IV Ka 697/25 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim z 2025-12-02
Sygn. akt IV Ka 697/25
UZASADNIENIE
Wbrew przywołanej przez skarżącego argumentacji, sąd odwoławczy stanął na stanowisku, że przedstawione przez sąd I instancji ustalenia o tym, iż funkcjonariusze policji dokonali rzetelnego i miarodajnego pomiaru prędkości, z jaką obwiniony się poruszał, należało uznać za prawidłowe. Do przedstawionego w zdaniu poprzednim wniosku doprowadziła sąd II instancji przede wszystkim wymowa zeznań funkcjonariuszy policji, którzy odtwarzali przyczyny i przebieg interwencji przeprowadzonej względem D. P., treść odnoszącej się do niej notatki służbowej ( autorstwa policjanta, który bezpośrednio dokonywał pomiaru ), czy wreszcie zapis i dokumentacja samego urządzenia pomiarowego. W świetle w/w dowodów nie sposób zakwestionować, że pomiaru dokonano względem pojazdu kierowanego przez obwinionego, w warunkach i przy pomocy urządzenia, który wykluczał możliwość błędu tak co do identyfikacji „ mierzonego ” pojazdu, jak i miejsca, w którym pomiaru dokonano oraz jego wartości, a nadto tego, że użyte przez funkcjonariuszy urządzenie spełniało wszelkie warunki, aby uznać, iż dokonany za jego pomocą pomiar jest ( z wyłączeniem tzw. możliwego marginesu błędu ) miarodajny.
Po pierwsze, świadkowie w sposób zbieżny wskazywali miejsce, w którym dokonano kontroli prędkości, sposób wykonania tej czynności, odległości „ mierzonego ” pojazdu, braku innych pojazdów oraz elementów infrastruktury drogowej, które mogłyby zakłócać wiarygodność pomiaru.
Po drugie, urządzenie posiadało aktualne na dzień interwencji świadectwo legalizacji ponownej wystawione przez (...) w Ł. oraz tzw. certyfikat kalibracji, które potwierdzały, że urządzenie spełniało wszelkie warunki rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 17 lutego 2014 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości w kontroli ruchu drogowego oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych oraz, że było poprawnie skalibrowane i spełniające wszelkie parametry specyfikacji technicznej producenta dla pomiarów prędkości i odległości.
Po trzecie, wspomniana notatka urzędowa zawiera informacje o tym, że przed przystąpieniem do pomiarów przeprowadzony został tzw. test stałej odległości i test prawidłowości działania przyrządów celowniczych.
Po czwarte, świadkowie pod rygorem odpowiedzialności karnej zeznali, iż są przeszkoleni do obsługi tego rodzaju urządzeń, zaś w sprawie nie ujawniono jakichkolwiek okoliczności, które podważałyby posiadanie przez nich tego rodzaju umiejętności oraz nabycie doświadczenia praktycznego w związku ze służbą drogową. Sąd odwoławczy uznał, iż brak było podstaw do odmówienia wiarygodności ich zeznaniom, a w szczególności, by kwestionować rzetelność wykonywania przez nich czynności służbowych oraz prawdziwość ich odtwarzania w toku postępowania. Podkreślić należy, iż z akt nie wyłania się jakikolwiek racjonalny powód, by zarzucić tym świadkom motywację mogącą stanowić podstawę do posądzenia obwinionego o popełnienia przedmiotowego wykroczenia wbrew obiektywnej rzeczywistości. Natomiast okoliczność, że nie potrafili z tzw. fotograficzną pamięcią odtworzyć każdego szczegółu przebiegu kontroli, jawi się jako naturalna konsekwencja zacierania się w pamięci pewnych fragmentów zdarzeń w związku z upływem czasu oraz wielością wykonywania podobnych kontroli drogowych.
Reasumując, kontrola odwoławcza zaskarżonego orzeczenia nie potwierdziła zasadności żadnego z zarzutów apelacyjnych. Sąd rejonowy dokonał prawidłowej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i na tej podstawie poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, które doprowadziły do uznania sprawstwa obwinionego w zakresie zarzuconego mu wykroczenia. Wbrew stanowisku skarżącego, zasadnie uznał sąd rejonowy relacje procesowe funkcjonariuszy policji za wiarygodne i miarodajne, a tym samym stanowiące podstawę dokonanych ustaleń faktycznych w zakresie istotnych dla sprawy okoliczności. Gdyby istniały przeszkody w wykonaniu pomiaru, użyte urządzenie odznaczyłoby stosowny błąd. Użyte przez nich urządzenie zostało należycie przetestowane i spełniało wszystkie parametry specyfikacji technicznej producenta. Powołany do tego organ państwowy potwierdził, iż ww. przyrząd spełnia wszystkie restrykcyjne wymagania, wynikające z cytowanego wyżej rozporządzenia Ministra Gospodarki. Świadectwo legalizacji ponownej oraz certyfikat kalibracji stwarzały prawne i faktyczne domniemanie sprawności technicznej urządzenia, a sposób jego użycia przez należycie przeszkolonego funkcjonariusza policji uprawniał do wniosku o prawidłowo dokonanym pomiarze. Przy prawidłowo wykonywanych czynnościach pomiarowych przez operatora oraz przy zachowanej sprawności urządzenia, rozwiązania konstrukcyjne i sposób działania urządzenia dają pewność, że zmierzona została prędkość właśnie pojazdu „ celowanego ”, a nie innego poruszającego się w pobliżu, niezależnie od liczby pojazdów na drodze i pasów ruchu. Spełnia to wymóg należytej identyfikacji pojazdu, którego prędkość urządzenie mierzyło. Także wzrokowa percepcja policjantów nie nasuwała co do tego najmniejszej wątpliwości. Nie pojawiły się przy tym racjonalne wątpliwości co do możliwości rzetelnego pomiaru dokonanego w związku z miejscem, w którym znajdowali się funkcjonariusze oraz przebiegiem i długością odcinka drogi, skąd nadjeżdżać i odjeżdżać miał obwiniony, przyjmując za punkt odniesienia to miejsce, gdzie zatrzymali się policjanci. Nie ma podstaw, by podważyć zaufanie do rzetelności i obiektywizmu wykonywania swych czynności służbowych przez funkcjonariuszy policji.
Sąd odwoławczy zmienił wyrok w tym więc jedynie zakresie, w jakim sąd I instancji nie wziął pod uwagę, iż z certyfikatu kalibracji wynika, iż pomiar prędkości przy użyciu tego rodzaju urządzenia obarczony może być błędem rzędu + / - 2 km / h. W niniejszej sprawie jest to o tyle istotne, że skoro urządzenie wskazało pomiar 102 km / h , to przy uwzględnieniu tego marginesu błędu nie można było wykluczyć, iż obwiniony poruszał się z prędkością 100 km / h, a więc, że administracyjnie dopuszczalną prędkość w obszarze zabudowanym przekroczył nie więcej, aniżeli o 50 km / h. W tym kontekście mieć na uwadze należało treść art. 135 ust. 1 pkt 2a ustawy prawo o ruchu drogowym, wedle którego dopuszcza się zatrzymanie prawa jazdy jedynie w przypadku ujawnienia czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim
Data wytworzenia informacji: