanemu szkody i nie jest uzależniony od tego, czy poszkodowany dokona naprawy samochodu i czy w ogóle zamierza go naprawić. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w innych orzeczeniach Sądu Najwyższego, zwłaszcza z uwagi na to, że obowiązek odszkodowawczy po stronie ubezpieczyciela powstaje już z chwilą wyrządzenia szkody w majątku poszkodowanego i nie mają większego znaczenia zdarzenia późniejsze, takie jak naprawa, czy sprzedaż uszkodzonego pojazdu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2018 roku, II CNP 32/17, LEX nr 2497991).
Dlatego też Sąd Rejonowy uznał, że ubezpieczyciel nie może zmuszać poszkodowanego do wykonania naprawy, czy też do przedstawienia rachunków lub faktur VAT, które by ją dokumentowały. Równoprawną metodą ustalenia odszkodowania jest bowiem metoda kosztorysowa, zwłaszcza jeśli istnieją trudności w pozyskaniu odpowiednich dowodów. W świetle wyżej przedstawionego stanowiska judykatury, nic nie stało więc na przeszkodzie, aby odszkodowanie ustalić metodą kosztorysową.
Odnosząc się do podniesionego w sprzeciwie zarzutu konieczności weryfikacji cen części zamiennych z kosztorysu strony powodowej do poziomu dostępnych na rynku części zamiennych z uwzględnieniem rabatów na części zamienne (13%), na koszty materiałów lakierniczych (40%), którego udzielenie jest gwarantowane poszkodowanemu pozwanego na etapie likwidacji szkody Sąd I instancji tego stanowiska nie podzielił i uznał, że jako celowe i ekonomicznie uzasadnione należało przyjąć koszty zakupu części oryginalnych oznaczonych indeksami O.
W tym względzie Sąd Rejonowy w całości podzielił wnioski płynące z opinii sporządzonej przez biegłą sądową z zakresu techniki samochodowej. Biegła sądowa jednoznacznie wskazała, że pozwany nie wykazał, że w pojeździe uległy uszkodzeniu części zamienne ocechowane znakiem jakości Q lub części alternatywne P. Co się zaś tyczy stanowiska pozwanego odnośnie możliwości zakupu części zamiennych z rabatem 13% i materiałów lakierniczych z rabatem 40% Sąd I instancji uznał, że pozwany w żaden sposób nie wykazał, że konieczne do naprawy przedmiotowego pojazdu części i materiał lakierniczy u podmiotów współpracujących z pozwanym były w ogóle dostępne dla poszkodowanego. Pozwany nie wskazał nadto, czy te rabaty będą liczone do części nowych, czy też zamienników.
Podstawowym obowiązkiem, jaki spoczywa na wierzycielu przy wykonywaniu zobowiązania jest współdziałanie z dłużnikiem. Współdziałanie to może być rozumiane, jako takie zachowanie się wierzyciela, bez którego spełnienie świadczenia przez dłużnika jest w ogóle niemożliwe albo nadmiernie utrudnione.
Wierzyciel powinien współdziałać z dłużnikiem w wykonaniu zobowiązania w taki sam sposób, w jaki dłużnik powinien wykonać zobowiązanie, czyli przy uwzględnieniu kryteriów wskazanych w art. 354 § 2 k.c. Poglądy doktryny w tej kwestii mają swe odzwierciedlenie również i w judykaturze. Obowiązkiem poszkodowanego jest podejmowanie działań zmierzających do zminimalizowania szkody. Brak z jego strony takiego działania nie może zwiększać obowiązku odszkodowawczego osoby zobowiązanej do naprawienia szkody (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2006 roku, IV CSK 299/06 i z dnia 14 lutego 2002 roku, V CKN 745/00).
Obowiązek minimalizacji skutków szkody musi być utrzymany i stosowany w rozsądnych granicach i nie powinien być wykorzystywany do nakłaniania poszkodowanego do tego by zrezygnował z realizacji przysługujących mu praw podmiotowych.
W ocenie Sądu Rejonowego brak podstaw do przypisania powodom postępowania, naruszającego obowiązujące go, na podstawie art. 354 k.c., jako wierzyciela, wymogi współpracy z dłużnikiem przy wykonywaniu zobowiązania.
Niewątpliwie w przypadku podjęcia decyzji o wyborze sposobu naprawienia szkody poprzez wypłatę kwoty odszkodowania na rachunek poszkodowanego, co do zasady jako uzasadnione koszty naprawy pojazdu powinny być brane pod uwagę obiektywne i uśrednione koszty części na rynku, nie zaś koszty proponowane przez podmiot wskazany przez zakład ubezpieczeń. Poszkodowany nie ma bowiem obowiązku dokonywać zakupu części lub przeprowadzać naprawy pojazdu we wskazanym warsztacie naprawczym. Zarzut uchybienia obowiązkowi z art. 354 k.c. mógłby wchodzić w grę tylko w razie wykazania niefrasobliwości w wyborze zakładu naprawczego, czy też dokonywania zakupu części zamiennych po zawyżonej cenie itp.
Wprawdzie pozwany na okoliczność faktycznej możliwości skorzystania przez powoda z rabatów załączył umowy o współpracy zawarte z podmiotami, które w umowach zobowiązywały się do udzielania ubezpieczycielowi i jego klientom rabatów na ceny części i materiałów lakierniczych w celu ich wykorzystania w procesie likwidacji szkody, jednakże porozumienia te dowodzą, że doszło do ich zawarcia, natomiast nie stanowią dowodu na okoliczność faktycznej dostępności materiałów niezbędnych w procesie likwidacji szkody w pojeździe powodów.
Proces likwidacji pozwany ubezpieczyciel zamknął decyzją z dnia 4 sierpnia 2021 roku. Powodowie, nie zgadzając się ze stanowiskiem pozwanego w kwestii rabatów wskazali, że wypłacone odszkodowanie nie pozwalało na pełną likwidację szkody, co wykazali stosowną prywatną ekspertyzą, trudno zatem obecnie czynić im zarzut nieskorzystania z możliwości zakupu części z rabatami. Biegła sądowa wskazała nadto w opinii, że skontaktowała się z dwoma firmami, które zawarły porozumienie z pozwanym i uzyskała informację, że dwie firmy ani razu nie sprzedały materiałów lakierniczych z uwzględnieniem rabatu oferowanego przez pozwanego.
Sąd Rejonowy podzielił argumentację biegłej, że z technologicznego punktu widzenia przy naprawie renowacyjnej brak jest możliwości doboru prawidłowego i odpowiedniego lakieru poza siedzibą firmy naprawczej. Wszystkie lakiery wielowarstwowe wymagają bezwzględnie sporządzenia próbek do doboru lakieru a powyższe odbywa się wyłączeni w miejscu naprawy pojazdu.
Nadto sugerowany przez pozwanego rabat miałby być naliczany od ceny części obowiązujących w danym punkcie sprzedaży, w efekcie nie jest wiadome czy cena uwzględniająca rabat nie byłaby zbliżona lub nawet wyższa od cen wskazanych przez biegłego w kalkulacji. W związku z powyższym, pomniejszenie należnego powodom odszkodowania o wskazane rabaty należało uznać za nieuzasadnione.
Z przedstawionych porozumień wynika, że uzyskanie rabatów wiązało się z dodatkowym nakładem pracy ze strony poszkodowanych, którzy musieliby samodzielnie podjąć starania i zakupić części zamienne oraz materiał lakierniczy w wybranych przez pozwanego podmiotach. Dodatkowo wspomnieć należy, że poszkodowany nie ma obowiązku wykazywania się ponadprzeciętną aktywności w poszukiwaniu najtańszego warsztatu.
Wymaganie od poszkodowanego, aby samodzielnie dokonywał zakupu części zamiennych i to w wybranych przez pozwanego podmiotach uznać należy za zbyt daleko idące. Wątpliwym jest również by wybrany przez poszkodowanego warsztat był zainteresowany zakupem części zamiennych u dostawcy objętego porozumieniem z pozwanym, a nawet gdyby nawet tak było, to czy nie miałoby to przełożenia na zastosowany u niego koszt naprawy i czy nie wzrosłaby globalna wartość całej naprawy. Co więcej, w kosztorysie, który miał być podstawą zamówienia części zamiennych z rabatem, pozwana założyła wykorzystanie części alternatywnych, co nie pozwoliłoby na naprawienie szkody
w pełnym zakresie, pozwany nie wykazał, że pojazd posiadał wcześniejsze uszkodzenia w zakresie podlegającym naprawie po zdarzeniu z dnia 19 czerwca 2021 roku i że w pojeździe były zamontowane części alternatywne.
Kosztorys stanowiący podstawę ustalenia wysokości odszkodowania został więc wykonany wadliwie, tj. nie odpowiadał wysokości szkody. Naprawa wykonana za przyznane odszkodowanie nie pozwoliłaby na przywrócenie pojazdu do stanu sprzed kolizji, co potwierdziła też opinia biegłej sądowej. Wątpliwości budzi również ustalona przez pozwaną wysokość cen części po udzieleniu rabatu, gdyż zgodnie z porozumieniem, rabat miał być udzielany od ceny detalicznej w danym punkcie sprzedaży, a nie od ceny katalogowej części wskazanej w profesjonalnym oprogramowaniu.
Nie sposób zatem przyjąć, że rabaty były dla poszkodowanego wiążące, a nieskorzystanie z nich stanowiło naruszenie obowiązku minimalizacji szkody.
W okolicznościach niniejszej sprawy należało zatem uznać, że zlecenie kompleksowej usługi naprawy warsztatowi wybranemu przez poszkodowanego, bez uwzględnienia rabatów na części zamienne i materiały lakiernicze oferowanych przez warsztaty wskazane przez pozwanego nie stanowiło naruszenia obowiązków nałożonych na wierzyciel zgodnie z art. 354 k.c.
W ocenie Sądu I instancji do naprawy należało zastosować części nowe i oryginalne oznaczone symbolem producenta pojazdu, gdyż takie części uległy uszkodzeniu i tylko naprawa przy użyciu takich części przywraca stan pojazdu do stanu sprzed szkody; użycie innych części przywróciłaby pojazd do stanu jedynie porównywalnego z poprzednim i zarazem pogorszonego, a taki stan nie był celem pełnej likwidacji szkody.
Biegła sądowa w wariancie I opinii wskazała, że uzasadniony koszt naprawy pojazdu marki H. (...) o nr rej. (...) w oparciu o części oryginalne zamienne wynosi 75.455,43 złotych brutto. Powyższa wartość obejmowała niezbędne koszty naprawy pojazdu ustalone według cen występujących na rynku lokalnym. Jak wskazała biegła w swojej opinii stawka roboczogodziny za prace blacharskie i lakiernicze w wysokości 110 złotych netto wskazana w kalkulacji powodów nie jest nadmierna, czy wygórowana i mieści się ona w cenach nieautoryzowanych warsztatów na terenie województwa (...), które wynoszą od 100 do 170 złotych netto i tak naprawdę jest zbliżona do dolnej ich granicy.
Zasądzając od pozwanego w efekcie kwotę dochodzoną pozwem Sąd Rejonowy uwzględnił również dochodzoną pozwem kwotę 560 złotych z tytułem zwrotu poniesionych przez powodów kosztów prywatnej kalkulacji naprawy pojazdu, mając miał na uwadze rzeczywistą konieczność ich poniesienia przez powodów w sytuacji odmowy wypłacenia przez pozwanego odszkodowania oraz w sytuacji odmowy pokrycia przez pozwanego objętej ekspertyzą kwoty.
W tym zakresie Sąd I instancji w całości podzielił stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone między innymi w wyroku z dnia 2 września 1975 roku w sprawie I CR 505/75, Lex 7747, w którym wskazano, że dokonana przed wszczęciem postępowania sądowego i poza zabezpieczeniem dowodów ekspertyza może być istotną przesłanką zasądzenia odszkodowania. W takim wypadku koszt ekspertyzy stanowi szkodę ulegającą naprawieniu. Stanowisko to zostało podtrzymane w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2004 roku w sprawie III CZP 24/04 (Prok. i Pr. 2005/1/32), w którym stwierdzono, że odszkodowanie, przysługujące z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów, może – stosownie do okoliczności sprawy – obejmować także koszty ekspertyzy wykonanej na zlecenie poszkodowanego.
W ocenie Sądu Rejonowego pozwany w sposób rażący usiłował zaniżyć wartość należnego powodom odszkodowania stąd zwrócenie się przez powodów do osoby posiadającej wiedzę specjalną w zakresie mechaniki samochodowej było w pełni uzasadnione. Dzięki temu jeszcze przed dokonaniem naprawy powodowie mogli ocenić czy stanowisko ubezpieczyciela nie doprowadzi do naruszenia jego uzasadnionych interesów.
W związku z powyższym Sąd I instancji uznał poniesiony koszt wykonania ekspertyzy prywatnej za niezbędny i uzasadniony i w związku z tym zaliczył go w poczet zasądzonej od pozwanego na rzecz powoda kwoty. Ekspertyza ta nadto potwierdziła, że pozwany znacznie zaniżył na etapie likwidacji szkody koszt restytucji pojazdu powodów; biegła sądowa jednoznacznie wskazała bowiem, że przywrócenie pojazdu H. (...) o nr rej. (...) do stanu sprzed szkody
z dnia 19 czerwca 2021 roku według kalkulacji strony pozwanej nie było możliwe.
Od zasądzonej kwoty zasądzono odsetki stosownie do art. 481 k.c. w zw. z art. 817 § 1 k.c. określając datę początkową odsetek jako datę doręczenie pozwanemu odpisu pozwu tj. od dnia 3 listopada 2021 roku.
O kosztach procesu rozstrzygnięto w oparciu o art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. Strona powodowa wygrała proces w całości, dlatego też była uprawniona do żądania zwrotu kosztów procesu w pełnej wysokości.
Koszty poniesione przez powoda obejmowały: opłatę sądową od pozwu – 1.295 złotych, opłatę skarbową od pełnomocnictw – 34 złote, zaliczkę na poczet opinii biegłego – 500 złotych oraz koszty zastępstwa radcy prawnego w kwocie 3.600 złotych (§ 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych) łącznie 5.429 złotych.
W pozostałym zakresie o kosztach orzeczono na podstawie art. 130 3 § 2 k.p.c. w zw. z art. 113. ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
Od powyższego wyroku wniósł w dniu 7 listopada 2022 roku (data nadania w placówce pocztowej) apelację pełnomocnik pozwanego (...) z siedzibą w W.. Apelujący zaskarżył wyrok w całości, zarzucając mu:
1. naruszenie przepisów prawa procesowego mających wpływ na treść rozstrzygnięcia, a w szczególności art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na fragmentarycznej i wybiórczej ocenie dowodu z opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej, w szczególności przejawiającej się w pominięciu wersji kosztorysu uwzględniającej gwarantowane przez pozwanego rabaty na oryginalne części zamienne sygnowane logo producenta w sytuacji, gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika w żadnej mierze podjęcie przez poszkodowanego jakichkolwiek działań mających na celu minimalizowanie szkody, które to uzasadniałyby wyłączenie możliwości ich zastosowania;
2. naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności art. 233 § 1 k.p.c. zw. z art. 228 § 2 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie skutkujące przyjęciem, że przywrócenie pojazdu do stanu sprzed szkody pod względem jakościowych i estetycznym jest możliwe jedynie z wykorzystaniem części o jakości „O”, podczas gdy z wytycznych Komisji Nadzoru Finansowego wynika w sposób jednoznaczny, że części o jakości „O” i „Q” są częściami oryginalnymi zamiennymi o tożsamej jakości i estetyce wykonania;
3. naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności art. 233 § 1 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie skutkujące przyjęciem braku podstaw do zastosowania rabatów z uwagi na niespoczywanie na poszkodowanym obowiązku wykazywania się ponadprzeciętną aktywnością w poszukiwaniu najtańszego warsztatu czy części podczas gdy na poszkodowanym ciąży obowiązek podejmowania działań zmierzających do minimalizacji szkody, za które to należy uznać skontaktowanie się z ubezpieczycielem w sposób określony w kalkulacji kosztów celem zorganizowania części zamiennych i materiałów lakierniczych z rabatami czy zorganizowania naprawy w warsztacie partnerskim, których to nie można uznać za ponadprzeciętną aktywność, a co najwyżej działanie oczekiwane od przeciętnego użytkownika pojazdu, bezpodstawne przyjęcie, że poszkodowany nie miał obowiązku korzystania z możliwości zakupu części za pośrednictwem pozwanego, w sytuacji gdy świadek zeznała, że nie wie, dlaczego nie skorzystała z rabatów, ale jednocześnie nie oświadczyła, że nie mogła, że próbowała, ale pozwany nie dostarczył części, tylko zwyczajnie nawet nie próbowała minimalizować szkody;
4. naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności art. 822 § 1 k.c. w zw. z art. 824 1 § 1 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie za uzasadnione nadmiernych w istocie kosztów naprawy w kwocie 87733,22 złotych uwzględniających jedynie części jakości „O”, podczas gdy uwzględnienie kalkulacji opiewającej na zastosowanie rabatów na oryginalne części zamienne oraz materiały lakiernicze gwarantowane przez pozwanego również w pełni rekompensuje poniesioną szkodę;
5. naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności art. 361 § 1 k.c. w zw. z art. w zw. z 354 § 2 k.c. oraz w zw. z art. 826 § 1 k.c. oraz w zw. art. 16 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych przez jego niezastosowanie i pominięcie przy określaniu uzasadnionych kosztów naprawy, że poszkodowany ma obowiązek współdziałać z ubezpieczycielem w wykonaniu zobowiązania i dążyć do minimalizacji szkody co skutkowało przyjęciem, że uzasadnione koszty naprawy winny uwzględniać jedynie części jakości „O”, z pominięciem gwarantowanych rabatów na części jakości „O” oraz materiały lakiernicze w sytuacji, gdy poszkodowany naprawiał pojazd nie wiadomo w jaki sposób, a następnie zbył wierzytelność nie wykazując w żaden sposób, że nie mógł skorzystać z proponowanych przez pozwanego rabatów.
Wskazując na powyższe apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz orzeczenie o kosztach procesu w zakresie postępowania w I i II instancji, w tym kosztach zastępstwa procesowego, stosownie do wyniku postępowania i zasady odpowiedzialności strony za wynik sprawy.
W odpowiedzi na apelację pełnomocnik powodów wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów solidarnie zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenie do dnia zapłaty.
Sąd Okręgowy zważył co następuje:
Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd Okręgowy w pełni podziela i przyjmuje za własne ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji, jako że zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. są one logiczne, spójne i dokonane zostały na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału. W ocenie Sądu Okręgowego, wydając zaskarżony wyrok Sąd Rejonowy wziął pod uwagę zebrane dowody i przeanalizował je, wskazując jakie okoliczności uznał za udowodnione i na jakich w tej mierze oparł się dowodach.
Odnosząc się do poszczególnych zarzutów przypomnieć należy, że skarżący naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. wiąże z dowolną ocenę dowodów polegającą na przyjęciu, że roszczenia powoda zasługuje na uwzględnienie, zaś poszkodowani nie korzystając z oferty możliwości naprawy pojazdu uszkodzonego pojazdu po cenach wskazanych w kalkulacji naprawy wraz z rabatem na oryginalne części zamienne i materiały lakiernicze, nie przyczynili się do zwiększenia szkody. Tak określony zarzut odnosi się do zagadnień związanych z zastosowaniem przepisów prawa materialnego (art. 362 k.c.), już chociażby z tej przyczyny stwierdzenie, że brak przyjęcia przyczynienia się poszkodowanego do zwiększenia szkody pozostaje w związku z naruszeniem powołanego przepisu uznać należy za co najmniej dyskusyjne.
Za bezzasadny należy też uznać zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. w zakresie oceny wiarygodności dowodu z opinii biegłego i oceny wniosków w niej zawartych.
Sąd Okręgowy nie podziela powyższego zarzutu i wyjaśnia, że konsekwencją naruszenia powołanych przepisów powinno być dokonanie nieprawidłowych ustaleń faktycznych. Tymczasem w przedmiotowej sprawie nie zaistniała taka okoliczność. Sąd I instancji ustalił wysokość należnego odszkodowania na podstawie opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej J. J., która przy jej sporządzeniu zastosowała się do zaleceń określonych w postanowieniu dowodowym z dnia 5 kwietnia 2022 roku (k. 77). Ustalając wysokość odszkodowania biegła nie popełniła żadnych błędów. Niesporny w szczególności był i pozostaje zakres szkody oraz sposób jej wyliczenia.
Jednocześnie wskazać należy, że analiza wniesionej apelacji pozwala na stwierdzenie, iż rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy wymagała odpowiedzi na jedno tylko pytanie: czy wyliczając wysokość odszkodowania należało uwzględnić zaproponowaną poszkodowanej możliwość zakupu części zamiennych i materiałów lakierniczych po obniżonych cenach? Jak wyjaśniono powyżej odpowiedź na tak postawione pytanie wiąże się z zastosowaniem przepisów prawa materialnego. Oznacza to, że pomijając powyższe biegła nie popełniła błędu. Sposób wyliczenia szkody (pomijający zastosowanie rabatów) został bowiem zdeterminowany treścią wskazanego powyżej postanowienia Sądu Rejonowego.
Reasumując, jak to już wyżej zostało wskazane kwestia wyliczenia wysokości odszkodowania z uwzględnieniem rabatów na części zamienne i materiały lakiernicze dyktowanych przez pozwanego, a także możliwość wyboru zakładu spoza sieci napraw ubezpieczyciela, czy też nabycia części w tych zakładach przy wskazanych przez pozwanego rabatach nie ma żadnego związku z oceną dowodów, podlega ocenie wyłącznie w oparciu o przepisy prawa materialnego dotyczące m.in. minimalizacji szkody, współdziałania z ubezpieczycielem, sposobu naprawienia szkody. W sprawie nie była bowiem kwestionowana możliwość wykonania naprawy w warsztacie pozostającym w sieci ubezpieczającego przy proponowanych rabatach. Sporne było jedynie, jaki wpływ mają koszty naprawy pojazdu ponoszone w tych warsztatach na określenie hipotetycznej wysokości kosztów przywrócenia pojazdu do stanu poprzedniego. Z tych też względów i te zarzuty naruszenia prawa procesowego należało uznać za chybione.
Wydając zaskarżone orzeczenie Sąd I instancji nie naruszył również przepisów prawa materialnego, tj. art. 361 § 1 k.c. i art. 363 § 1 k.c. w zakresie odpowiedzialności gwarancyjnej pozwanego jako zakładu ubezpieczeń z tytułu kosztów naprawy pojazdu wyliczonej kosztorysowo w przedmiotowej sprawie.
W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, zgodnie z którym w wypadku częściowego uszkodzenia samochodu, odszkodowanie powinno stanowić równowartość kosztów przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu pierwotnego, przy czym naprawa samochodu i rzeczywiste poniesienie kosztów z tego tytułu nie jest warunkiem koniecznym dla dochodzenia odszkodowania (por. chociażby wyroki Sądu Najwyższego z dnia z 16 stycznia 2002 roku, IV CKN 635/00, Legalis Nr 59134, z dnia 16 kwietnia 2002 roku, V CKN 980/00, Legalis Nr 291941 oraz z dnia z 16 maja 2002 roku, V CKN 1273/00, Legalis Nr 315880).
Akceptując w pełni powyższe stanowisko, Sąd Okręgowy w niniejszym składzie wyjaśnia, że nie upoważnia ono do automatycznego pominięcia przy ustaleniu wysokości odszkodowania kosztów rzeczywistej restytucji pojazdu, które mogą mieć w realiach poszczególnych spraw dla jego wysokości istotne znaczenie.
W okolicznościach przedmiotowej sprawy również Sąd Okręgowy nie widzi jednak podstaw do uwzględnienia przy wyliczaniu kosztów naprawy pojazdu rabatów na części zamienne w wysokości 13 % i materiały lakiernicze w wysokości 40 % oferowanych w warsztatach związanych z pozwanym zakładem ubezpieczeń.
W procesie likwidacji szkody pozwany ustalając jej wysokość zaakceptował gotowość pokrycia kosztów wymiany uszkodzonych części zamiennych dostępne na rynku części oryginalne o jakości O i dystrybuowane poza siecią sprzedaży producenta pojazdu, a także części P (PJ) z uwagi na indywidulaną ocenę stanu technicznego z uwzględnieniem rabatu na części zamienne w wysokości 13 % i materiały lakiernicze w wysokości 40 %, którego udzielenie miało być gwarantowane poszkodowanym.
Wysokość odszkodowania została ustalona przez rzeczoznawcę ubezpieczyciela na podstawie oględzin pojazdu, który w sporządzonym kosztorysie uwzględnił rabaty na części i materiały lakiernicze. Z kosztorysu tego wynikało jednocześnie, że naprawa uszkodzonego pojazdu winna się odbyć przy części zamiennych o gorszych parametrach, zaś możliwość nabycia części zamiennych po niższych cenach, dotyczyła tylko części ujętych w wskazanym kosztorysie.
Powyższe oznacza, że chcąc skorzystać z zaproponowanych „rabatów” poszkodowani musieli zaakceptować zaproponowany przez pozwanego rodzaj przeznaczonych do naprawy pojazdu części, których jakość nie gwarantowała właściwej naprawy.
W tych okolicznościach trudno było oczekiwać od poszkodowanych, że skorzystają z oferty pozwanego akceptując naprawę (pokrycie kosztów naprawy) nie gwarantujących przywrócenie stanu pojazdu sprzed szkody.
W ocenie Sądu Okręgowego nie ulega żadnej wątpliwości, że odszkodowanie powinno być natomiast ustalone w kwocie, która zapewnia przywrócenie pojazdu do stanu sprzed zdarzenia wyrządzającego szkodę.
W konsekwencji uznać należało, że Sąd Rejonowy nie dopuścił się uchybień w stosowaniu przepisów art. 361 § 1 k.c., art. 354 § 2 k.c., art. 826 § 1 k.c. i art. 16 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 2277) przyjmując, że obowiązek współdziałania z ubezpieczycielem w wykonaniu zobowiązania i dążenie do minimalizacji szkody nie oznaczał w przedmiotowej sprawie obowiązku nabycia części zamiennych i materiałów lakierniczych z uwzględnieniem rabatów w warsztatach wskazanych przez pozwanego.
Niewątpliwie strony stosunku zobowiązaniowego wynikającego z odpowiedzialności gwarancyjnej ubezpieczyciela mają obowiązek współdziałania (art. 354 § 2 k.c.). W ramach tego obowiązku powinnością poszkodowanego, jako wierzyciela jest lojalne postępowanie na etapie likwidacji szkody przez ograniczanie zakresu świadczenia odszkodowawczego ubezpieczyciela, co oznacza, że np. nie powinien on świadomie lub przez niedbalstwo nabywać części potrzebnych do naprawy uszkodzonego w wypadku pojazdu po zawyżonej cenie.
W przedmiotowej sprawie wysokość odszkodowania została ustalona w oparciu o opinię biegłej J. W., którego kosztorys opierał się na cenach części oryginalnych, a w przypadku ich braku na częściach zamiennych porównywalnej jakości pochodzących od alternatywnych dostawców wymienionych w opinii.
Opinia biegłego uwzględniała więc wskazaną wyżej zasadę współdziałania z ubezpieczycielem i zasadę minimalizacji szkody, gdyż z pewnością nie zawyżała cen części niezbędnych do naprawy pojazdu. Poszkodowani, wobec nielojalnego zachowania ubezpieczyciela, który przyjął, że naprawa pojazdu winna być dokonana przy użyciu części gorszej jakości, nie miała obowiązku korzystania z usług warsztatów wskazanych przez zakład ubezpieczeń i nabywania w nich tych części.
Już tylko dodatkowo wskazać należy, że pozwany nie przedstawił w toku postępowania likwidacyjnego konkretnej oferty dotyczącej naprawy pojazdu we współpracujących z nim warsztatach uwzględniającej rabaty na części zamienne i materiały lakiernicze, przerzucając obowiązek uzyskania informacji w tym zakresie na poszkodowanych.
W uzupełnieniu powyższych uwag wskazać należy, że przepis art. 354 k.c. określa, że wierzyciel nie może dowolnie żądać od dłużnika wykonania zobowiązania w sposób przez siebie określony. Obowiązki spoczywające na dłużniku nie mogą więc wykraczać poza te, które są określone treścią zobowiązania oraz jego celem społeczno-gospodarczym. Treść wskazanego przepisu reguluje więc nie tylko sposób wykonania zobowiązania, ale także jego granice. Dłużnik każdorazowo zobowiązany jest więc do takiego zachowania, które odpowiada kryteriom wykonania zobowiązania w chwili jego wykonywania, a w przedmiotowej sprawie jest to pokrycie kosztów naprawy pojazdu w wybranym przez poszkodowaną warsztacie i przy użycie części oryginalnych wyprodukowanych przez producenta pojazdu. Odszkodowanie powinno być ustalone w kwocie, która zapewnia przywrócenie pojazdu do stanu sprzed zdarzenia wyrządzającego szkodę jako całości (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2012 roku, III CZP 80/11, Legalis Nr 1771613 oraz uzasadnienie Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 30 maja 2022 roku w sprawie III Ca 2049/21, niepubl.).
Brak też podstaw do uznania, że wydając zaskarżony wyrok Sąd Rejonowy naruszył art. 822 § 1 k.c. w zw. z art. 824 1 § 1 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie za uzasadnione nadmiernych w istocie kosztów naprawy uwzględniających jedynie części jakości „O”, podczas gdy uwzględnienie kalkulacji opiewającej na zastosowanie rabatów na oryginalne części zamienne oraz materiały lakiernicze gwarantowane przez pozwanego również w pełni rekompensuje poniesioną szkodę, skoro w biegła z zakresu techniki samochodowej J. W. wskazała w opinii kategorycznie, że przywrócenie uszkodzonego pojazdu do stanu sprzed szkody według kalkulacji sporządzonej przez pozwanego nie było możliwe. W toku postępowania przed Sądem I instancji strona pozwana nie zgłosiła jakichkolwiek zastrzeżeń do opinii sporządzonej przez biegłą.
Z tych też względów, Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację pozwanego jako niezasadną.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. Zasądzona z tego tytułu kwota w wysokości 1.800 złotych, obejmująca zwrot kosztów zastępstwa radcy prawnego, została ustalona w oparciu o § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 265).
Paweł Hochman
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim
Osoba, która wytworzyła informację: Sędzia Paweł Hochman
Data wytworzenia informacji: