IV Ka 459/25 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim z 2025-08-01
Sygn. akt IV Ka 459/25
UZASADNIENIE
Tytułem wstępu Sąd wyjaśni powody odstąpienia od sporządzenia uzasadnienia na formularzu. Sporządzanie uzasadnienia na formularzu wymusza wielokrotne powtarzanie tych samych kwestii, względnie odwoływanie się do różnych rubryk formularza, zmuszając czytelnika do wielokrotnego wertowania tekstu w poszukiwaniu odniesień, czyniąc z tego dokumentu zawiłą szaradę. Dlatego Sąd Okręgowy odstąpił od sporządzenia uzasadnienia na formularzu, gdyż sporządzenie go w tej formie byłoby nieczytelne dla stron i nie zapewniłoby pełnej transparentności, a tym samym swobodnej realizacji prawa do obrony naruszając prawo stron do rzetelnego procesu. Ma to również oparcie w orzecznictwie Sądu Najwyższego ( por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 kwietnia 2021 roku w sprawie III KK 77/21, opubl. L.).
Zarzuty błędów w ustaleniach faktycznych oraz zarzuty błędnej oceny dowodów, nie zasługują na uwzględnienie. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił stan faktyczny w oparciu o rzetelnie i wszechstronnie oceniony materiał dowodowy. Każdy istotny dowód został poddany analizie i oceniony w kontekście innych, powiązanych z nim dowodów. Ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd Rejonowy jest obiektywna, prawidłowa, zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, oparta o całokształt ujawnionego na rozprawie materiału dowodowego i jako taka korzysta z ochrony jaką daje art. 7 kpk. Sąd Okręgowy nie będzie w tym miejscu tej oceny i tych ustaleń powielał, albowiem wobec doręczenia stronom odpisu uzasadnienia zaskarżonego wyroku analiza ta jest ( a przynajmniej powinna być ) im znana - dość powiedzieć, że Sąd odwoławczy aprobuje dokonaną przez Sąd Rejonowy ocenę dowodów oraz oparte na niej ustalenia faktyczne.
Chybione są zarzuty związane ze sposobem sporządzenia uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Po pierwsze, dokument ten zawiera wszystkie niezbędne elementy przewidzianej przez prawo procesowe, spełniając w wystarczającym stopniu kryteria przewidziane przez ustawę. Po drugie, uzasadnienie wyroku ( w przeciwieństwie do uzasadnienia postanowienia) nie stanowi jego integralnej części i jest sprawozdaniem z intelektualnego procesu wyrokowania, zatem powstaje po wydaniu wyroku i ma charakter do niego wtórny, jako takie nie może więc mieć wpływu na jego treść w rozumieniu art. 438 pkt 2 kpk.
Przechodząc do konkretów, nie budzą wątpliwości ustalenia, że oskarżona prowadziła samochód w ruchu lądowym w stanie nietrzeźwości poruszając się w dużym mieście w godzinach szczytu komunikacyjnego i przewożąc swoją 10 – letnią córkę, oraz powodując kolizję z innym pojazdem. Co prawda z uwagi na upojenie alkoholowe nie pamiętała okoliczności tego czynu, ale przyznała się to postawionych jej zarzutów, została złapana „na gorącym uczynku”, przebadano ją ustalając jej stan nietrzeźwości, a niebezpieczny sposób jej jazdy samochodem ( „zajechanie” drogi i doprowadzenie do kolizji) oraz objawy upojenia alkoholem ( „bujanie się” na nogach, brak kontaktu logicznego i brak możliwości nawiązania racjonalnej rozmowy ) potwierdził wiarygodny świadek w osobie E. S. ( k. 6v-7 i k. 69).
Z opinii psychiatrycznej wynika, że oskarżona była w stanie upojenia prostego – mogła przewidzieć skutki spożywania alkoholu i miała zachowaną zdolność do rozpoznania znaczenia czynu i kierowania swym postępowaniem ( k. 42-43). Opinia ta jest rzetelna, fachowa, logiczna i Sąd Rejonowy słusznie się na niej opierał, a apelant nie podniósł co do jej oceny skutecznych zarzutów. Zatem zarzuty obrońcy związane z pominięciem przez Sąd Rejonowy stanu zdrowia oskarżonej przed spożyciem alkoholu są chybione. Oskarżona – zanim sięgnęła po alkohol – wiedziała, że zażywa leki po operacji na żylaki, że ma objawy tzw: „jelitówki”. W żaden sposób jej to nie usprawiedliwia, tym bardziej – zdając sobie sprawę z osłabienia organizmu – nie powinna pić alkoholu przed rozpoczęciem prowadzenia pojazdu mechanicznego w charakterze kierowcy. Zwłaszcza, że były to znaczne ilości – oskarżona doprowadziła się do stanu w którym zawartość alkoholu w wydychanym przez nią powietrzu wyniosła 0,92 mg/l – jest to stan upojenia alkoholowego. Dlatego słusznie przypisano jej wyczerpanie dyspozycji art. 178 a § 1 kk, a zarzuty obrońcy z tym związane są chybione.
Oskarżona będąc w stanie upojenia alkoholowego ( 0,92 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu), który doprowadził ją do całkowitej utraty kontroli nad swoim zachowaniem ( „bujanie się” na nogach, brak logicznego i racjonalnego kontaktu, bardzo niebezpieczny sposób jazdy, utrata pamięci) przewoziła samochodem swoją 10 – letnią córkę w ruchu miejskim w godzinach szczytu komunikacyjnego ( około godziny 14.10) w gęstej zabudowie blisko centrum miasta, gdzie wówczas odbywał się intensywny ruch drogowy ( ulica (...) w rejonie skrzyżowania z ulicą (...) w T. w pobliżu szkoły, do której inni rodzice podjeżdżali odebrać dzieci po zajęciach). Jej brawurowy sposób jazdy doprowadził do kolizji z innym samochodem. Naraziła w ten sposób przewożoną córkę ( nad którą z mocy ustawy ciążył nad nią szczególny obowiązek opieki) na bezpośrednie niebezpiecznego utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Wyczerpała tym znamiona art. 160 § 2 kk.
Obrońca w apelacji powołuje się na orzecznictwo, z którego wynika, iż z bezpośrednim niebezpieczeństwem określonym w omawianym przepisie można mieć do czynienia, gdy dojdzie do nieuchronności niebezpiecznego dla życia i zdrowia rozwoju sytuacji lub wysokiego prawdopodobieństwa jego wystąpienia ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2016 roku w sprawie V KK 342/15 opubl. L. ). Jak zaznaczył Sąd Najwyższy, „Jest to kategoria ocenna, zależna od konkretnych okoliczności danej sprawy”. Sąd Okręgowy – w pełni aprobując pogląd prawny wyrażony w w/w judykacie – uważa, że właśnie w okolicznościach tej sprawy oskarżona narażała swoją córkę ( będącą pasażerem pojazdu) na niebezpieczeństwo, o jakim mowa w art. 160 kk, albowiem prowadziła pojazd mechaniczny w sposób niebezpieczny, w stanie głębokiego upojenia alkoholowego upośledzającego znacznie jej koordynuję ruchów i zdolności reakcji, w gęstym ruchu miejskim, doprowadzając nawet do kolizji i nie mając pełnej kontroli nad pojazdem – w każdym momencie tej podróży wysoce prawdopodobne było, ze oskarżona doprowadzi do wypadku drogowego, w którym ciężkie obrażenia może odnieść przewożoną przez nią córka – jest to wystarczające dla przypisania sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa skutków z art. 160 kk (a w każdym razie wysokiego prawdopodobieństwa jego wystąpienia, co w świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego cytowanego nawet przez obrońcę jest wystarczające do przypisania oskarżonej zarzuconego jej przestępstwa z art. 160 § 2 kk).
Apelacja była zasadna w części dotyczącej niesłuszności ( niesprawiedliwości) orzeczenia przepadku równowartości pojazdu, który prowadziła oskarżona w czasie czynu. Przy czym nie wystąpiło tu zagadnienie wymagające zadawania pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego ( bądź zawieszenia postępowania w oczekiwaniu na udzielenie takiej odpowiedzi w innej sprawie, na którą powoływał się obrońca), albowiem ustawodawca przewidział możliwość odstąpienia od orzekania takiego przepadku, która w realiach przedmiotowej sprawy zaszła. Zatem zadawanie takiego pytania prawnego ( analogicznie oczekiwanie na rozstrzygnięcie w innej sprawie) nie było niezbędne do rozpoznania sprawy niniejszej.
Zgodnie z art. 178 a § 5 kk in fine Sąd może odstąpić od orzeczenia przepadku ( pojazdu lub jego równowartości), jeżeli zachodzi wyjątkowy wypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami.
Oskarżona nie ma zawodu, nie pracuje, nie osiąga żadnych dochodów, pozostaje na utrzymaniu męża i zajmuje się dwójką małoletnich dzieci. Samochód o który chodzi w sprawie nie był jej własnością, w czasie czynu był własnością banku i przedmiotem umowy leasingowej zawartej przez męża oskarżonej ( k. 1 i k. 26).
Zachodzi więc rażąca dysproporcja pomiędzy możliwościami zarobkowymi i majątkiem sprawcy ( oskarżona praktycznie nie ma żadnych z tych walorów), a równowartością samochodu, który prowadziła ( 120.000 zł).
W polskim prawie karnym obowiązuje zasada indywidualizacji kary, za przestępstwo konsekwencje ma ponieść jego sprawca, a nie np. rodzina ( w tym przypadku mąż oskarżonej, który wziął w leasing drogi samochód, a pozostająca na jego wyłącznym utrzymaniu żona przejechała się nim w stanie nietrzeźwości ). Orzekanie wobec oskarżonej przepadku kwoty 120.000 zł – przy braku uzyskiwania przez nią dochodów – jest absurdalne. Inną sytuacją test ta, w której zamożny ( wręcz bogaty) sprawca jedzie nietrzeźwy swoim samochodem, a inną, kiedy ten bogaty człowiek użyczy swojego drogiego samochodu komuś ubogiemu ( nawet członkowi rodziny nie uzyskującemu dochodów), a ów człowiek poprowadzi ten samochód w stanie nietrzeźwości. Funkcją przepadku, o jakim mowa w art. 178 a § 5 kk nie jest przecież karanie za prowadzenie drogich samochodów. Sankcja ta ma dotykać sprawcy, a nie jego rodziny. Zatem - widząc tę rażącą dysproporcję ( ubogość samej oskarżonej i ponadprzeciętną wartość samochodu ) Sąd Okręgowy uznał, że zachodzi określony w art. 178 a § 5 kk in fine wyjątkowy wypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami, pozwalający na odstąpienie od orzekania przepadku.
Z powyższych powodów należało zmienić wyrok i na podstawie art. 178 a § 5 kk w zw. z art. 44 b § 1 kk odstąpić od orzekania przepadku równowartości pojazdu którym poruszała się oskarżona w ruchu lądowym w czasie popełnienia przestępstwa przypisanego jej w punkcie 1 zaskarżonego wyroku.
W pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymano w mocy.
Na podstawie art. 634 kpk w zw. z art. 627 kpk i art. 8 ustawy o opłatach w sprawach karnych Sąd zasądził od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa wydatki za postępowanie odwoławcze, na które złożył się ryczałt za doręczenia w kwocie 20 zł, oraz opłatę za drugą instancję. Koszty te nie są wysokie i oskarżona jest je w stanie ponieść bez uszczerbku dla niezbędnego utrzymania siebie i swoich najbliższych.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim
Data wytworzenia informacji: