IV Ka 676/25 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim z 2025-12-10
Sygn. akt IV Ka 676/25
UZASADNIENIE
Tytułem wstępu Sąd wyjaśni powody odstąpienia od sporządzenia uzasadnienia na formularzu. Sporządzanie uzasadnienia na formularzu wymusza wielokrotne powtarzanie tych samych kwestii, względnie odwoływanie się do różnych rubryk formularza, zmuszając czytelnika do wielokrotnego wertowania tekstu w poszukiwaniu odniesień, czyniąc z tego dokumentu zawiłą szaradę. Dlatego Sąd Okręgowy odstąpił od sporządzenia uzasadnienia na formularzu, gdyż sporządzenie go w tej formie byłoby nieczytelne dla stron i nie zapewniłoby pełnej transparentności, a tym samym swobodnej realizacji prawa do obrony naruszając prawo stron do rzetelnego procesu. Ma to również oparcie w orzecznictwie Sądu Najwyższego ( por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 kwietnia 2021 roku w sprawie III KK 77/21, opubl. Legalis).
Obie apelacje są tożsame, więc zostaną omówione łącznie. Podniesione w nich zarzuty są chybione.
Podnoszone w obu apelacjach zarzuty błędów w ustaleniach faktycznych oraz zarzuty błędnej oceny dowodów, nie zasługują na uwzględnienie. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił stan faktyczny w oparciu o rzetelnie i wszechstronnie oceniony materiał dowodowy. Każdy istotny dowód został poddany analizie i oceniony w kontekście innych, powiązanych z nim dowodów. Ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd Rejonowy jest obiektywna, prawidłowa, zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, oparta o całokształt ujawnionego na rozprawie materiału dowodowego i jako taka korzysta z ochrony jaką daje art. 7 kpk. Sąd Okręgowy nie będzie w tym miejscu tej oceny i tych ustaleń powielał, albowiem wobec doręczenia stronom odpisu uzasadnienia zaskarżonego wyroku analiza ta jest ( a przynajmniej powinna być ) im znana - dość powiedzieć, że Sąd odwoławczy aprobuje dokonaną przez Sąd Rejonowy ocenę dowodów oraz oparte na niej ustalenia faktyczne.
W sprawie nie ma więc żadnych nieusuniętych wątpliwości, bo zostały one rozwiane w drodze rzetelnej i logicznej oceny dowodów. To, że apelant się z tą oceną nie zgadza, nie jest równoznaczne z sytuacją określoną w art. 5 § 2 kpk. Zatem nie doszło do naruszenia zasady in dubio pro reo, a zarzuty z tym związane są chybione.
Przechodząc do szczegółów – inkryminowane zdarzenie zostało zarejestrowane na telefonie komórkowym przez syna pokrzywdzonej, tj. świadka M. M.. Nagranie to znajduje się na płycie na k. 11 akt, protokół oględzin tego nagrana znajduje się na k. 27 akt, a przede wszystkim Sąd Okręgowy zapoznał się z tym nagraniem bezpośrednio oglądając je w ramach przygotowywania się do rozstrzygnięcia sprawy. Na tym nagraniu:
-
-
po pierwsze, widać jak oskarżony popycha pokrzywdzoną tak silnie, że ta upada na samochód, potem oskarżony bierze drąg i podchodzi do niej energicznie zakazując jej ruszania drewna, a gdy pokrzywdzona już odchodzi oskarżony uderza ją tym drągiem w prawy bok, a potem, gdy pokrzywdzona znowu odchodzi, oskarżony zadaje jej kolejny cios trzymaną oburącz kłodą w prawy bok głowy ( cios jest zadany z taką siłą, że zarejestrowany został głuchy odgłos uderzenia - aż huknęło). W tym momencie syn pokrzywdzonej przerywa nagranie ( mówi do wuja tj. do oskarżonego „ no chyba cię pojebało” i podchodzi do matki ). Oskarżony zadając ten cios jest pobudzony, agresywny, wyzywa przy tym pokrzywdzoną. Cios zadał długim i ciężkim kawałkiem drewna trzymanym oburącz ( zdjęcie k. 34 i w/w nagranie);
-
-
po drugie na tym nagraniu widać, że nie było sytuacji którą opisuje oskarżony, jakoby to pokrzywdzona wjechała samochodem na leżące na ziemi bale drewna i jej pojazd tak podskoczył że się uderzyła, ani innej sytuacji, jakoby to pokrzywdzona celowo najeżdżała samochodem na oskarżonego chcąc go zabić.
Dlatego Sąd prawidłowo ocenił materiał dowodowy dając wiarę zeznaniom pokrzywdzonej i zeznaniom M. M. i słusznie odmówił wiary wyjaśnieniom oskarżonego. Zeznania pokrzywdzonej i jej syna ( M. M.) znajdują potwierdzenie w obiektywnym materiale dowodowym w postaci w/w nagrania, oraz w dokumentacji lekarskiej i opinii biegłego dotyczącej odniesionych przez pokrzywdzoną obrażeń.
Dlatego też nie są zasadne zarzuty dotyczące oceny zeznań funkcjonariuszy policji wezwanych na interwencję w tej sprawie. Policjanci mogli nie widzieć obrażeń pokrzywdzonej, bo te dopiero się wysycały, nie są też biegłymi medykami. Zarówno w/w policjanci, jak i matka oskarżonego, nie byli bezpośrednimi i naocznymi świadkami inkryminowanego zdarzenia. Na szczęście w sprawie, oprócz zeznań pokrzywdzonej i jej syna, Sąd dysponował obiektywnym dowodem w postaci w/w nagrania.
Bezzasadne są zarzuty co do opinii biegłego lekarza opiniującego w zakresie obrażeń odniesionych przez pokrzywdzoną. Przede wszystkim wersja oskarżonego, jakoby do tych obrażeń doszło po najechaniu przez pokrzywdzoną samochodem na leżące bale drewna jest niedorzeczna, bo przecież na w/w nagraniu widać, że samochód stoi, nie jest w ruchu, a pokrzywdzona otrzymuje ciosy zadawane kłodą drewna przez oskarżonego.
Nie doszło do naruszenia prawa procesowego poprzez oddalenie wniosków dowodowych wskazywanych w zarzutach apelacyjnych. Sąd Rejonowy słusznie oddalił te wnioski na rozprawie w dniu 4 sierpnia 2025 roku i należycie to uzasadnił (k. 309). W szczególności nie miało znaczenia w przedmiotowej sprawie to, że oskarżony kiedyś (kierując się swoim przekonaniem, że siostra chce mu zrobić krzywdę) złożył zawiadomienie o jej rzekomych przestępstwach, więc zasadnie oddalono wniosek o załączenie akt prokuratorskich w tamtej sprawie ( zakończyła się umorzeniem postępowania). Oddalenie wniosku dowodowego o przeprowadzenie badań wariografem jest oczywiste – na podstawie art. 170 § 1 pkt 1 kpk Sąd słusznie oddalił ten wniosek, gdyż przeprowadzenie takiego dowodu przed Sądem jest niedopuszczalne, albowiem badania wariografem możliwe są jedynie na wstępnym etapie postępowania przygotowawczego jako wyjątek od zasady z art. 171 § 5 pkt 2 kpk celem ograniczenia kręgu podejrzanych i ustalenia wartości dowodowej ujawnionych śladów oraz wymagają zgody badanego ( art. 192a § 1 i 2 kpk), ale przed Sądem takie badania są już niedopuszczalne, co wprost wynika z art.171 § 5 pkt 2 kpk. Zasadne było również oddalenie wniosku dowodowego obrońcy z dnia 29 lipca 2025 ( k. 305) o zażądanie z poradni zdrowia psychicznego, w której leczył się oskarżony, informacji o jego aktualnym stanie zdrowia i informacji lekarza prowadzącego oskarżonego, czy zaobserwował zachowania uzasadniające jego leczenie w warunkach internacji. Wniosek ten oddalono postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 4 sierpnia 2025r. ( k. 309). Była to słuszna decyzja, bo o stanie zdrowia oskarżonego i potrzebie jego internacji wypowiadali się biegli psychiatrzy sądowi, a nie lekarz z przychodni.
Chybione są zarzuty co do opinii biegłych psychiatrów dopuszczonej w sprawie. Apelanci nie wykazali okoliczności z art. 201 kpk uzasadniających dopuszczanie dowodu z opinii innych biegłych i nie podważyli zasadności i trafności tych opinii ( głównych i uzupełniających).
Orzeczenie internacji oskarżonego nie narusza zasady proporcjonalności, albowiem oskarżony jest osobą bardzo niebezpieczną zarówno dla siebie jak i otoczenia. Na rozprawie wypowiadał treści urojeniowe, jest przekonany, że siostra ( pokrzywdzona w sprawie) chce go zabić, wywołuje to u niego zachowania agresywne, nad którymi nie panuje.
Nie byłoby wystarczające orzekanie środków zabezpieczających w postaci terapii i leczenia ambulatoryjnego. Oskarżony wprost wypowiadał treści, że nie ufa lekarzom i organom ścigania, że lekarze to zorganizowana grupa, która celowo działa na jego niekorzyść i wykańcza ludzi ( k. 170 v). Na pytania biegłego psychiatry oskarżony odpowiadał z pełnym przekonaniem „ a jakby ktoś chciał pana zabić jak np. mnie siostra chciała zabić w tym dniu to nie broniłby się pan?” ( k. 171) - widać jego silne urojenia i brak nadziei na dobrowolną współpracę z lekarzami w procesie leczenia. Gdy na rozprawie jego siostra zadeklarowała, że będzie z nim chodziła do lekarzy i pilnowała jego leczenia oświadczył kategorycznie, że „ nie pójdę z siostrą do lekarza . Ja się z takim towarzystwem nie zadaję. Z takim towarzystwem się zadać to po człowieku jest” ( k. 171).
Dlatego biegli trafnie ocenili, że leczenie ambulatoryjne oskarżonego nie będzie skuteczne, bo oskarżony tak naprawdę nie chce się leczyć, nie ufa lekarzom, nie chce z nimi współpracować . Przecież deklarował, że w okresie popełnienia zarzuconego mu czynu chodził do przychodni psychiatrycznej i zażywał przepisywane mu leki – ale po jego zachowaniu nie widać było żadnego efektu tej terapii. Stąd wypływa rozsądny wniosek, że oskarżony albo tych przepisywanych leków nie zażywał albo robił to nieregularnie i niezgodnie z zaleceniami .
Podobnie należy ocenić złożone na rozprawie apelacyjnej dowody z dokumentów w postaci zaświadczeń lekarskich, z których wynika, że oskarżony dwukrotnie - już po wyznaczeniu rozprawy odwoławczej, tj. w dniach 22 października 2025 roku i 19 listopada 2025 roku - skorzystał z pomocy lekarza w poradni psychiatrycznej. Co z tego, skoro na rozprawie nadal prezentował treści urojeniowe opisując, że to on jest ofiarą, a pokrzywdzona chciała go zbić. Nie wystarczy chodzić od czasu do czasu do poradni psychiatrycznej, jeżeli nie ma się rzeczywistej woli leczenia – oskarżony nie ma wglądu w swoją chorobę, dlatego w jego przypadku leczenie ambulatoryjne nie jest i nie będzie skuteczne.
Zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz obrońcy zwrot nieopłaconych kosztów obrony świadczonej z urzędu oskarżonemu S. M. w postępowaniu odwoławczym. Wynagrodzenie dla obrońcy z urzędu, z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej oskarżonemu w postępowaniu odwoławczym, Sąd Okręgowy ustalił w oparciu o treść § 17 ust. 2 pkt 4 w zw. z § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu z dnia 14 maja 2024 r. (Dz.U. z 2024 r. poz. 763)
Zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz pełnomocnika zwrot nieopłaconych kosztów pomocy prawnej świadczonej z urzędu w postępowaniu odwoławczym oskarżycielce posiłkowej A. M.. Wynagrodzenie dla pełnomocnika z urzędu, z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej postępowaniu odwoławczym, Sąd Okręgowy ustalił w oparciu o treść § 17 ust. 2 pkt 4 w zw. z § 17 ust. 7 w zw. z § 4 ust. 3 w zw. z § 20 rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu z dnia 14 maja 2024 r. (Dz.U. z 2024 r. poz. 764).
Na podstawie art. 624 § 1 kpk zwolniono oskarżonego od kosztów sądowych z uwagi na jego ubóstwo.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim
Data wytworzenia informacji: